Newsy

Gabi Drzewiecka i Jagna Niedzielska: Filipińczycy są ludźmi otwartymi i im mniej mają, tym więcej chcą ci dać. To jest wzruszające i na pewno dające do myślenia

2024-09-19  |  05:20
Mówi:Gabi Drzewiecka, dziennikarka, uczestniczka „Azja Express”
Jagna Niedzielska, kucharka, doradca kulinarny, propagatorka nurtu zero waste, uczestniczka „Azja Express”

Uczestniczki programu „Azja Express” nie ukrywają, że na początku trudno im było przełamać barierę wstydu, zapukać do cudzego domu i poprosić o nocleg. Zadania nie ułatwiała obecność pozostałych członków ekipy, bo nawet jeśli właściciele domu byli skłonni pomóc dwóm pięknym kobietom, to już kamery budziły pewien niepokój. Gabi Drzewiecka i Jagna Niedzielska zaznaczają jednak, że również w tym przypadku trening czyni mistrza i za każdym kolejnym razem było już coraz łatwiej. Zdążyły się też przekonać, że Filipińczycy są niezwykle otwarci, życzliwi i gościnni.

Uczestniczki nowej edycji popularnego reality show TVN-u podkreślają, że przekonanie ludzi do tego, żeby wpuścili obce kobiety do domu i pozwolili im przenocować, to nie lada sztuka. Nie ma jednego uniwersalnego sposobu, który sprawdziłby się w każdym miejscu. Najpierw trzeba więc ocenić sytuację i dopiero na tej podstawie zacząć działać.

– Myślę, że co dom, to sposób, ale po prostu stawiałyśmy na taką szczerość, na to, że tak po ludzku potrzebujemy noclegu. Jednak faktycznie trzeba przyznać, że Filipińczycy są dość otwartymi ludźmi, chętnymi do pomocy i tak naprawdę im mniej mają, tym więcej chcą ci dać. I to jest też wzruszające i na pewno dające do myślenia – mówi agencji Newseria Lifestyle Gabi Drzewiecka, dziennikarka.

– Mnie się wydaje, że też nasza odwaga o proszenie o nocleg, to trochę rosło jak ciasto drożdżowe na pączki. Na samym początku to było krępujące, a potem gdy byłyśmy już dłużej w tym programie, proszenie o wszystko było już dużo prostsze – mówi Jagna Niedzielska, kucharka.

Uczestniczki programu „Azja Express” zdradzają, jak od kulis wyglądają spotkania z Filipińczykami. Zdarza się, że są oni nieco skrępowani kamerami i obecnością ekipy realizacyjnej.

– Ci ludzie są trochę zszokowani tym, co się dzieje, że tutaj ekipa, tu kamery i na początku oni nie potrafili zrozumieć, o co chodzi, że my nie mamy pieniędzy na nocleg, jak przecież jest ekipa. Potem byli zdziwieni, że jak to, ekipa ma nocleg, a my przyjmujemy tylko was. No i trzeba było to wyjaśnić i wytłumaczyć, o co chodzi, że właśnie na tym polega cała ta konkurencja, że ekipa ma jakieś lokum, natomiast my już musimy szukać tego noclegu. Więc dla nich to było na początku dziwne, nie potrafili tego zrozumieć.  Były też takie sytuacje, że nie chcieli nas wpuścić z kamerami. Mówili: was przyjmiemy, przenocujemy, ale z kamerami to już nie – mówi Gabi Drzewiecka

– Kamery nie zawsze pomagały, one raczej często przeszkadzały – dodaje Jagna Niedzielska.

Nagrania do programu „Azja Express” dobiegły końca, a zmontowane odcinki można oglądać w soboty o godz. 19.30 na antenie TVN-u. Gabi Drzewiecka przyznaje, że powoli dochodzi już do siebie po tej ekstremalnej wyprawie i wraca do stałych obowiązków.

– Będzie mnie można zobaczyć w standardowych projektach, na pewno w „Dzień dobry TVN”, dalej będę przeprowadzać wywiady z artystami, będę pisać o muzyce do „Glamour”. Myślę, że tak jak dotychczas będę również prowadziła „trójkąt” na YouTubie z Agnieszką Woźniak-Starak. W Radio Chilizet jest moja audycja „Gabinet Dźwięku”, na pewno pod koniec roku poprowadzę też szereg koncertów pod tytułem „Filmharmonia”, a cała reszta – stay tuned – wylicza dziennikarka.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Media

Transport

Polska drugim największym rynkiem dla Mercedesa-Maybacha w Europie. Liczba zamówień na nowego kabrioleta SL 680 wskazuje na duże zainteresowanie klientów

W Arkadach Kubickiego na Zamku Królewskim w Warszawie odbyła się polska premiera najnowszego modelu Mercedes-Maybach – SL 680 Monogram Series. To najbardziej sportowy Maybach w historii. – Liczba zamówień składanych w systemie wskazuje, że premierowe auto cieszy się dużym zainteresowaniem klientów – podkreślają przedstawiciele marki. Polska jest drugim największym rynkiem dla luksusowych samochodów Maybacha w Europie.

Handel

Polacy przerzucają się na piwa bezalkoholowe. Segment rośnie o 17 proc., podczas gdy cały rynek piwa się kurczy

Rynek piwa skurczył się w 2024 roku o prawie 2 proc. To m.in. efekt wzrostu średniej ceny tego alkoholu, która jest dziś o ponad 40 proc. wyższa niż w 2019 roku. Na tle rynku zdecydowanie wyróżnia się segment bezalkoholowy, który wolumenowo i wartościowo rośnie o ok. 17 proc. w ujęciu rocznym. – Ten segment, wart 1,7 mld zł, jest nadzieją na poprawę wyników branży piwowarskiej – ocenia Igor Tikhonov, prezes Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie. I podkreśla, że rynek pozostaje pod presją rosnących kosztów produkcji i zmian legislacyjnych.