Święta w domowym klimacie. Poznaj limitowaną kolekcję Coca-Cola i Tezenis
Święta w domowym klimacie. Poznaj najnowszą, limitowaną kolekcję Coca-Cola i Tezenis
Każdy z nas ma swoje ulubione tradycje świąteczne. Dla wielu miłośników zimy idealny wieczór tworzą świeczki, koc oraz ulubione filmy i seriale. Jedno nie pozostawia jednak wątpliwości – bez względu na ulubione zajęcia, najprzyjemniej spędzać grudniowe wieczory w wygodnym i ciepłym ubraniu. Właśnie dlatego, by umilić ten świąteczny czas, który w tym roku będziemy spędzać przede wszystkim w domu, Coca-Cola połączyła swoją kreatywność z włoską marką Tezenis. W efekcie powstała świąteczna kolekcja bielizny nocnej i piżam, doskonała na zimowe wieczory. Każde ubranie nawiązuje do kampanii świątecznych Coca-Cola, które towarzyszą nam już od 100 lat!
Motywem przewodnim produktów z serii świątecznej bielizny jest kultowy biały niedźwiedź, znany z kampanii świątecznych Coca-Coli. Po raz pierwszy pojawił się w reklamach Coca-Coli w 1993 roku i wciąż pozostaje symbolem marki. Jego różne i zabawne interpretacje można zobaczyć na wszystkich elementach kolekcji – od wygodnych bawełnianych koszulek i spodni, aż po ciepłe kombinezony do spania. Cała kolekcja – damska oraz męska - jest już dostępna w sklepie internetowym marki Tezenis oraz w wybranych salonach stacjonarnych.
- Współpraca z markami modowymi takimi jak Tezenis, to dla nas doskonały sposób na zbliżenie się do konsumenta, który uwielbia modę i jednocześnie chce relaksować się w zaciszu domowym. Marka Coca-Cola od lat towarzyszy nam podczas Świąt i jest dla wielu jednym z elementów świątecznego czasu. W wyniku współpracy z Tezenis, przenieśliśmy naszego ikonicznego niedźwiedzia polarnego na produkty, dzięki którym w te Święta będziemy mogli być jeszcze bliżej naszych konsumentów. Mamy nadzieję, że tym samym pomożemy im w podtrzymaniu wyjątkowej atmosfery Świąt, które w tym roku będą odrobinę inne, bo spędzane głównie w kameralnym gronie, w domowym zaciszu – mówi Magdalena Kluziak, Brand Manager marki Coca-Cola w Polsce.
To już drugi raz, gdy obie marki połączyły siły, by stworzyć limitowaną kolekcję ubrań. Po raz pierwszy Coca-Cola i Tezenis współpracowały w 2016 roku, gdy na rynku pojawiła się linia ubrań sportowych i rekreacyjnych, która wyprzedała się w rekordowym tempie.
Najnowsza, świąteczna kolekcja Coca-Cola i Tezenis dostępna jest w 32 krajach w Europie, a jej wprowadzeniu na rynek towarzyszy kampania w mediach społecznościowych.

TATUUM i Miś Uszatek zaprezentowali łódzką modę na EXPO 2025 w Osace

Okulary i soczewki w sylwestrowej stylizacji

Zima w stylu Black & White z Lee Cooper
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Moda

Klaudia Zioberczyk: Doszłam już do takiego momentu, że jak wchodzę do sklepu, to mówię: wcale tego nie potrzebuję. Teraz stawiam na jakość, a nie na ilość
Modelka zdaje sobie sprawę z tego, że trzeba być bardzo ostrożnym, by nie dać się nabrać na różne sztuczki marketingowe, nie ulegać czarowi wyprzedaży i promocji, a zamiast tego kompletować swoją garderobę z ponadczasowych zestawów, które będzie można wykorzystać na różne okazje. Klaudia Zioberczyk uważa, że greenwashing, czyli wywoływanie u konsumentów poszukujących towarów eko mylnego wrażenia, że oferowany produkt taki właśnie jest, to nieuczciwa praktyka. Temu zjawisku postanowiła więc dokładnie się przyjrzeć w swojej pracy magisterskiej.
Konsument
Możliwość zakupu online może zachęcić kolejne grupy Polaków do ubezpieczeń zdrowotnych. Dziś korzysta z nich już prawie 5,5 mln osób

Polska jest jednym z liderów Europy w obszarze cyfryzacji sektora usług medycznych. Świadczą o tym m.in. popularność elektronicznych narzędzi zapewniających dostęp do danych zdrowotnych, e-recept czy wirtualna diagnostyka. Polacy są też otwarci na innowacje w zakresie ubezpieczeń zdrowotnych, z których korzysta już blisko 5,5 mln osób. Za pomocą nowej cyfrowej platformy Medicover chce zachęcić klientów do samodzielnej konfiguracji i zakupu polis online.
Żywienie
Wiktor Dyduła: Praca w charakterze kelnera jest bardzo ciężka fizycznie i psychicznie. Dlatego trzeba dawać napiwki, bo nawet 5 zł może zrobić komuś dzień

Zanim usłyszała o nim cała Polska, Wiktor Dyduła zarabiał między innymi jako animator zabaw dla dzieci, kelner i uliczny grajek. Każde zajęcie miało swoje plusy i minusy, ale jego najbardziej cieszyło to, że dzięki nim może poznawać ciekawych ludzi. Wokalista podkreśla, że ma duży szacunek do pieniądza i prawie zawsze daje też napiwki, bo wie, że to najlepsza forma docenienia pracy tych, którzy nas obsługują w kawiarni czy restauracji.