Mówi: | Regitze Marie Krabbe, europejski Sephora Pro Team Anna Galińska, National Make up Artist Sephora Polska |
Funkcja: | Sergiusz Osmański, dyrektor artystyczny i PR Sephora Polska Agnieszka Ścibior, dyrektor kreatywna magazynu „Viva!Moda” |
Monochromatyczny róż, kreska na powiece w stylu Twiggy oraz grunge’owe, posklejane rzęsy dominują w makijażu na wiosnę 2018
Wiosenny makijaż nawiązuje do stylistyki lat 60. Na topie jest słodki look w stylu lalki z dużymi oczami i mocno wytuszowanymi, niemal sklejonymi, rzęsami. Dla kobiet zabieganych przeznaczony jest makijaż monochromatyczny, zwłaszcza w odcieniach różu, który można wykonać jednym produktem. Miłośniczkom wyrazistego makijażu przypadnie natomiast do gustu mocna, graficzna kreska na powiece.
Tegoroczne wiosenne trendy są przyjazne zarówno miłośniczkom mocnego, wyrazistego makijażu, jak i zwolenniczkom nieco bardziej delikatnego, dziewczęcego wizerunku. Wizażyści proponują na nadchodzący sezon trzy trendy, których podstawą jest mocno rozświetlona i nawilżona cera. Do łask wraca mocna kreska na powiece, tym razem jednak nie w klasycznym, uwielbianym przez kobiety kształcie jaskółki, lecz w graficznej, niemal futurystycznej formie. Za pomocą kreski podkreślać można zarówno linię rzęs, jak i linię załamania powieki, stanowiącą granicę między nieruchomą a ruchomą częścią powieki.
– Bardzo awangardowy modernizm graficzny, autorką tego pomysłu była 10 lat temu Pat McGrath. W tej chwili te eyelinery pojawiają się nie tylko w kolorystyce do tej pory kojarzonej z linią, czyli czerni, lecz także jako bardzo neonowe kolory, nasycone głębią pigmentu – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Sergiusz Osmański, dyrektor artystyczny i PR Sephora Polska.
Drugim gorącym trendem tegorocznej wiosny jest stylizacja Pop Doll, która spodoba się przede wszystkim kobietom lubiącym stonowany makijaż. Tego rodzaju look stanowi nawiązanie do stylistyki lat 60., rozsławionej przez popularną wówczas modelkę Twiggy. Jego podstawą są mocno wyeksponowane, rozświetlone kremowym różem kości policzkowe oraz mocno błyszczące usta w naturalnej różowej pigmentacji. Przełamaniem tego pełnego słodyczy i dziewczęcości wizerunku są grunge'owe, a więc mocno wytuszowane, niemal posklejane rzęsy.
– Chodzi o wygląd lalki, z dużymi oczami, długimi rzęsami. To może być naprawdę fajne. Myślę, że trend Baby Doll może pasować do każdego rodzaju włosów i każdego wieku. Wszystko zależy od koloru, co do którego chcesz, by współgrał z całością – mówi Regitze Marie Krabbe, europejski Sephora Pro Team.
Wiosenne trendy sprzyjają również kobietom, które nie mogą poświęcić wiele czasu na codzienne wykonywanie makijażu. Wizażyści proponują im make up monochromatyczny, wykonywany za pomocą jednego produktu. Może być nim np. szminka lub róż, którymi można nie tylko wykonturować twarz, lecz także pomalować powieki czy zarys ust. Taki makijaż minimalizuje ryzyko dysonansów kolorystycznych, a jednocześnie zapewnia efekt niezwykłej świeżej i wypoczętej skóry.
– Monochromatyczny makijaż, w którym tym razem stawiamy na barwę różu, róż, który cudownie ożywia skórę, ożywia ogólnie makijaż, jest wbrew pozorom dobry dla każdej kobiety – mówi Anna Galińska, National Make up Artist Sephora Polska.
Wiosenny makijaż musi błyszczeć. Wizażyści proponują używanie grubo mielonego brokatu, mieszanego z cieniami do powiek oraz rozświetlaczem do twarzy. Na topie są również błyszczące i pół-błyszczące pomadki do ust, które świetnie podkreślają zarys ust, najlepiej w gamie kolorystycznej koralowo-malinowej. Kolorem roku okrzyknięty został ultra violet, powinien się on pojawić także we wiosennym makijażu, niekoniecznie jednak w dokładnie takim odcieniu.
– Rozszerzyliśmy paletę do pełnej gamy, która pozwala wybrać odcień, który jest dostosowany do naszego stylu makijażu, karnacji. Kolor fioletowy jest dość specyficznym i kontrowersyjnym kolorem, który musimy zsynchronizować z naszą pigmentacją cery, tęczówką oka czy nawet oprawą kolorystyczną włosów – mówi Sergiusz Osmański.
– Tym razem trendy są spójne, bo tak jak w ubraniach mamy całą tęczę, tak samo jest w makijażach, czyli mamy blady róż, mocny róż, czerwień, pomarańcz, zielony, niebieski, wszystkie te kolory możemy nosić w takim monolook’u na ubraniu, ale możemy też nosić na oczach albo w formie kreski, albo w formie cienia, wróciły też różowe usta, coś czego dawno nie było, więc wszystko to jest bardzo spójne – dodaje Agnieszka Ścibior, dyrektor kreatywna magazynu „Viva!Moda”.
Trendy w makijażu na wiosnę 2018 roku można było poznać podczas pierwszej tegorocznej imprezy Sephora Trend Report. Miała ona miejsce w weekend 3–4 marca w Warszawie.
Transmisje online
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Zdrowie

