Aukcja Bolesław Cybis. Odyseja Artysty
Bolesław Cybis bez wątpienia jest jedną z największych indywidualności w polskiej sztuce. Jego dzieł przetrwało niewiele, a każda pojawiająca się na rynku praca jest prawdziwym unikatem. 31 marca w DESA Unicum odbędzie się aukcja „Bolesław Cybis. Odyseja Artysty”. Zaprezentowanych zostanie na niej ponad 40 dzieł pochodzących z różnych okresów twórczych malarza. Wśród nich znalazły się grafiki, rysunki, obrazy olejne i akwarele. Licytować można będzie za pośrednictwem strony internetowej, przez aplikację, telefonicznie oraz przez zlecenie stałe. Wszystkie obiekty można również obejrzeć na stronie internetowej, a aukcję za pośrednictwem aplikacji i w mediach społecznościowych.
Prac Bolesława Cybisa na polskim rynku sztuki pojawiło się zaledwie ponad 20. Każde nowe, prezentowane na wystawie i aukcji dzieło tego artysty jest więc unikatowym wydarzeniem. Cybis studiował rzeźbę i rysunek w Petersburgu. Początki jego kariery charakteryzowały prace abstrakcyjne. Podczas wojny domowej w Rosji Bolesław Cybis uciekł do Turcji, gdzie przebywał do 1922 roku. W Stambule utrzymywał się z rysowania portretów i produkcji ceramicznych fajek, które też sam projektował. W 1923 roku zamieszkał w Warszawie. Wraz z grupą kilku malarzy założył jedno z najważniejszych ugrupowań artystycznych 20-lecia międzywojennego. Bractwo św. Łukasza, znane też pod nazwą „łukaszowcy”, zebrało uczniów popularnego profesora warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych, Tadeusza Pruszkowskiego. To właśnie oni namalowali 7 dużych kompozycji historycznych wystawionych w Pawilonie Polskim Wystawy Światowej w Nowym Jorku w 1939 roku. Po wystawie obrazy „łukaszowców” już nigdy nie powróciły do kraju. Kurator polskiego pawilonu przejął je i umieścił w jezuickim kolegium Le Moyne w Syracuse w Stanach Zjednoczonych, gdzie był wykładowcą. Do dziś pozostają one bibliotece uczelni.
Okres międzywojenny spędzony w Polsce należał do najbardziej aktywnych artystycznie. Cybis wypracował wtedy swój własny, oryginalny styl. Eksperymentował w zakresie technik i technologii malarskich, wprowadzał do obrazów polerowane elementy złoceń, piasek czy tkaninę. To wówczas powstają jego najwybitniejsze prace stanowiące szczyt artystycznej kreacji twórcy. W pracach z tego okresu uwidaczniają się silne inspiracje i wpływy, jakie wywarła na sztuce Cybisa twórczość artystów z kręgu Neue Sachlichkeit. Jednym z przedstawicieli tej formacji był słynny malarz, grafik i karykaturzysta George Grosz. Ten kierunek w sztuce niemieckiej określony został mianem Nowej Rzeczowości. Artyści tego nurtu przedstawiali rzeczywistość obiektywnie, często o zabarwieniu satyrycznym.
Jedną z najbardziej wyjątkowych prac Bolesława Cybisa prezentowaną na aukcji jest dzieło zatytułowane „Marynarz, kobieta i dziecko”. Stanowi ono wyjątkowy przykład inspiracji sztuką nowoczesną w twórczości młodego artysty. Stambuł jako ówczesna stolica Turcji i miasto o wielowiekowej i silnie zróżnicowanej kulturze dostarczało mu zarówno licznych „obrazków” z życia wielkiej metropolii, jak i niszowego półświatka. Zubożały twórca był stałym bywalcem portowych knajp i spelun, a także domów publicznych. Z właściwą sobie ciekawością zaczął przedstawiać otaczającą go rzeczywistość. Kompozycje z tego czasu zapełniają postacie prostytutek i marynarzy oddających się cielesnym przyjemnościom w miejskich przybytkach.
