Newsy

Ulewanie dotyczy ponad połowy niemowląt do 4. miesiąca życia. Złagodzić je mogą m.in. odpowiednie techniki karmienia piersią

2018-05-28  |  06:05

Ulewanie pokarmu u dziecka to naturalne zjawisko, które nie powinno budzić obaw. Noworodek może ulewać nawet dwa razy na dobę, najczęściej bezpośrednio po posiłku. Ulewanie można łagodzić m.in. poprzez odpowiednią technikę karmienia piersią, która zapobiega cofaniu się pokarmu i ułatwia odbijanie, lub stosowanie produktu zagęszczającego mleko mamy. Gdy ulewanie staje się nadmierne, należy się jednak koniecznie zgłosić do lekarza pediatry.

Tysiąc pierwszych dni życia dziecka to okres życia płodowego i pierwszych lat życia. To właśnie wtedy młody organizm kształtuje się najintensywniej. Najlepszym pokarmem dla niemowlęcia jest mleko matki, które zawiera ważne dla prawidłowego rozwoju składniki. 

– Eksperci Światowej Organizacji Zdrowia zalecają, aby mamy karmiły wyłącznie piersią przez pierwsze pół roku życia dziecka. To pół roku stanowi doskonały moment do nawiązania niezwykłej więzi z maluchem – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Agnieszka Kacalak, edukator ds. laktacji, położna.

Karmienie piersią często budzi obawy, zwłaszcza młodych matek. Jeden z powodów niepokoju to kwestia ulewania, a więc powolny wypływ pokarmu z jamy ustnej u dziecka. Jest to zjawisko naturalne, związane z przejściowym etapem rozwoju układu pokarmowego niemowlęcia i występujące u większości niemowląt – ulewania pojawiają się u 67 proc. maluchów w wieku do 4. miesiąca.

– Może ono się zdarzyć tuż po karmieniu, godzinę po albo wystąpić tuż przed kolejnym karmieniem, na skutek tego, że dziecko jest po prostu przewijane na przewijaku. Natomiast wymioty, które zdarzają się trochę rzadziej, jest to bardzo gwałtowny wypływ pokarmu z jamy ustnej u dziecka – mówi Agnieszka Kacalak.

Częstotliwość występowania ulewań zmniejsza się zazwyczaj po ukończeniu przez dziecko 6. miesiąca życia, natomiast ok. 12.–15. miesiąca życia zjawisko to ustępuje całkowicie. Jeśli maluch rozwija się prawidłowo, ulewanie nie powinno budzić niepokoju. Warto też pamiętać o tym, że nadmierne ulewanie u noworodka i małego dziecka (czyli z częstotliwością dwa razy i więcej na dobę przez co najmniej trzy tygodnie i więcej) może stwierdzić wyłącznie lekarz pediatra lub neonatolog na podstawie wywiadu z mamą.

– Jeżeli dziecko ulewa dwa–trzy razy dziennie i utrzymuje się to przez trzy tygodnie, lekarz może stwierdzić nadmierne ulewanie – zaznacza Agnieszka Kacalak.

Ulewaniu trudno jest zapobiec, można je natomiast złagodzić poprzez stosowanie odpowiedniej techniki karmienia piersią. Niemowlę należy ułożyć na własnym barku, tak aby jego rączki opierały się na ramieniu matki. Zapobiega to cofaniu się pokarmu i ułatwia odbicie. W przypadku starszych dzieci, które są już w stanie stabilnie utrzymywać główkę, możliwe jest ułożenie malucha na kolanach w pozycji na brzuszku, tak aby okolice głowy i barków były nieco uniesione. Należy jednocześnie pilnować, żeby brzuszek dziecka nie był uciskany przez kolana mamy.

– Jeśli wszystkie techniki zawiodą, czyli prawidłowa technika karmienia i prawidłowe odbijanie dziecka oraz układanie dziecka do snu, lekarz pediatra może zalecić produkty zagęszczające pokarm mamy, dzięki czemu dziecko będzie mniej ulewało – dodaje Agnieszka Kacalak.

Łagodzeniu ulewań sprzyja też ułożenie dziecka na boku po karmieniu i zmienianie stron co pewien czas. W przypadku uporczywych ulewań można także unieść wezgłowie łóżeczka (część łóżeczka) za pomocą zrolowanego ręcznika lub kocyka. Taka pozycja również utrudnia cofanie pokarmu, należy jednak pamiętać, aby uniesienie nie przekraczało pięciu centymetrów.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Gwiazdy

Kamila Szczawińska: Zupełnie zrezygnowałam z makijażu. Już nie pamiętam, ile lat nie nakładałam na twarz podkładu

Modelka tłumaczy, że na co dzień – niezależnie od tego, czy wychodzi z domu, czy też spędza czas tylko w gronie najbliższych – zazwyczaj rezygnuje z makijażu bądź tylko delikatnie podkreśla brwi i tuszuje rzęsy. Nie ma natomiast ulubionego fluidu czy pudru, bo po prostu nie stosuje tego rodzaju kosmetyków. Przywiązuje jednak dużą wagę do odpowiedniej pielęgnacji skóry. W tym celu stosuje dobrej jakości produkty oczyszczające, nawilżające i odżywiające.

 
 

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Moda

Tomasz Jacyków: Nie kupujmy nowych ubrań z Bangladeszu czy Pakistanu. Wystarczy, że produkujemy śmieci w postaci maseczek i rękawiczek jednorazowego użytku

Zdaniem stylisty pandemia koronawirusa przyczynia się do zwiększania produkcji odpadów jednorazowych. Konsumenci, żyjąc w strachu o zdrowie swoje i najbliższych, przestają martwić się stanem środowiska naturalnego i generują więcej śmieci niż dotychczas. Tomasz Jacyków tłumaczy, że rozprzestrzeniająca się choroba spowoduje również duże zmiany w przemyśle odzieżowym oraz branży dóbr luksusowych. Producenci zaczną wytwarzać akcesoria potrzebne w codziennym funkcjonowaniu, takie jak maseczki ochronne.

 

Handel

Puzzle, gry planszowe i zabawki edukacyjne notują wzrosty w czasie pandemii. Producenci zabawek w tym roku mogą zyskać

Pandemia koronawirusa miała znaczący wpływ na rynek zabawek. Zamknięcie sklepów stacjonarnych zahamowało sprzedaż, ale szybko przeniosła się ona do internetu. W tym czasie zyskiwały szczególnie takie kategorie jak klocki, gry planszowe i puzzle, zapewniające dzieciom, a także dorosłym dłuższą rozrywkę, oraz zabawki edukacyjne. Branża liczy na zwiększoną sprzedaż przed Dniem Dziecka. W tym roku korzystny dla obrotów może być także okres wakacyjny.