Newsy

Filiżanka kawy wskazana przed treningiem. Kofeina przyspiesza metabolizm i redukuje zakwasy

2016-04-26  |  06:00

Kawa może być sprzymierzeńcem w walce ze zbędnymi kilogramami. Dzięki swoim właściwościom dostarcza energii i motywuje do wysiłku fizycznego, pomaga spalać tłuszcz i redukuje zakwasy. Zawarta w niej kofeina zwiększa wydolność organizmu i przyspiesza metabolizm. Wystarczy filiżanka napoju wypita przed treningiem. Osobom, które preferują aktywny styl życia, polecana jest na przykład kawa z olejem kokosowym.

Zdaniem naukowców kawa jest doskonałym sposobem na chandrę i lenistwo. Pomaga też przełamać niechęć do podjęcia wysiłku fizycznego. Może dodać sił witalnych i zmobilizować do aktywności fizycznej. Stymulując mózg kofeiną, można go bowiem nieco oszukać.

Skłonność do podejmowania wysiłku fizycznego, a właściwie jej brak tkwi w naszych głowach. Często brakuje nam nie tyle siły, co motywacji. I tutaj jak najbardziej pomocna może być kawa. Z jednej strony stymuluje ona nasz organizm i dostarcza dodatkowej energii do działania, z drugiej strony pomaga oszukać mózg i zredukować uczucie dyskomfortu spowodowanego intensywnymi ćwiczeniami – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Jakub  Gawroński, dyrektor marketingu De'Longhi Polska.

Naukowcy z Uniwersytetu w Georgii udowodnili, że dawka kofeiny zawarta w dwóch filiżankach kawy znacznie redukuje zakwasy, które zwykle dokuczają po intensywnym wysiłku fizycznym. Wśród osób, która spożywają właśnie ten napój, odczuwalność bólu po treningu jest od 26 do 48 proc. niższa.

Badania przeprowadzone przez naukowców potwierdzają, że osoby, które piją filiżankę kawy na godzinę lub dwie przed treningiem, odczuwają znacznie mniejszy dyskomfort mięśniowy niż osoby, które nie piły kawy – podkreśla Jakub  Gawroński.

Dzięki zawartości kofeiny kawa nie tylko zwiększa wydolność organizmu, lecz także hamuje łaknienie, pomaga pozbyć się nadwagi i utrzymać szczupłą sylwetkę.

Dzięki swoim pozytywnym właściwościom kawa jest naszym sprzymierzeńcem w walce o dobrą figurę i kondycję. Może również przyspieszać metabolizm i spalanie tłuszczu. Co ciekawe, tę ostatnią właściwość możemy dodatkowo wzmocnić, np. rozpuszczając łyżeczkę masła i oleju kokosowego w podwójnym espresso. Taka mikstura, nazywana za oceanem kuloodporną kawą, staje się coraz bardziej popularna również w Polsce – tłumaczy Jakub  Gawroński.

Dietetycy podkreślają, że oprócz picia kawy należy również pamiętać o zasadach zdrowego żywienia. Żaden napój nie zastąpi pełnowartościowego posiłku. Całodniowy jadłospis powinien dostarczać wszystkich niezbędnych witamin i składników odżywczych w odpowiednich proporcjach.  

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Gwiazdy

Iga Baumgart-Witan: To jest ostatni rok mojej kariery. Na emeryturze chciałabym się zająć sportem niezawodowym, może zakocham się w telewizji

Ponad dwie dekady swojego życia biegaczka poświęciła sportowi. Nie ukrywa, że w niektórych momentach bardzo trudno było jej pogodzić sferę prywatną z intensywnymi treningami i wyjazdami na zawody, ale zawsze mogła liczyć na wsparcie i pomoc ze strony męża. Na bieżni spędzała dużo czasu i jak zauważyła, bardzo ucierpiały na tym jej relacje przyjacielskie i koleżeńskie. Wkrótce Iga Baumgart-Witan kończy karierę. Zamierza jednak nadal działać w sporcie, szkolić innych i współpracować z klubami. Kusi ją też telewizja.

Media

Problem patotreści w internecie narasta. Potrzebna edukacja dzieci, rodziców i nauczycieli

Co czwarty nastolatek (26 proc.) ogląda w sieci tzw. patostreamy, wulgarne, obsceniczne i nacechowane przemocą widowiska lub transmisje internetowe nadawane na żywo w serwisach streamingowych i mediach społecznościowych – wynika z raportu NASK „Nastolatki 3.0”. To zjawisko mające na młodych ludzi negatywny wpływ wciąż zyskuje na znaczeniu w przestrzeni internetowej, a prawo nie nadąża za rozwojem technologii. Specjaliści zauważają, że nie jest to tylko chwilowa moda, ale poważny problem społeczny, który wymaga zintegrowanych działań edukacyjnych i informacyjnych.

Media

Adam Kszczot: Bardzo żałuję, że nie da się drugi raz wystartować w „Tańcu z gwiazdami”. W tym roku planuję za to z żoną pójść na kurs tańca

Biegacz zapewnia, że doskonale czuje się na parkiecie i choć musi jeszcze popracować nad techniką, to taniec sprawia mu mnóstwo przyjemności, poprawia nastrój i dodaje pozytywnej energii. Wiosną ubiegłego roku Adama Kszczota można było oglądać w „Tańcu z gwiazdami”. Partnerowała mu Katarzyna Vu Manh. Niestety jego przygoda z formatem trwała bardzo krótko.