Mówi: | Justyna Krawczyk |
Funkcja: | style coach |
Zazdrość działa nie tylko destrukcyjnie. Może także stać się motywacją do zmiany nastawienia do świata
Zazdrość to uczucie, które towarzyszy ludziom w sytuacji, kiedy dostrzegają u innych coś, czego im brakuje. Może to być atrakcyjny partner, ciekawa praca, talent, pieniądze lub wygląd. Zazdrość może mieć negatywny wpływ na życie człowieka, ale można to uczucie wykorzystać jako motywację do pracy nad swoimi słabościami.
– Zazdrość wynika przede wszystkim z tego, że nie wierzymy w siebie i wciąż porównujemy się z innymi. Dążymy do pewnego ideału, do pewnego stereotypu, który został wykreowany i wciąż dążąc do niego, nie dostrzegamy tego, kim jesteśmy. Ta zazdrość może być motywująca, pozytywna, ale może być też bardzo negatywna, destrukcyjna. Może być motywująca w takim sensie, że jak widzimy kogoś, kto nas inspiruje, dążymy do tego, żeby brać z niego przykład. Uczucie to może być również destrukcyjne, czyli powodować, że będziemy sami źle się ze sobą czuli i będziemy źle życzyli innym osobom – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Justyna Krawczyk, style coach.
Aby zniwelować destrukcyjne działanie zazdrości, należy odłożyć na bok uprzedzenia i postarać się skupić na swoich zaletach i talentach. Nie powinniśmy porównywać się z innymi, bo może to pogorszyć naszą samoocenę, zwłaszcza gdy mamy skłonności do negatywnego postrzegania siebie.
– Najważniejsze to skoncentrować się na tym, że jesteśmy wyjątkowe, bez porównywania się z innymi osobami. Kobiety, z którymi współpracuję, lubią metodę, która polega na powtarzaniu sobie: jestem idealna taka, jaka jestem. Trzeba koncentrować się na tym, co w sobie najbardziej lubimy. Bardzo często jak chodzę z kobietami na zakupy, one powtarzają na przykład, że mają zbyt szerokie biodra. Wtedy warto skoncentrować się na tym, co lubimy. Mamy na przykład piękne oczy, fajny biust, nogi. Przyglądając się tym częściom ciała, zapominamy w końcu o tej, której nie lubimy – tłumaczy Justyna Krawczyk.
Powtarzane czynność lub zdanie w końcu stają się częścią codzienności i w konsekwencji prowadzą do akceptacji. Czasami wystarczy nawet kilka tygodni, by zmienić nastawienie do swoich wad i polubić siebie choć odrobinę bardziej.
Transmisje online
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Muzyka

Dziś premiera drugiego albumu Wiktora Dyduły. „Serwuję dużą gamę najróżniejszych emocji”
Artysta jest niezwykle podekscytowany premierą swojego drugiego albumu, bo jak podkreśla, podaje słuchaczom siebie „na widelcu”, bez żadnych filtrów i zbędnych masek. Serwuje wszystko to, co odczuwa: smutek, radość, niepokój, nadzieję, a przede wszystkim miłość. Wiktor Dyduła zaznacza, że płyta „Tak jak tutaj stoję” dedykowana jest tym, którzy w muzyce cenią szczerość i prawdziwe emocje bez lukru. Krążek zawiera 12 emocjonalnych piosenek, w tym odtworzony 40 mln razy, nominowany do Fryderyków 2025 singiel „Tam słońce, gdzie my”.
Telekomunikacja
Wykluczenie cyfrowe szczególnie dotyka generacji silver. T-Mobile wystartował z darmowymi kursami z obsługi smartfona

44 proc. Polaków w 2023 roku posiadało przynajmniej podstawowe kompetencje cyfrowe przy średniej unijnej na poziomie 56 proc. – wynika z danych Eurostatu. Dla grupy osób powyżej 55. roku życia odsetek ten wynosi kilkanaście procent. T-Mobile – w ramach projektu „Sieć Pokoleń” – burzy cyfrowe bariery oraz pokazuje, jakie możliwości daje technologia. W tym prowadzi cykl warsztatów stacjonarnych oraz udostępnia kurs online z podstaw obsługi smartfona.
Konsument
Spada spożycie alkoholu wśród młodzieży. Coraz mniej nastolatków wskazuje na jego łatwą dostępność

Alkohol jest najbardziej rozpowszechnioną wśród polskiej młodzieży substancją psychoaktywną, choć jego spożycie przez nastolatków znacznie spadło w ciągu trzech ostatnich dekad. Wciąż spory odsetek 15–16-latków uważa, że alkohol jest dla nich łatwo dostępny, ale o ile w przypadku piwa spadek w tym obszarze jest znaczący, o tyle w przypadku wódki delikatny trend spadkowy został w ostatnim badaniu zahamowany. Dostępność zaczyna się jednak nie w sklepie, ale już w domu. Co piąty rodzic jest w tej kwestii na tyle liberalny, że godzi się na spożywanie alkoholu przez dziecko w swojej obecności.