Newsy

Najnowszy musical Teatru Muzycznego ROMA „Waitress” opowiada o sile kobiet i ich roli we współczesnym świecie. Akcja dzieje się w restauracji

2021-06-02  |  07:21
Mówi:Monika Rygasiewicz, aktorka
Wojciech Kępczyński, dyrektor Teatru Muzycznego ROMA
  • MP4
  • „Waitress” to musicalowa opowieść o kobiecie, która próbuje się wyrwać z nieudanego małżeństwa, odzyskać wolność i możliwość samodzielnego decydowania o własnym losie. Tematyka spektaklu jest więc niezwykle uniwersalna i dzięki temu wielu widzów może w nim zobaczyć odbicie swojej prywatnej sytuacji. W tym musicalu sprawy układają się dokładnie tak jak w życiu: złe chwile przeplatają się z dobrymi, a uśmiech z momentami załamania.

    „Waitress” to 21. musicalowy tytuł na Dużej Scenie Teatru Muzycznego ROMA. Dyrektor Wojciech Kępczyński zauważa, że jest on bardzo współczesny nie tylko pod względem muzyki, charakterystyki postaci i znakomicie poprowadzonej fabuły, ale także tematyki. Bo oprócz tego, co dzieje się pomiędzy bohaterami na poziomie zwykłych, codziennych wydarzeń, jest to opowieść o roli kobiet w dzisiejszym świecie, o ich emancypacji, która cały czas trwa – i o tym, że mają prawo do decydowania o sobie.

    – Musical „Waitress” to historia trzech przyjaciółek, kelnerek, które pracują w restauracji specjalizującej się w pieczeniu tart. To jest historia niestety dosyć toksycznego małżeństwa głównej bohaterki Jenny, która próbuje znaleźć swoje miejsce w życiu. Ten spektakl jest również o sile kobiet, o tym, że kobiety mogą być traktowane w sposób niezbyt dobry przez swoich mężów, ale też o tym, że jest możliwość znalezienia sobie wyjścia z tej sytuacji i to jest wspaniałe – mówi agencji Newseria Lifestyle Wojciech Kępczyński, dyrektor Teatru Muzycznego ROMA.

    – Musical „Waitress” jest o kobietach, o sile kobiet, o życiu przede wszystkim, o sytuacjach, które nas spotykają na co dzień, o tych gorszych chwilach i o tych lepszych. O tym, że siła przyjaźni kobiet jest w stanie przezwyciężyć trudne chwile w życiu. Spektakl adresowany jest do ludzi i młodszych, i starszych, do każdego. Przedstawione w nim sytuacje życiowe mogą spotkać każdego, więc wydaje mi się, że każdy może przyjść na spektakl – mówi Monika Rygasiewicz, aktorka.

    Artyści podkreślają, że już nie mogli się doczekać momentu, kiedy teatry znów będą otwarte i wreszcie zaprezentują publiczności to, nad czym pracowali przez ostatnie miesiące.

    – Bardzo się cieszymy, że możemy w końcu stanąć na deskach teatru, cieszyliśmy się już z tego, że mogliśmy wrócić do prób. Powrót do prób był już dla nas powrotem do normalności, w końcu mogliśmy zacząć pracować. A to, że w ogóle możemy stanąć na scenie, jest super – mówi Monika Rygasiewicz.

    – Myśmy przestali grać dokładnie pół roku temu, oczywiście od czasu do czasu wracaliśmy jeszcze do spektakli, ale ta pandemia, ten lockdown, to wszystko, co się działo, było dla nas absolutnie koszmarem. Tak że cieszymy się bardzo, że możemy tę premierę zrobić i ją pokazać – mówi Wojciech Kępczyński.

    Monika Rygasiewicz nie ukrywa, że nieco stresuje się pierwszym występem po tak długiej przerwie.

    – Wydaje mi się, że trema będzie ogromna, dlatego że faktycznie kiedyś w sezonie graliśmy sześć razy w tygodniu siedem spektakli i faktycznie byliśmy cały czas w ciągu. Teraz, po tak długiej przerwie musimy wrócić do tego trybu i na początku na pewno będzie nam się trudno wdrożyć, ale na pewno będzie pięknie – mówi aktorka.

    „Waitress” to musical po raz pierwszy pokazany na nowojorskim Broadwayu w 2016 roku. Muzykę i teksty piosenek napisała Sara Bareilles, a libretto – Jessie Nelson na podstawie filmu według scenariusza i w reżyserii Adrienne Shelly.

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Psychologia

    Filip Chajzer: Bardzo długo nie widziałem sensu życia. Napisałem biografię dla ludzi, którzy tak jak ja przeszli przez depresję

    Dziennikarz przekonuje, że książkę „Niejednoznacznie pozytywny” napisał z myślą o ludziach, którzy być może właśnie teraz przechodzą w swoim życiu trudny czas i potrzebują pomocy. Filip Chajzer wierzy, że jego przemyślenia mogą być dla kogoś motywacją i wskazać mu dobry kierunek działania. Jednocześnie namawia do tego, by nie rozpamiętywać przeszłości ani też nie martwić się o przyszłość, tylko skupić się na tym, co tu i teraz. To pozwoli opanować własne demony albo przynajmniej spróbować się z nimi zmierzyć.

    Sztuka

    Jan Kozaczuk został kuratorem wystawy włoskiego artysty Marco Angeliniego. Nie zamierza jednak dla sztuki zrezygnować z aktorstwa

    Aktor od lat jest pasjonatem sztuki nowoczesnej i miał już zaszczyt wielokrotnie współpracować z Marco Angelinim, ale dopiero przy organizacji najnowszej wystawy dzieł tego cenionego malarza został jej kuratorem. Jan Kozaczuk nie kryje z tego dumy, a jednocześnie jest zadowolony z efektów swojej pracy i uważa, że dobrze poradził sobie z tym trudnym zadaniem. Na wystawie zatytułowanej „Sublimazione” w Galerii Test Mazowieckiego Instytutu Kultury w Warszawie prace włoskiego artysty są prezentowane do 10 lipca.

    Edukacja

    Chińskie regulacje ograniczyły czas dzieci przed ekranami i nad pracami domowymi. W pozycji siedzącej spędzają one dziennie 46 minut krócej

    Smartfon, tablet, laptop – pokolenie nastolatków nie zna świata offline i przed ekranami spędza coraz więcej czasu. Gry i online’owe treści wypełniają ich czas, odciągając od aktywności fizycznej lub rozwijania zainteresowań. Dotychczas strategie walki z siedzącym trybem życia młodych ludzi opierały się głównie na edukacji, ale Chiny od 2021 roku walczą z tym prawnie. Między innymi ograniczyły regulacjami czas, kiedy gry i inne treści online są dostępne dla dzieci i młodzieży. – Ocena rezultatów tych działań jest pozytywna – mówią naukowcy z Uniwersytetu w Bristolu, którzy przyjrzeli się regulacjom z 2021 roku i zbadali skutki ich wprowadzenia.