Newsy

Zuza Jabłońska: „Voice” otworzył mi drzwi do świata muzycznego. Nadal mam kontakt z jurorami

2021-01-04  |  06:05

Kariera finalistki pierwszej polskiej edycji  „The Voice Kids” rozwija się bardzo dynamicznie. Zuza Jabłońska z sentymentem wspomina chwile spędzone na planie programu. Zaznacza, że to właśnie dzięki niemu obecnie może robić to, co kocha najbardziej, i dzielić się swoją twórczością z fanami. Mimo pandemii nie zamierza zwalniać tempa. Przyznaje, że w zawodowych postanowieniach wspierają ją również jurorzy talent show, z którymi mimo upływu czasu nie traci kontaktu.

Chociaż formuła programu „The Voice Kids” zakłada, że jest on konkursem, najistotniejsza wcale nie jest wygrana. Ważne są bowiem kontakty, które można nawiązać podczas realizacji kolejnych odcinków. Uczestnicy zdobywają również doświadczenie, które później widoczne jest na scenie podczas występów na żywo. Pewność siebie i wiara we własne możliwości sprawiają, że młodzi wokaliści osiągają sukcesy i realizują duże projekty.

– „Voice” otworzył mi drzwi do świata muzycznego. To była wspaniała przygoda, czułam się jak ryba w wodzie. Poznałam dużo wspaniałych ludzi, z którymi do tej pory utrzymuję kontakt. Wspominam program bardzo pozytywnie i odbieram go na plus – mówi w rozmowie z agencją Newseria Lifestyle Zuza Jabłońska.

Artystka w 2020 roku została jedną z bohaterek książki Justyny Sucheckiej „Young power. 30 historii o tym, jak młodzi zmieniają świat”. To wyróżnienie podsumowuje osiągnięcia Zuzy Jabłońskiej i jest dowodem jej sukcesu. Wokalistka podczas programu „The Voice Kids”  była w drużynie Tomsona i Barona z zespołu Afromental. Chociaż minęło już ponad trzy lata, nadal ma kontakt ze swoimi mentorami. Muzycy mocno jej kibicują.

– Mam kontakt z jurorami, co prawda aktualnie jest to głównie kontakt online. Chociaż niedawno widziałam się w studiu z Dawidem Kwiatkowskim. Natomiast z Tomsonem i Baronem od czasu do czasu wymienimy się SMS-ami. Jeżeli chodzi o uczestników, najbardziej zaprzyjaźniłam się z Tomkiem Gregorczykiem z zespołu 4Dreamers. Staliśmy się oddanymi przyjaciółmi – tłumaczy.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Moda

Teatr

Alicja Węgorzewska: W Warszawskiej Operze Kameralnej szukamy zawsze swojej niszy repertuarowej. Pierwszą premierą tego sezonu będą dwie jednoaktówki Donizettiego

Dwie jednoaktowe opery G. Donizettiego: „Nocny dzwoneczek” („Il campanello di notte”) oraz ,,Tłusty czwartek’’ („Il giovedi grasso”) w reżyserii Grzegorza Chrapkiewicza to pierwsza premiera sezonu 2021/2022 w Warszawskiej Operze Kameralnej, która świętuje swoje 60-lecie. Alicja Węgorzewska ma nadzieję, że technika wokalna w stylu włoskiego bel canto zachwyci najbardziej wytrawnych słuchaczy. Jej istotą jest bowiem położenie nacisku na piękno głosu i wirtuozerię wokalną. W połączeniu z dwiema barwnymi opowieściami, doskonałą grą aktorską i solidną porcją ruchu na scenie powinna zagwarantować widzom niezapomniane wrażenia estetyczne.

IT i technologie

Szpitale przyszłości przestaną być przepełnione. Rozwój technologii i telemedycyny pozwoli skutecznie przenosić opiekę poza mury placówek medycznych

W najbliższych latach nowe technologie medyczne w dalszym ciągu będą się dynamicznie rozwijać. Szacuje się, że w 2025 roku sektor telemedycyny ma być wart 175,5 mld dol., a globalny rynek e-zdrowia powinien osiągnąć do tego czasu wartość 600 mld dol. – pokazał majowy raport 300RESEARCH „Cyfrowe zdrowie. Jak poprawić efektywność usług medycznych”. Eksperci są przekonani, że technologie takie jak sztuczna inteligencja, telemedycyna czy cyfrowe dane medyczne będą w coraz większym stopniu odciążać system ochrony zdrowia i przenosić opiekę poza mury placówek medycznych. Szpitale przyszłości nie będą przepełnione i zostaną w nich tylko najciężej chorzy pacjenci, a dla pozostałych, dzięki wykorzystaniu najnowszych rozwiązań technologicznych, opieka zdrowotna świadczona będzie w ich domach.

Handel

Już 1/3 Polaków płaci za zakupy wyłącznie kartą. Zgodnie z nowym prawem sklepy nie będą mogły odmówić transakcji gotówką

– Około 30 proc. Polaków to osoby przyzwyczajone wyłącznie do płatności bezgotówkowych. To oznacza, że gotówka w ich życiu może nie funkcjonować, nie mają takiej potrzeby – mówi dr Urszula Wysocka z warszawskiej Wyższej Szkoły Bankowej. Jak wskazuje, stopniowy wzrost ubankowienia i kolejne nowinki, które Polacy szybko i chętnie adaptują, przyczyniają się do tego, że popularność płatności bezgotówkowych sukcesywnie rośnie, a pandemia COVID-19 dodatkowo ją zwiększyła. Tego trendu nie odwróci nawet uchwalona niedawno ustawa, która obliguje punkty handlowo-usługowe do przyjmowania płatności gotówką. Ten obowiązek został wprowadzony z myślą o osobach wykluczonych finansowo.