Newsy

Ilona Montana: Organizujemy z moim ukochanym kampanię „Nie piję, bo lubię”. Chcę wznowić jedną z moich książek o uzależnieniu i w lipcu będę ją promować w całej Polsce

2019-05-29  |  05:55

Wakacyjny czas Ilona Montana zamierza tak zorganizować, by znalazło się w nim miejsce zarówno na sprawy zawodowe, jak i na odpoczynek. W lipcu wraz z mężem będzie promować kampanię „Nie piję, bo lubię” i przypominać czytelnikom, jakże ważną dla niej książkę „Jak być niezniszczalną”, natomiast w sierpniu chce wyjechać z synami nad polskie morze.

O uzależnieniu Ilona Montana zawsze mówiła z podniesioną głową. Poprzez swoje publikacje dawała nadzieję osobom borykającym się z alkoholizmem, własnym lub bliskich, i udowadniała, że można być alkoholikiem niepijącym i szczęśliwym. Temat znów powraca i była modelka na podstawie swoich doświadczeń nadal chce radzić innym, jak wyjść z nałogu i pozostać silnym.

– W lipcu będę jeździła z taką inicjatywą „Lato z książką”, ponieważ chcę wznowić moją książkę „Niezniszczalna”. Chcę ją troszeczkę zmienić, ale ponieważ organizujemy z moim ukochanym kampanię „Nie piję, bo lubię”, nie piję, bo lubię żyć, bo lubię kochać, bo lubię się bawić, bo lubię tańczyć, to ta książka „Niezniszczalna”, taki poradnik psychologiczny, świetnie się wpisuje w to, żeby pokazać ludziom, że nie ważne, czy masz jakiś problem w danym momencie w życiu, ważne, co z tym zrobisz – mówi agencji Newseria Lifestyle Ilona Montana.

Montana tłumaczy, że lipiec będzie pracowity, a na odpoczynek przyjdzie czas w sierpniu. Wtedy wraz z synami wybierze się prawdopodobnie nad polskie morze, by oddawać się sportom wodnym.

– Chcemy wyjechać gdzieś z dziećmi. Teraz są takie czasy, że nie trzeba planować dużo wcześniej. Marzymy o tym, żeby pojechać gdzieś, gdzie będziemy mogli kolejny raz doświadczać kite’a. Jestem nim troszeczkę zmęczona, bo jest to trudny sport, ale moi chłopcy uwielbiają, są zakochani. Synowie zakochali się też w Chałupach, więc być może tydzień w Chałupach – mówi.

Ilona Montana planuje też wyjazd na Sycylię, gdzie będzie załatwiać sprawy biznesowe.

– Nadal podtrzymujemy inicjatywę stworzenia tam Instytutu Miłości, ośrodka rozwojowego. Więc tak naprawdę te wakacje prawdopodobnie przedłużymy sobie i we wrześniu, gdy już dzieci pójdą do szkoły, pojedziemy, aby na Sycylii poszukać miejsca na nasze nowe miejsce do życia – mówi Ilona Montana.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Uroda

Firma

Firmy w coraz większym stopniu dbają o dobre samopoczucie pracowników. Sposobem na jego poprawę może być ustanowienie dnia przyjemności w pracy

Po pandemii COVID-19 wellbeing pracowników stał się ważnym zagadnieniem dla firm, z których wiele wprowadziło w ostatnim czasie benefity i programy obejmujące m.in. opiekę psychologiczną, warsztaty z radzenia sobie ze stresem, promowanie aktywności fizycznej i profilaktyki zdrowotnej czy działania wspierające work–life balance. Pluxee zachęca z kolei firmy do ustanowienia oryginalnej inicjatywy z zakresu wellbeingu, jaką jest dzień przyjemności w pracy. – Warto pomyśleć o takim jednym dniu w roku ukierunkowanym na potrzeby i motywacje pracowników. Zachęcamy do tego, żeby organizować go zimową porą, kiedy dopada nas zmęczenie, spadek energii i nastroju. To też szansa na integrację zespołu i zachęta do powrotu do biura – mówi Arkadiusz Rochala, dyrektor generalny Pluxee Polska.

Teatr

Jerzy Stuhr: Kończę swoją karierę teatralną i pedagogiczną. Już nie wyjdę na scenę, ale jeszcze mam ciągotki filmowe

Wybitny aktor, reżyser i pedagog żegna się z teatralną sceną dramatem Tadeusza Słobodzianka zatytułowanym „Geniusz”. Artysta wyreżyserował ten spektakl, a także gra w nim jedną z głównych ról. Wciela się w niezwykle ważną dla niego postać Konstantina Stanisławskiego, mistrza metody gry aktorskiej, którą sam przez wiele lat rozpowszechniał studentom na całym świecie. To pierwsza rola Jerzego Stuhra po dłuższej przerwie i jak się okazuje – ostatnia. Tą sztuką podsumowuje bowiem swój dorobek zawodowy i kończy karierę. Przedstawienie będzie wystawiane na deskach Teatru Polonia.