Julia Kamińska: Bardzo niepokoi mnie trend odwrotu od sprawdzonych szczepionek ratujących życie. Chciałabym, żeby ludzie ufali naukowcom i nie bali się
Aktorka dba o swoje zdrowie, regularnie wykonuje badania profilaktyczne, bacznie obserwuje swój organizm i szczepi się przeciwko chorobom zakaźnym. Jak przekonuje, szczepienia osób pełnoletnich są tak samo ważne jak dzieci, niektóre choroby bowiem częściej występują u dorosłych, a dodatkowo mają cięższy przebieg i niosą ze sobą ryzyko wielu powikłań. Julia Kamińska nie rozumie więc niechęci Polaków do szczepień ochronnych. Jej zdaniem to najlepsza inwestycja w zdrowie, więc trzeba zaufać naukowcom i lekarzom.
Problemy społeczne
Zapobieganie cyberuzależnieniom wśród dzieci wymaga dużego zaangażowania rodziców. Zakazy nie są wystarczające

– W obliczu rosnącego problemu cyberuzależnień wśród nieletnich kluczową rolę w jego zapobieganiu odgrywają rodzice – uważa Anna Dela, prezeska Instytutu Człowieka Świadomego. Jej zdaniem to oni powinni jak najwcześniej ustalić swoim pociechom zasady korzystania z sieci i limity czasowe. Muszą też zapewnić dzieciom atrakcyjne formy spędzania wolnego czasu, żeby się im nie nudziło, kiedy będą offline. Rodzice często zbyt późno zauważają alarmujące sygnały, kiedy konieczna jest już konsultacja z psychologiem.
Teatr
Małgorzata Potocka: Jestem absolutnie oddana mojemu teatrowi. Jak się robi teatr z pasji, to nie trzeba odpoczywać

Twórczyni Teatru Sabat zaznacza, że prowadzenie teatru to nie tylko praca, ale także misja, która wymaga poświęcenia, a sukcesy przynoszą ogromną satysfakcję. Spektakularne rewie są efektem pasji, zaangażowania i profesjonalizmu wielu osób, a ona jest nie tylko reżyserką, choreografką i tancerką, ale także doskonałą menedżerką. Założycielka placówki podkreśla, że atmosfera, która panuje w Tatrze Sabat, sprzyja współpracy. Artyści czują się w nim jak w rodzinie i wciąż mogą doskonalić swoje umiejętności, co przekłada się na jakość przedstawień oraz na zadowolenie widzów.