Newsy

Dorota Szelągowska: Mam z kim rozmawiać o rzeczach prywatnych i intymnych. Nie przyszłoby mi do głowy, żeby dzielić się nimi z obcymi ludźmi

2020-10-19  |  06:55

Projektantka wnętrz ma do siebie spory dystans, w konsekwencji nie przejmuje się plotkami na swój temat. Zaznacza, że zazwyczaj nie czyta medialnych doniesień, ponieważ nie ma na to czasu. Nie pała antypatią do ludzi, którzy tworzą artykuły w portalach plotkarskich. Zaznacza bowiem, że jest to ich praca i sposób na zarabianie pieniędzy. To do społeczeństwa natomiast należy decyzja, który temat będzie poczytny i stanie się popularny w internecie.

Dorota Szelągowska ceni sobie prywatność. Tłumaczy, że nie wypowiada się publicznie na temat życia rodzinnego, ponieważ nie czuje takiej potrzeby. Gdy pragnie zrozumienia i wsparcia, zwraca się do najbliższych, którzy zawsze są w stanie jej pomóc i nie oceniają jej przedwcześnie.

– Mam 40 lat i udało mi się stworzyć wokół siebie zaufane grono przyjaciół. Moja rodzina też jest cudowna. W konsekwencji mam z kim rozmawiać o rzeczach prywatnych i intymnych. Nie przyszłoby mi do głowy, żeby rozmawiać o nich z obcymi ludźmi – mówi w rozmowie z Agencją Newseria Lifestyle Dorota Szelągowska.

Projektantka wnętrz tłumaczy, że traktuje portale plotkarskie z przymrużeniem oka. Funkcjonuje w przestrzeni publicznej już długi czas i przyzwyczaiła się do mechanizmów ich działania. Nie dziwi więc ją, gdy pojawia się news z nią w roli głównej. Stara się jednak unikać takich artykułów i nie psuć sobie humoru ich treścią, która często mija się z prawdą.

– Nie śledzę plotek o sobie. Ludzie piszą te rzeczy, żeby zarabiać i to od nas zależy, czy je czytamy, czy omijamy. Jak ktoś ma ochotę coś napisać, może to zrobić, ponieważ jest wolność słowa – oczywiście do pewnych granic. Nie mam wpływu na to, że za jakiś czas na świecie zabraknie wody. Podobnie nie mam wpływu na to, co ktoś o mnie napisze. Mogę po prostu tego nie czytać – tłumaczy.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Teatr

Opera „Così fan tutte” zadebiutowała w Warszawskiej Operze Kameralnej. To pełna melancholii komedia o miłości

Zdaniem dyrygenta Adama Banaszaka „Così fan tutte” jest jedną z najbardziej gorzkich oper Wolfganga Amadeusza Mozarta. I choć przez lata była uznawana za frywolną, to jak zauważa – pod płaszczykiem komedii kryje się przesłanie o randze traktatu filozoficznego o miłości, wierności, kryzysie zaufania, nieoczywistych wyborach i samotności. Dyrygent podkreśla również, że muzyka nie pełni jedynie funkcji ilustracyjnej, lecz współtworzy narrację i odsłania emocjonalną prawdę bohaterów, dając klucz do szerszego zrozumienia tego dzieła.

Polityka

Niska aktywność fizyczna dzieci to wyzwanie systemowe. Samorządy wspólnie z mieszkańcami szukają lokalnych rozwiązań

Mniej niż połowa dzieci w Polsce osiąga odpowiedni poziom rozwoju ruchowego, a większość nie spełnia nawet podstawowych norm aktywności fizycznej. Choć w skali kraju problem narasta, lokalnie, jak na warszawskiej Pradze-Północ, szkoły, rodzice i samorządy angażują się w działania na rzecz poprawy aktywności fizycznej u najmłodszych. Eksperci podkreślają jednak, że ważne jest nie tylko zainteresowanie sportem, ale przede wszystkim stworzenie dzieciom warunków do codziennej, naturalnej aktywności.

Sztuka

„Così fan tutte” otworzy Festiwal Mozartowski w Warszawie. Nowa inscenizacja pokazuje operę Mozarta jako opowieść o relacjach i samotności

Ponad 230 lat po premierze „Così fan tutte” nadal zaskakuje aktualnością opowieści o miłości, zdradzie i emocjonalnych grach. Opera Mozarta przez lata uchodziła za dzieło frywolne i niemoralne, dziś jednak coraz częściej odczytywana jest jako historia o relacjach, zazdrości i potrzebie bliskości. Nowa inscenizacja Warszawskiej Opery Kameralnej otworzy 7 maja jubileuszowy, 35. Festiwal Mozartowski w Warszawie.