Newsy

TVP nie zamierza ścigać się ze stacjami komercyjnymi. Misja ważniejsza od oglądalności

2016-02-17  |  06:45

Powrót wysokiej kultury, ambitnej rozrywki i uczciwej publicystyki – zapowiada Jacek Kurski, prezes Telewizji Polskiej, i podkreśla, że tym zamierza wygrywać ze stacjami komercyjnymi. Telewizja publiczna przedstawiła wiosenną ramówkę, która zacznie obowiązywać od marca. Na antenie TVP1 pojawi się więcej programów kulturalnych i sportowych, wróci telewizja śniadaniowa i utworzone zostanie nowe pasmo dla seniorów.

To będzie budowa wielkiej uczciwej misyjnej telewizji odwołującej się do tego, co w Polakach najlepsze, najszlachetniejsze, co buduje naszą wspólnotę i co nas łączy, a nie ściganie się z telewizjami komercyjnymi na schlebianie niskim gustom – zapowiada w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Jacek Kurski, prezes Telewizji Polskiej.

W wiosennej ramówce prezes zapowiedział m.in. przeznaczenie więcej czasu antenowego na kulturę. Na antenę powrócić ma m.in. „Pegaz”. Jacek Kurski zapowiada też zaangażowanie TVP w realizację nowych spektakli Teatru Telewizji (6–8 rocznie). Koszt wyprodukowania jednego szacowany jest na 600–700 tys. zł. Uzupełnieniem tej propozycji miałyby być retransmisje kameralnych spektakli z małych teatrów w Polsce (koszt ok. 100 tys. zł).

Jeżeli się odwołamy do tego, co w Polakach najlepsze, to jestem przekonany, że na tym wygramy i taka będzie telewizja publiczna – przekonuje Kurski. – Powrót wysokiej kultury, ambitnej rozrywki, uczciwej publicystyki, ciekawych informacji, mam nadzieję, że również i sportu na antenie.

Ekonomia ma być reprezentowana przez program Jacka Łęskiego „Chodzi o pieniądze”, który emitowany będzie w co drugi czwartek wieczorem.

Jacek Kurski zapowiedział także utworzenie dwóch krótkich pasm w programach porannym i wieczornym, w których TVP gościłaby ważne osoby z życia politycznego, społecznego, publicznego, które mogłyby być cytowane przez inne media.

Moim marzeniem jest również powrót „Sportowej Niedzieli” – magazynu podsumowującego wydarzenia weekendu. Nie rozumiem, dlaczego sportu nie ma na wielkiej antenie Jedynki w weekend – mówi prezes TVP.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Żywienie

Finanse

Na rynku brakuje co najmniej 0,5 mln przystępnych cenowo mieszkań. Prawie połowa młodych Polaków mieszka z rodzicami

Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc wśród krajów Unii Europejskiej pod względem zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych swoich obywateli. Wciąż wiele rodzin mieszka w przeludnionych nieruchomościach, bo brakuje lokali dostępnych cenowo. – Przybywa mieszkań inwestycyjnych, natomiast większość polskich gospodarstw domowych nie stać na zakup mieszkania na własność, dlatego że zdolność kredytową posiada mniej więcej 30–40 proc. z nich – zauważa Magdalena Ruszkowska-Cieślak, prezeska zarządu Fundacji Habitat for Humanity Poland. Wielu z nich nie stać nawet na najem na warunkach rynkowych, dlatego potrzebne są rozwiązania systemowe wspierające mieszkalnictwo.

Bankowość

Podskórne implanty mogą zastąpić kartę płatniczą, a nawet uratować życie. Wciąż brakuje społecznej akceptacji dla tej technologii

Implanty wszczepiane pod skórę mogą dziś zastępować klucze do drzwi czy dowody osobiste. Niedawno firma Walletmor wypuściła na rynek pierwszy na świecie implant płatniczy. Jak podkreśla jej założyciel, Wojciech Paprota, jest on cieńszy niż papierowa kartka, niewielki i elastyczny, a płatności zbliżeniowe to tylko jedna z jego potencjalnych funkcjonalności. Implant wyposażony we wrażliwe dane na temat stanu zdrowia użytkownika może nawet uratować życie, w przypadku np. zasłabnięcia na ulicy. Do wykorzystania takiej technologii na większą skalę potrzebna jest jednak szersza akceptacja społeczna.