Komunikaty PR

Elektryczny Lexus LC, na którym możesz zagrać. Poznaj wyjątkową gitarę

2021-10-12  |  16:00
Biuro prasowe

Czy Lexus z gitarą są dobraną parą? Lexus LC Stratocaster pokazuje, że tak, łącząc świat muzyki z motoryzacją. Duch japońskiego coupe został przeniesiony na nowy grunt, a efektem niecodziennej współpracy jest instrument, który czerpie garściami ze stylistyki Lexusa LC. Jakie są wspólne cechy wyjątkowej gitary i zjawiskowego samochodu?

Oto nowy Lexus LC. Ma sześć strun, lakierowany na niebiesko korpus i elementy z włókna węglowego. Biorąc pod uwagę fakt, że produkuje go marka Fender, można w ciemno stwierdzić, że brzmi tak samo dobrze, jak wygląda. Choć opis nie jest typowy dla Lexusa, niektóre walory japońskiego coupe udało się z pewnością przenieść do kultowej gitary elektrycznej – Fender Stratocaster. Specjalna edycja instrumentu, która powstała we współpracy z Lexusem to wyjątkowy projekt, zrealizowany w ściśle limitowanej serii egzemplarzy. Co go wyróżnia?

Firmy, która ma siedzibę w Kalifornii, nie trzeba przedstawiać żadnemu fanowi muzyki rockowej. Fender Musical Instruments Corporation wspólnymi siłami z Lexusem wprowadza do sprzedaży limitowaną serię kultowego Stratocastera. Gitara doczekała się specjalnej wersji o nazwie Lexus LC Stratocaster, a wyróżnia ją styl, nawiązujący bezpośrednio do luksusowego, japońskiego coupe. Pokrewieństwo widać nie tylko w zastosowanych barwach i wykończeniu, ale i w bezkompromisowym podejściu do jakości. W końcu Lexus LC i Stratocaster słyną z bycia dopracowanymi w najdrobniejszych szczegółach.

Z karoserii Lexusa wprost na korpus Fendera

Gitarę elektryczną wyróżnia lakierowany na niebiesko korpus. Został on pokryty specjalnym lakierem Structural Blue, którego barwa została zainspirowana morfidami - motylami o opalizujących skrzydłach. Jest to dokładnie ten sam lakier, który wyróżnia Lexusa LC w edycji Inspiration, Co ciekawe, kolor lakieru powstaje wskutek połączenia kilku warstw, które załamują światło tak, by wydawał się on niebieski. Żadna z warstw nie ma kolorowego pigmentu, dlatego postrzegana barwa zmienia się w zależności od oświetlenia. W Lexusie LC zjawiskowe wykończenie podkreśla przetłoczenia i załamania nadwozia, w gitarze Fender Lexus LC Stratocaster uwydatnia kształt korpusu.

Włókno węglowe, aluminium i drewno

Limitowana do 100 egzemplarzy gitara elektryczna ma również maskownicę wykonaną z włókna węglowego. Nawiązuje to do spoilera Lexusa LC, który charakteryzuje się podobnym wykończeniem i nie pozostawia złudzeń, że limitowana seria gitar jest związana ze światem motoryzacji. Główkę zdobi chromowane logo Fender, a zjawiskowego wyglądu całości dopełnia gryf z drewna klonowego, wykończony błyszczącym lakierem oraz podstrunnica wykonana z materiału odpornego na długoletnie użytkowanie. Całość jest utrzymana w charakterystycznych barwach, a dobór tworzyw i materiałów jest równie pieczołowity, jak w przypadku wnętrza Lexusa LC. Nie ma tu miejsca na półśrodki, a priorytetem jest najwyższa jakość. W końcu Stratocaster to ikona wśród gitar.

Wyjątkowe pokrewieństwo między limitowanym Stratocasterem, a Lexusem LC skomentował również wice szef marketingu Leuxsa, Vinay Shahani. Podkreślił, że projekt gitary wręcz zaskakująco dobrze pasuje do Lexusa LC 500 Inspiration Series, a całe przedsięwzięcie to efekt współpracy dwóch silnych marek, które wzajemnie darzą się szacunkiem.

