Newsy

Paulina Krupińska: Moim największym marzeniem jest talk-show z dziećmi. Nawet już go wymyśliłam i rozpisałam

2019-03-04  |  06:02

Modelka wierzy, że wcześniej czy później zainteresuje producentów swoim pomysłem na autorski program. Jej zdaniem talk-show z udziałem dzieci mógłby się okazać strzałem w dziesiątkę, bo najmłodsi mają głowy pełne pomysłów i zaskakujące odpowiedzi na każe pytanie. Paulina Krupińska podkreśla, że ma wiele zawodowych ambicji i wierzy, że uda jej się połączyć realizację tych planów z macierzyństwem.

Od 2 marca Paulinę Krupińską można oglądać w nowym programie TVP2 „Dance, dance, dance”, gdzie występuje w duecie z Klaudią Halejcio. Wcześniej modelka była związana z TVN Style i była gospodynią takich programów, jak „Wychować i nie zwariować”, „Klinika urody” czy „Sekrety Doliny Inków”. Gwiazda  nie ukrywa, że chciałaby kontynuować swoją przygodę z telewizją.

– Takie moje największe marzenie, jeżeli chodzi o telewizję, to byłby to talk-show z dziećmi. Nawet sobie już taki program wymyśliłam, rozpisałam go i mam nadzieję, że kiedyś ktoś się zgodzi – mówi agencji Newseria Lifestyle modelka.

Prywatnie Paulina Krupińska jest mamą Antoniny i Jędrzeja. Wychowywanie dwójki maluchów sprawia jej ogromną frajdę. Modelka podkreśla jednak, że ma bardzo dobry kontakt z dziećmi w różnym wieku. Dostrzega w nich duży potencjał, wie, że doskonale wypadają przed kamerą i potrafią przyciągnąć przed telewizory wielu widzów. Jako gospodyni programu z ich udziałem miałaby się więc szansę wykazać niebywałą kreatywnością.

– Z wykształcenia jestem pedagogiem, animatorem społeczno-kulturowym i w okresie studiów pracowałam dużo z dzieciakami. Są one w ogóle najbliższe memu sercu i są najbardziej prawdziwe. I jak kiedyś ktoś mi powiedział takie zdanie, że dzieciaki w telewizji się nie sprzedają, to wydaje mi się, że to jest najgorsza opinia, jaką kiedykolwiek słyszałam, bo wszystkie programy z dzieciakami cieszą się ogromną popularnością z racji prawdziwości tych dzieci – mówi Paulina Krupińska.

Karierę w show-biznesie Paulina Krupińska rozpoczynała od udziału w reklamie jednego z największych polskich banków. Prawdziwą popularność zyskała jednak dopiero w 2012 roku, gdy po zdobyciu tytułu Miss Mazowsza wygrała wybory Miss Polonia 2012. Następnie reprezentowała nasz kraj w międzynarodowym konkursie Miss Universe 2013.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Uroda

Anna Nowak-Ibisz: Gdy u nas promowało się dezodoranty, Niemki zaczynały wcierać w pachy sok z cytryny. Obecnie polskie firmy również idą tą drogą

Według prezenterki telewizyjnej polska kuchnia wyróżnia się na tle świata. Potrawy, które serwują rodzimi kucharze, odznacza przede wszystkim przywiązanie do tradycji. Korzystanie z dawnych receptur nie oznacza jednak nudy. Eksperymenty pomagają bowiem stworzyć nową jakość i uczynić dania ciekawymi. Anna Nowak-Ibisz zaznacza, że w trakcie ostatnich lat manufaktury stały się bardzo popularne. Przyznaje, że jest miłośniczką kosmetyków wytwarzanych w małych, rodzinnych firmach.

 
 

Handel

W czasie pandemii Polacy chętniej sięgają po polską żywność. Zwracają też coraz większą uwagę na jej jakość

Konsumenci w Polsce przykładają coraz większą wagę do jakości produktów żywnościowych. 72 proc. przy wyborze zwraca uwagę na ich skład, a 62 proc. chciałoby kupować więcej artykułów bio, choć na ogół barierą jest ich wysoka cena. Ponad połowa Polaków, sięgając po takie produkty, nie ma też pewności co do ich prawdziwego źródła pochodzenia. To oznacza, że konsumenci potrzebują dodatkowej informacji, a producenci – większej promocji swoich jakościowych wyrobów. Temu właśnie służy konkurs „KUKBUK Poleca”, który od czterech lat nagradza najlepszą polską żywność i wyroby regionalne. A w dobie pandemii żywność od krajowych dostawców jest wśród Polaków coraz popularniejsza.

Medycyna

Naukowcy opracowali urządzenie do noszenia umożliwiające komunikowanie się osobom z paraliżem twarzy. Sprawdzi też skuteczność leczenia [DEPESZA]

Stwardnienie zanikowe to choroba, która prowadzi do zaniku mięśni, także tych, które pozwalają mówić. Szacuje się, że nawet 75 proc. osób, u których zdiagnozowano ALS, będzie potrzebować jakiejś formy pomocy, aby skutecznie się komunikować. Naukowcy z MIT stworzyli niewidoczny czujnik dla chorych, który przymocowany do twarzy mierzy drobne ruchy, takie jak drganie lub uśmiech. W ten sposób pacjenci mogą przekazywać emocje.