Newsy

Po rekordowym roku obiekty noclegowe liczą zyski i planują inwestycje. Dla gości coraz ważniejsze są dodatkowe atrakcje podczas wypoczynku

2019-01-11  |  06:15

W 2018 roku na wyjazd do rodzimych miejscowości zdecydowała się ponad połowa turystów – wynika ze statystyk portalu Noclegi.pl. Gorące wakacje, sprzyjająca pogoda jesienią i wyjazdy sylwestrowe sprawiły, że hotelarze nie mogli narzekać na brak gości. Dla turystów sam nocleg to za mało. Oczekują oni pełnego serwisu, dodatkowych atrakcji i rozrywek. Rosnący popyt i potrzeby gości powodują, że obiekty noclegowe będą w 2019 roku rozpoczynać współpracę z różnymi instytucjami kultury, sportu i firmami turystycznymi – przekonuje Agnieszka Wirkowska z portalu Noclegi.pl.

– Rok 2018 był zdecydowanie dobry dla polskiej branży turystycznej. Zdecydowały o tym przede wszystkim wyjątkowo długa majówka, udane wakacje, szczególnie nad morzem, a także idealna pogoda poza sezonem – ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Agnieszka Wirkowska, kierownik ds. marketingu portalu Noclegi.pl.

Z analizy portalu Noclegi.pl wynika, że połowa turystów rezerwujących wyjazdy zdecydowała się na wypoczynek w kraju. Latem oblężenie przeżywały Trójmiasto i nadmorskie miejscowości, mimo że w lipcu ceny noclegu były wyższe nawet o 75 proc. niż rok wcześniej. W sierpniu ceny spadły, w niektórych miejscowościach o 30 proc., wciąż jednak były wyższe niż w 2017 roku. Turyści korzystali też z ciepłej jesieni i niższych niż w sezonie cen – średnio za wyjazd płacili wówczas nieco ponad 1 tys. zł. 

– Październik był lepszym miesiącem niż wrzesień pod względem rezerwacji, a to właśnie za sprawą ładnej pogody. Turyści, którzy zarezerwowali nocleg w tym okresie, nie tylko mogli się cieszyć idealną pogodą, lecz także skorzystali ze znacznie niższych cen – zaznacza Agnieszka Wirkowska.

Wśród najpopularniejszych turystycznie miejscowości królowały Gdańsk, Kołobrzeg, Sopot i Gdynia, w górach Zakopane, Karpacz, Szklarska Poręba i Wisła. Dużą popularnością cieszyły się tzw. city breaki, czyli krótkie, weekendowe wypady – zwłaszcza do Krakowa, Warszawy, Poznania i Wrocławia. Latem w Warszawie liczba rezerwacji wzrosła o 191 proc. w skali roku. Dla hotelarzy rekordowy był także sylwester, a ceny w Tatrach i Sudetach wzrosły na ten czas o 75–100 proc. W Zakopanem za dwudniowy pobyt trzeba było zapłacić 2 282 zł, a w Karpaczu – 1 690 zł.

– Turyści, którzy rezerwowali nocleg na naszym portalu, przede wszystkim wybierali polskie miejscowości, natomiast te zagraniczne nie tracą na popularności. W 2018 roku dominowały Chorwacja, Węgry i Słowacja – podkreśla ekspertka Noclegi.pl. – W 2019 roku będzie rozwijała się turystyka krajowa. Obiekty noclegowe cały czas podnoszą swoje standardy i jakość.

Polacy przywiązują coraz większą wagę do jakości miejsca noclegowego. Choć wciąż istotnym czynnikiem jest cena, to zwracają uwagę również na indywidualne podejście do klienta, ciekawy wystrój wnętrz czy oferty wykraczające poza usługi związane stricte z noclegiem.

– Turyści są coraz bardziej wymagający i decydując się na wyjazd poza miejsce zamieszkania, nie oczekują jedynie noclegu, lecz także innych atrakcji. Goście najczęściej pytają o to, czy w obiekcie noclegowym można skorzystać z usług relaksacyjnych, czy jest basen, jacuzzi lub sauna. Właściciele obiektów mają świadomość tego, że muszą cały czas poprawiać jakość i dostosowywać się do potrzeb gości – podkreśla Wirkowska.

