Newsy

Katarzyna Cichopek: Nie ma par doskonałych, bo każdą połączyło zupełnie inne doświadczenie i inna chemia. Po prostu trzeba znaleźć swoją drugą połowę jabłuszka

2019-09-19  |  06:18

Zdaniem Katarzyny Cichopek nie ma uniwersalnego przepisu na idealny związek. Czasem bowiem ludzie dobierają się na zasadzie podobieństw, a innym razem – zupełnych przeciwieństw. Ważne jednak, by się kochać i umieć zbudować wspólny świat, w którym jest miejsce na zaufanie, zrozumienie i wybaczenie. Aktorka jest dumna z tego, że jej życie prywatne u boku Marcina Hakiela układa się bardzo pomyślnie. Kibicuje też innym, by znaleźli miłość swojego życia. Nieprzypadkowo więc aktorka i jej mąż będą jurorami w reaktywowanym po latach programie „Czar par”.

– Wydaje mi się, że nie ma par doskonałych i na tym właśnie polega piękno każdej z par, bo każda jest zupełnie inna, połączyło ich zupełnie inne doświadczenie, działa inna chemia, więc nie ma recepty. Myślę, że każdy po prostu musi znaleźć swoją drugą połowę jabłuszka i się jakoś dopasować – mówi agencji Newseria Lifestyle Katarzyna Cichopek.

Aktorce niewątpliwie udało się znaleźć swoją drugą połowę jabłka i wraz z Marcinek Hakielem od 14 lat tworzą udany związek. Para poznała się na planie „Tańca z gwiazdami”. Później wzięli ślub i doczekali się dwójki dzieci. I choć czasem mają zupełnie inne podejście do pewnych spraw, to jak podkreśla aktorka – najważniejsze jest zrozumienie siebie i wypracowanie kompromisu, a czasem spojrzenie na jakąś kwestię z przymrużeniem oka.

– Mój mąż uważa, że jestem bałaganiarą, a ja uważam, że to jest artyzm. Umiem doskonale odnaleźć się w moim nieładzie artystycznym, jestem wręcz nieszczęśliwa, kiedy mam porządek i poukładane od linijki wszystko, wtedy czuję, że jestem chora – mówi Katarzyna Cichopek.

Aktorka nie kryje satysfakcji z tego, że w programie „Czar par” będzie mogła się spotkać z osobami, które tworzą różne związki. Jedne pary bowiem doskonale rozumieją się bez słów, inne – pięknie się różnią, ale wszystkie bez wątpienia łączy głębokie uczucie.

– „Czar par” to fantastyczne emocje. Ten program jest dla par z całej Polski, a my mamy wielką przyjemność i zaszczyt siedzieć w jury i oceniać ich zmagania. Stawiam przede wszystkim na kreatywność, zaangażowanie i partnerstwo. Doceniam pary, którym nawet, jeśli coś nie wyjdzie, ale widzę, że się bardzo starają, to ja to doceniam. Jakby ten zero-jedynkowy wynik nie jest dla mnie tak istotny, jak ich zaangażowanie i wspieranie się nawzajem – mówi Katarzyna Cichopek.

„Czar par” powraca na antenę Telewizji Polskiej po 23 latach przerwy. Jurorka podkreśla, że konkurencje przygotowane przez twórców programu są tak różne i tak ciekawe, że emocji z pewnością nie zabraknie.

– Konkurencje są bardzo różne, od sportowych, przez intelektualne, kulinarne, sprawnościowe, różne. Na tym polega właśnie czar tego programu, że z każdą konkurencją będziemy zaskakiwać widzów pomysłowością – mówi Katarzyna Cichopek.

W fotelach jurorów oprócz Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela zasiądą także Dorota Chotecka z Radosławem Pazurą oraz juror specjalny – ekspert w swojej dziedzinie, a zarazem gorące nazwisko w show-biznesie. Już teraz aktorka zdradza, że wśród jurorów czasem będą się toczyć burzliwe dyskusje na temat par i ich sposobów wywiązywania się z zadań, jakie zostały im postawione.

– Nie zgadzamy się bardzo często i fajnie, bo możemy o tym podyskutować i porozmawiać, wymienić się spostrzeżeniami, kto, na co stawia i jak każdy ocenia te pary, więc to też jest dla nas bardzo ciekawe wyzwanie. Musimy być sprawiedliwi, są to subiektywne oceny nasze, więc mamy prawo się nie zgadzać – dodaje Katarzyna Cichopek.

Zmagania 14 par widzowie będą mogli śledzić przez 12 tygodni. Pierwszy odcinek programu zostanie wyemitowany 20 września.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Podróże

Farmacja

Polska odstaje od innych państw UE w leczeniu raka prostaty. Od kwietnia br. z programu lekowego mogą wypaść kolejne nowoczesne terapie [DEPESZA]

W Polsce każdego roku rak prostaty diagnozowany jest u 18 tys. mężczyzn. Średnio 25 proc. z nich w momencie rozpoznania ma już przerzuty, a nowotwór jest w stadium zaawansowanym. Tacy pacjenci nie kwalifikują się do leczenia chirurgicznego. Jedyną opcją są dla nich nowoczesne leki, dzięki którym rak może się zamienić w chorobę przewlekłą, a nie śmiertelną. W Polsce dostęp do takich terapii w ostatnich dwóch–trzech latach znacznie się poprawił, ale organizacje pacjenckie obawiają się, że od kwietnia br. z programu lekowego mogą wypaść dwa nowoczesne leki, co ograniczy im możliwości leczenia. Podkreślają też, że w naszym kraju konieczne jest ułatwienie dostępu do badań i wizyt u urologa, aby móc diagnozować raka prostaty na jak najwcześniejszym etapie.

Zdrowie

Naukowcy zbadali korzyści dla organizmu z postu przerywanego. Wyniki mogą posłużyć stworzeniu nowych strategii walki z otyłością

Obniżenie ciśnienia krwi i tętna, lepszy poziom cukru, poprawa synchronizacji z rytmem dobowym – między innymi na takie korzyści płynące ze stosowania postu przerywanego zwrócili uwagę naukowcy z Holandii i Danii. Jak przekonują, ludzie są ewolucyjnie dobrze przystosowani do strategii niejedzenia przez kilkanaście godzin dobowo czy kilka dni w tygodniu. Podczas gdy do organizmu nie są dostarczane składniki pokarmu, w wątrobie wytwarzane jest alternatywne dla węglowodanów paliwo, którym zasilany jest mózg. Osoby stosujące głodówkę często mówią, że odczuwają korzystne efekty w pracy umysłu. Zdarza się też, że doświadczają stanów euforycznych.