Z kolei obraz „Postać kobiety w żółtym berecie” stanowi jedno z największych i jednocześnie najciekawszych dzieł Cybisa. W prezentowanej pracy widoczne są również młodzieńcze doświadczenia awangardy, które miał za sobą Cybis. Istotną rolę odgrywa tutaj geometryzacja i uproszczenie form. Tytułowa kobieta w żółtym berecie przedstawiona została w towarzystwie psa, a właściwie małej zabawkowej kukiełki. To właśnie ten element wnosi do pracy wręcz magiczną atmosferę. Artysta ciało modelki przedstawił jako syntetyczną formę, a jej postać sprawia wrażenie wciśniętej do małego pudełka. Z obrazu przebija atmosfera przepełniona tajemniczością, sprawiająca wrażenie umieszczenia postaci poza czasem i realną przestrzenią świata.
Na aukcji pojawią się również dzieła takie jak „Chłopiec siedzący na drzewie”, „Manekin wsparty na prawym ramieniu”, „Portret młodej dziewczyny”, „Wnętrze pokoju” czy „Pejzaż z parą i autem”.
Aukcja „Bolesław Cybis. Odyseja Artysty”: 31 marca 2019, godz. 19.00, Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa
https://www.desa.pl/pl/aukcje/boleslaw-cybis-odyseja-artysty/
Sztuka współczesna w Muzeum Warszawy: ścieżka Sztuka wspierania
Koncert Świąteczny w zabytkowej Elektrowni
NOWY PROJEKT CYFROWY - DIGITALIZACJA DÓBR KULTURY WROCŁAWIA
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii
Jedynka Newserii
Muzyka
S. Karpiel-Bułecka: Sam talent nie wystarczy, by odnieść sukces w branży muzycznej. Trzeba też mieć trochę szczęścia i spotkać odpowiednich ludzi
Na przestrzeni ostatnich dwóch dekad, między innymi za sprawą streamingu i powszechnego dostępu do internetu, rynek muzyczny w Polsce przeszedł prawdziwą rewolucję. Zauważają to zarówno doświadczeni artyści, jak Sebastian Karpiel-Bułecka, jak i młodsze pokolenie, reprezentowane przez Miuosha. Obaj wokaliści podkreślają, że sukces w branży muzycznej jest wynikiem wielu czynników. Lider zespołu Zakopower zaznacza, że niezależnie od sytuacji młodzi artyści powinni być konsekwentni i wierzyć w swoje możliwości, bo to jest kluczowe w budowaniu kariery.
Problemy społeczne
Strach przed porażką i brak wiary we własne siły blokują rozwój przedsiębiorczości kobiet. Częściej zakładają za to firmy z misją
Kobiety stanowią mniejszość w zarządach firm, rzadziej też niż mężczyźni zakładają własne działalności gospodarcze. W UE na taki krok decyduje się 10 proc. pracujących pań, w Polsce – 13 proc. – wynika z raportu „Biznes na wysokich obcasach” PIE. Strach przed porażką i brak wiary w swoje umiejętności powstrzymują kobiety częściej niż mężczyzn przed założeniem działalności. Kluczową rolę mogą pełnić programy mentoringowe prowadzone przez kobiety.
Muzyka
Luna: Status materialny moich rodziców przeszkadza mi w karierze. Przestaję postrzegać siebie jako niezależną artystkę, tylko córkę bogaczy
Wokalistka podkreśla, że ścieżka jej kariery i sukcesy w branży muzycznej budzą wiele emocji, również ze względu na to, czym zajmują się jej rodzice. Jest ona bowiem córką milionera Andrzeja Wielgomasa, założyciela i właściciela firmy Dawtona. Jednak jak zaznacza, to, że pochodzi z zamożnego domu, nie ułatwia jej życia, a wręcz jest swoistym balastem. Luna ma świadomość tego, że w opinii niektórych ludzi wszystko, co ma i co osiągnęła, zawdzięcza tylko bogatym rodzicom.