Hotele dbają o komfort gości. Często oferują opiekunkę dla dzieci, animacje dla najmłodszych i atrakcje dla całej rodziny. Część hoteli przyciąga klientów regionalnym menu. Z analiz pytań na portalu Noclegi.pl wynika, że Polakom zależy na udogodnieniach, od napojów czy posiłków po artykuły higieniczne w pokoju.

– Pojawiają się dodatkowe udogodnienia w postaci całodobowego wyżywienia. Można wyjechać, wykupując standardową ofertę, czyli bez wyżywienia, można wybrać jedynie śniadanie, ale coraz więcej obiektów ma u siebie restaurację. Co więcej, coraz popularniejsze staje się podróżowanie ze zwierzętami i zdarza się tak, że hotele przyjmują gości ze zwierzętami bezpłatnie – mówi Agnieszka Wirkowska.

Czytaj także

Teatr

Dziś wieczorem rusza Społeczna Scena Debiutów. Rafał Rutkowski przygotowywał młodych twórców do stand-up comedy

Społeczna Scena Debiutów to nowy projekt na kulturalnej mapie Warszawy, zaplanowany na lata 2019-2022. Każdego roku w ramach projektu będzie realizowanych 11 premier, w tym spektakle dramatyczne, muzyczne i stand-upy.  Poprzez spotkanie debiutantów z mistrzami Teatr WARSawy chce dać aspirującym artystom: aktorom, reżyserom, scenarzystom, wokalistom, tancerzom i performerom, szansę na rozwój oraz zapewnić im przestrzeń do tworzenia. Rafał Rutkowski podkreśla, że bez wahania zaangażował się w ten projekt, bo doskonale wie, jak trudno młodym twórcom wybić się z tłumu.

Problemy społeczne

Minister zdrowia: Nowy model opieki zdrowotnej będzie stawiać na jakość usług. Pomoże w tym cyfryzacja

Stopniowa informatyzacja systemu opieki medycznej usprawni obieg informacji, dzięki czemu zmniejszą się obciążenia lekarzy i liczba wykonywanych niepotrzebnie badań. To oznacza, że pacjent szybciej otrzyma świadczenie i opiekę, których potrzebuje. Temu służyć ma także analiza dużych zbiorów danych na temat pacjentów, której uczą się placówki w Polsce. – Odchodzi wizja medycyny jako działalności usługowej. Teraz patrzymy bardziej całościowo, nie tylko na koszty NFZ, lecz także na koszty społeczne, absencje chorobowe i jakość życia, co przekłada się na całą gospodarkę – mówi minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Praca

Polska pielęgniarka z nagrodą od królowej Szwecji. Chce rozwijać opiekę nad seniorami

Spada liczba osób, które decydują się na zdobycie uprawnień pielęgniarskich. Promowanie tego zawodu wśród młodych ludzi to jeden z celów Nagrody Pielęgniarskiej Królowej Sylwii, od trzech lat przyznawanej także w Polsce. Tegoroczną laureatką konkursu została Paulina Pergoł – jury doceniło jej pomysł listów pisanych przez studentów Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego do emerytowanych lekarzy i pielęgniarek mieszkających w Domu Lekarza Seniora.

 

Zdrowie

Komórki macierzyste wyhodowane w laboratorium pomagają wyleczyć rzadką chorobę wzroku. Lekarze liczą na dostęp do terapii także w Polsce

Niedobór komórek macierzystych rąbka rogówki to rzadka choroba, która prowadzi do utraty wzroku. W Polsce co roku 100–200 osób wymaga leczenia, przy czym u ok. 30 osób taką dysfunkcję wywołało termiczne lub chemiczne poparzenie oczu. Szansą dla tej grupy jest innowacja – przeszczep komórek macierzystych rąbka rogówki pochodzących z hodowli w laboratorium. Taką terapię stosuje i refunduje obecnie kilka państw w Europie, m.in. Wielka Brytania i Włochy. W Polsce jest na razie dostępna w ramach badań klinicznych i tylko w dwóch ośrodkach, ale lekarze liczą, że wkrótce się to zmieni.