Newsy

Aneta Glam-Kurp: Nie chciałam się przywitać z Natalią Janoszek, bo słyszałam, że oszukała całą Polskę, a ja nie toleruję kłamstwa. W dżungli spojrzałam na nią z innej perspektywy

2024-01-02  |  06:17
Mówi:Aneta Glam-Kurp, uczestniczka programu „Królowa przetrwania”
Ewel0na, influencerka, uczestniczka programu „Królowa przetrwania”

Aneta Glam-Kurp przekonuje, że nie śledzi działalności Natalii Janoszek w social mediach. Nie widziała też filmu Krzysztofa Stanowskiego, który miał być dowodem na to, że aktorka wymyśliła swoją karierę w Bollywood. Nie toleruje jednak osób, które kłamią, stąd już od samego początku programu była uprzedzona do swojej konkurentki i nazwała ją „pseudocelebrytką”. W ciągu trzech tygodni w dżungli panie miały jednak okazję lepiej się poznać i zweryfikować różne opinie na swój temat. Zupełnie inne nastawienie do aktorki miała natomiast Ewel0na. Influencerka podkreśla bowiem, że nie ma w zwyczaju negatywnie oceniać z góry kogoś, kogo nie zna.

– Nie chciałam się przywitać z Natalią Janoszek, ponieważ słyszałam o niej różne rzeczy. Ja nigdy nie weszłam na jej Instagrama, nigdy nie widziałam tego wideo na YouTubie o niej, tak że nie miałam tak naprawdę swojej własnej opinii, tylko to, co słyszałam o niej. I ja bardzo nie lubię kłamstwa, ja w ogóle nie mam tolerancji do oszustwa i do kłamstwa. Ja, jak również mój partner w Miami, jesteśmy ludźmi bardzo uczciwymi i nie tolerujemy kłamstwa, a jak się dowiedziałam, że ta dziewczyna oszukała całą Polskę, to byłam na nią bardzo zła – mówi agencji Newseria Lifestyle Aneta Glam-Kurp.

Celebrytka przyznaje, że na początku nie brakowało zgrzytów i spięć, ale z czasem, kiedy uczestniczki programu zaczęły się lepiej poznawać, opinie na temat poszczególnych osób diametralnie się zmieniły.

– W programie zobaczycie więc, co myślę o Natalii. Z jednej i z drugiej strony były wzloty i upadki. Tak jest ze wszystkimi dziewczynami, poznawałyśmy się na nowo, ponieważ to, co widzicie na social mediach, w telewizji, to jest jedna rzecz, a to, co zobaczycie w dżungli, to jest zupełnie coś innego. Nawet myśmy były w szoku, bo zobaczyłyśmy zupełnie inne osoby – mówi Aneta Glam-Kurp.

Trzy tygodnie bez dostępu do telefonów, social mediów i używania filtrów pozwoliło uczestniczkom programu „Królowa przetrwania” spojrzeć nie tylko na siebie nawzajem, ale również na wiele drażliwych kwestii całkowicie z innej perspektywy.

– W dżungli panują zupełnie inne prawa, ocenia się ludzi przez zupełnie inny pryzmat i w tym bardzo prymitywnym środowisku liczą się zupełnie inne rzeczy niż tutaj w cywilizacji – podkreśla celebrytka.

Wejście Natalii Janoszek do programu wzbudziło dużo emocji. Niektóre uczestniczki już na wstępie odpowiednio ją zaszufladkowały i nie miały do niej zaufania. Ewel0na przekonuje, że jeśli chodzi o ocenę aktorki, to ona akurat wykazała daleko idącą ostrożność, biorąc pod uwagę to, że nie można się opierać tylko na zdaniu innych osób, ale warto poznać kogoś osobiście.

– Cieszę się, że nie śledziłam tych wszystkich dram związanych z Natalią, bo miałam okazję poznać ją indywidualnie i po prostu na tej podstawie ją ocenić, a nie na podstawie tego, co o niej piszą, co o niej mówią czy na podstawie tego, co ona tam sobie podobno wymyśliła. Ja osobiście do Natalii nic nie mam, lubię ją, mi krzywdy nie zrobiła, nawet jeżeli jest to prawdą, że coś tam sobie wymyśliła, to jest jej sprawa – mówi Ewel0na, influencerka, uczestniczka programu „Królowa przetrwania”.

Program „Królowa przetrwania” można oglądać na platformie Player i w stacji TVN7.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Moda

Maria Sadowska: Często kupujemy ubrania tylko na jeden sezon, a powinniśmy recyklingować modę. Ja jestem królową second handów

Wokalistka zauważa, że co kilka miesięcy do sprzedaży trafiają nowe kolekcje ubrań, a te, które jeszcze nie są zniszczone i mogłyby się przydać innym, lądują na śmietniku. Podobnie jest z różnymi urządzeniami elektronicznymi, sprzętem RTV i AGD. Nowe modele z dnia na dzień wypierają starsze, a góra elektrośmieci stale rośnie. Maria Sadowska apeluje więc, by zadać sobie trochę trudu i niepotrzebne telefony, tablety czy komputery oddać do odpowiedniego punktu, z którego trafią do recyklingu i utylizacji. Artystka docenia też kreatywność swojego męża, który maluje obrazy na starych, skórzanych kurtkach i tworzy w ten sposób nietuzinkowe elementy garderoby.

Media

Edyta Herbuś: Program „Tańcząca ze światem” łączy ze sobą moją pasję do podróży, tańca i odkrywania świata. Podczas nagrań wskakuję z jednej półki energetycznej w drugą

W nowej odsłonie programu „Tańcząca ze światem” Edyta Herbuś zabierze widzów do Jordanii. Jak zaznacza, plan wyjazdu był bardzo intensywny. Przez dziewięć dni ekipa realizująca pracowała po 12 godz., by pokazać niezwykłe, kulturowe i historyczne bogactwo tego fascynującego kraju. Tancerka zdradza też, że te wyjątkowe miejsca pozwoliły jej odkryć w sobie uśpione pokłady wrażliwości i stały się powodem wielu wzruszeń.

Konsument

Brytyjscy naukowcy dowiedli, że odczuwania szczęścia można się nauczyć. Trzeba jednak stale to ćwiczyć

Sześcioletnie badania, połączone z prowadzeniem kursów uczących tego, jak poprawić samopoczucie i stać się człowiekiem szczęśliwym, wykazały, że stosując odpowiednie strategie, można uzyskać zadowalające rezultaty. Przejście kursu prowadzonego przez naukowców z Uniwersytetu Bristolskiego umożliwia poprawę parametrów świadczących o samopoczuciu nawet o 15 proc. Okazuje się jednak, że zalecane ćwiczenia należy wykonywać trwale – w przeciwnym razie następuje regres do poziomu sprzed ich wdrożenia. Dobre wyniki badań skłoniły ich autora do wydania poradnika. Jego polskojęzyczna wersja ukaże się w maju.