Mówi: | Majka Jeżowska |
Funkcja: | wokalistka |
Z występu Majki Jeżowskiej na Festiwalu Pol’and’Rock powstanie dokument. Nakręci go jej syn
Majka Jeżowska jest niezwykle podekscytowana swoim występem na Festiwalu Pol’and’Rock. Będzie to dla niej wyjątkowe przeżycie po pierwsze z racji tego, że pojawi się na scenie niezwykle prestiżowej imprezy, a po drugie – jej koncert, próby, przygotowania, a także wszystko to, co dzieje się w kulisach, zostanie zarejestrowane przez kamery. Produkcją filmu dokumentalnego zajmie się syn piosenkarki. Ona sama zapowiada też, że przygotowała dla swoich fanów dużą niespodziankę.
Gospodarzem festiwalu jest Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, która w ten sposób dziękuje wszystkim za ogromne wsparcie, jakie otrzymuje podczas styczniowych finałów oraz wielu innych przedsięwzięć realizowanych w trakcie roku. Majka Jeżowska nie ukrywa, że z duża przyjemnością przyjęła zaproszenie na jedną z najbardziej ulubionych imprez Polaków, a w tym roku radość jest podwójna.
– To będzie chyba najpiękniejszy mój koncert, mam nadzieję, że nic nie wydarzy się po drodze, jedziemy całą paczką. I będzie z tego piękna pamiątka, bo prawdopodobnie powstanie z tego DVD. Mój syn ma firmę producencką, która współpracuje z amerykańskimi firmami, jeździ po całym świecie, robi dla nich filmy reklamowe. I jak usłyszał, że mama jedzie na Pol’and’Rock, to podjarał się pozytywnie i mówi: Wiesz co, to ja zrobię film o tobie, jak się przygotowujesz, jakie to jest wydarzenie, jakie to są emocje – mówi agencji Newseria Majka Jeżowska.
Wojciech Jeżowski skompletował więc profesjonalną ekipę filmową i przygotował wstępny plan działania. Kamera zarejestruje nie tylko jej koncert, lecz także kulisy tego zdarzenia.
– Wojtek zabiera kamerzystów, dźwiękowców – jednego chce wrzucić w środek tego tłumu pod sceną, jeden będzie z nami. Ale już kręcimy jakby przygotowania, są obecni na próbach, jadą z nami busem, więc będą kręcić to, co się dzieje w środku, jak wygląda atmosfera, energia w naszym zespole. Na razie kręcą, kręcą, kręcą, ale wierzę, że on ma bardzo dobry gust i będzie wiedział, co chce pokazać tym filmem – mówi Majka Jeżowska.
Poprzez ten dokument Jeżowska chciałaby udowodnić swoim fanom, że nadal drzemie w niej duży potencjał sceniczny, wciąż koncertuje i ma dużo pomysłów na przyszłość. Ci, którzy przed laty przychodzili na jej kolorowe i żywiołowe występy, mają się przekonać, że nic się nie zmieniło. Artystka wciąż kipi energią i entuzjazmem.
– Myślę, że to będzie Majka teraz, bo jaka Majka była, to każdy wie, może sobie kliknąć stare teledyski, stare występy. W sumie za dużo nie pokazuję się na jakichś wielkich medialnych imprezach, więc będzie to taka fajna wiadomość dla fanów, którzy myślą, że nic nie robię albo że zniknęłam, że jestem, że mam się dobrze. I właściwie rozkręcam się dopiero naprawdę, bo czuję tę energię od młodych ludzi, z którymi pracuję. Mamy pomysły, mamy bardzo fajny zapas i wiedzę muzyczną. I moje doświadczenie plus ich entuzjazm to jest naprawdę coś niebywałego – mówi Majka Jeżowska.
Na razie nie wiadomo, kiedy film ujrzy światło dzienne. Jeżowska tłumaczy, że materiał na pewno będzie bardzo obszerny, więc najpierw trzeba będzie go przejrzeć, zweryfikować i odpowiednio zmontować.
– Dopiero jak wszystko skręcimy i zaczną to montować, to zobaczymy, w jakiej formie to wypuścimy – czy to będzie tylko film na naszej stronie czy w sieci, czy ktoś będzie chciał taki dokument pokazać gdzieś, zobaczymy. Myślę, że materiał będzie bardzo ciekawy. Nabiegam się pewnie, a za mną kamerzyści mojego syna. Będziemy pokazywać wszystko to, co dzieje się wokół mojej osoby. Zaśpiewam wszystkie swoje największe przeboje i to w takich zaskakujących aranżacjach. Będą również raperzy, będą specjalne rapy napisane na mój temat, więc wow, nie mogę się już doczekać – mówi Majka Jeżowska.
Koncert Majki Jeżowskiej odbędzie się na Małej Scenie 3 sierpnia o godzinie 17.20.
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Seriale

Julia Kamińska: Dzięki roli lekarki z większą pewnością wykonywałabym teraz masaż serca. Potrafiłabym pewnie też zrobić szew na skórze
Aktorka przyznaje, że rola lekarki w serialu „Szpital św. Anny” wiąże się z dodatkowymi trudnościami. Przygotowując się do poszczególnych scen, musi bowiem opanować dość trudną terminologię medyczną. Julia Kamińska zaznacza też, że wykonywanie poszczególnych zabiegów również wymaga dużej precyzji, by na ekranie wszystko wyglądało jak najbardziej profesjonalnie. Najwięcej zawsze dzieje się na SOR-ze i producentom zależało, żeby odzwierciedlić właśnie tę atmosferę i ekstremalne warunki pracy.
Zdrowie
Przybywa osób biorących leki dla chorych na cukrzycę, aby szybciej schudnąć. To rozwiązanie niekorzystne dla zdrowia

Dietetycy ostrzegają przed wykorzystywaniem leków niezgodnie z ich przeznaczeniem. Tak dzieje się coraz częściej z lekami na cukrzycę, które stosują osoby chcące zrzucić zbędne kilogramy. Jak podkreśla dietetyk Jakub Mauricz, może to prowadzić do przykrych dolegliwości zdrowotnych, a nawet zagrażać życiu. Jednocześnie zaznacza, że podstawą leczenia dla osób z nadwagą powinna być zmiana nawyków żywieniowych.
Media
Patricia Kazadi: Maciek Rock jest dla mnie ogromną inspiracją. Uczę się od mistrza

Prowadząca „Must Be the Music” jest przekonana, że nowa odsłona programu zrobi wśród widzów prawdziwą furorę. Ona sama, mimo że zna kulisy, to i tak z dużym zaciekawieniem obejrzała pierwszy odcinek i to, co zobaczyła na ekranie, zrobiło na niej ogromne wrażenie. Patricia Kazadi chwali uczestników, jurorów, a także współprowadzących nową edycję. Nie ukrywa, że dużą inspiracją jest dla niej Maciej Rock, pracowity, utalentowany, a zarazem niezwykle skromny człowiek.