System audio niejedno ma imię

Trudno nie zauważyć, że Fender i Lexus mają wiele wspólnego. W Lexusie LC Stratocaster podkreśla to również dbałość o detale. Przykładem mogą być aluminiowe potencjometry, które wyróżnia taki sam wzór, jak pokrętła systemu audio Mark Levinson w Lexusie LC. Taki a nie inny efekt prac to rezultat współpracy opierającej się nie tylko na biznesowych filarach. Podkreślił to przedstawiciel marki Fender, Mike Lewis. Jak czytamy w informacji prasowej, projekt gitary Lexus LC Stratocaster jest przykładem najwyższej jakości rzemiosła i kreatywności, a załoga Fendera włożyła we współpracę z Lexusem dużo serca. Cenę wyjątkowej gitary ustalono na 6 000 dolarów.

Muzyka i motoryzacja niemal od zawsze idą w parze, a projekty takie jak ten dobitnie to podkreślają. Możliwość odsłuchu muzyki w najwyższej jakości od lat jest cechą wyróżniającą modele Lexusa. W modelu LC 500 zastosowano system audio Mark Levinson wykorzystujący 13 głośników i 915-watowy wzmacniacz. Potężna moc układu, pieczołowite rozmieszczenie głośników i dostrojenie systemu uwzględniające kształt wnętrza, a nawet materiał, z jakiego wykonano tapicerkę, umożliwiają rozkoszowanie się muzyką w bezkompromisowy sposób, niezależnie czy mówimy o modelu LC 500 Coupe, czy LC 500 Convertible ze składanym dachem.

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Muzyka Nie słyszeliście wcześniej takiej piosenki o pomaganiu! Biuro prasowe
2021-12-06 | 17:05

Nie słyszeliście wcześniej takiej piosenki o pomaganiu!

„Helpuj w święta” – niezwykła piosenka, którą stworzyli i samodzielnie wykonali pracownicy i podopieczni Fundacji Avalon. Utwór ma inspirować do pomagania
Muzyka Spotkanie autorskie online z AniKą Dąbrowską
2021-12-04 | 12:00

Spotkanie autorskie online z AniKą Dąbrowską

Studio Empiku w ramach cyklu Premiera online odwiedzi AniKa Dąbrowska. Porozmawia z Agnieszką Szydłowską o kulisach powstawania najnowszego albumu „Póki
Muzyka Spotkanie autorskie online z LP
2021-12-04 | 12:00

Spotkanie autorskie online z LP

Bohaterką kolejnego spotkania z cyklu Premiera online będzie LP, która w rozmowie z Agnieszką Szydłowską opowie o swojej najnowszej płycie „Churches”. Historia

Więcej ważnych informacji

Seriale

Inwestycje

Polski rynek sztuki wciąż mały i niedoszacowany w porównaniu z Europą i USA. Coraz częściej przyciąga jednak inwestorów i kolekcjonerów z zagranicy

W tym roku polski rynek obrotu dziełami sztuki ma szansę przekroczyć wartość 500 mln zł, ale wciąż jest to relatywnie niewiele w porównaniu z bardziej rozwiniętymi rynkami Europy Zachodniej czy Stanami Zjednoczonymi. Tam podobne obroty wypracowują nawet pojedyncze aukcje dzieł. W Polsce rynek sztuki jest wciąż mocno niedoszacowany, co czyni go atrakcyjnym dla zagranicznych inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych, szukających ciekawych prac. – Za granicą polska sztuka jest postrzegana jako ta, która wciąż ma bardzo duży potencjał wzrostowy – mówi prezes DESA SA Juliusz Windorbski.

Muzyka

Krystian Ochman wydał swoją debiutancką płytę. To spełnienie marzeń zwycięzcy 11. edycji „The Voice of Poland”

Wnuk słynnego polskiego tenora Wiesława Ochmana i zwycięzca 11. edycji „The Voice of Poland” z dużą ekscytacją prezentuje swój debiutancki album zatytułowany po prostu „Ochman”. Na płycie znalazło się 11 utworów i nie mogło zabraknąć takich singli jak: „Światłocienie”, „Wielkie tytuły”, „Prometeusz”, „Wspomnienie”, „Ten sam ja” czy „Złodzieje wyobraźni”. Wokalista podkreśla, że wszystkie kompozycje mają wspólny mianownik, a każda z nich zawiera jego prywatne przemyślenia. Zaznacza też, że nagranie takiego krążka było jego marzeniem.