Newsy

Maciej Musiał: Trzeba się przytulać 4 h dziennie, bo to redukuje stres. Mam misia i do niego się przytulam

2019-09-24  |  06:17

Zdaniem Macieja Musiała zbawienny wpływ na nasze samopoczucie i redukcję negatywnych emocji ma przytulanie się zarówno do bliskich osób, jak i do ulubionych pluszaków. Gwiazdor „Rodzinki.pl” zdradza, że w jego łóżku honorowe miejsce zajmuje miś, którego tuli zawsze, gdy tylko ma gorsze chwile i potrzebuje ukojenia.

Chcąc nie chcąc Maciej Musiał zupełnie niespodziewanie stał się ekspertem od przytulania. A wszystko zaczęło się od wpisu na Instagramie, w którym zachęca do takiej formy bliskości.

– Trzeba się dużo przytulać – dziennie 4 godziny i wtedy to rzeczywiście redukuje stres. Można też to połączyć, nie trzeba w ciągu dnia, można tak w trakcie nocy, np. tak zasnąć przytuleni i moim zdaniem to pomaga. Ja na przykład mam takiego misia i do niego się przytulam – mówi agencji Newseria Lifestyle Maciej Musiał.

Aktor nie ukrywa, że kwestia przytulania niezmiernie go zafrapowała i postanowił zgłębić temat. Nie dość, że praktykuje, to także systematycznie poszerza swoją wiedzę. Zapewnia też, że gdy będzie miał już komplet informacji, podzieli się nimi z fanami.

– Trzeba sprawdzić w ogóle genezę przytulania. Myślę, że sięga jakichś czasów starożytnych. Sprawdzimy to. Prowadzę badania, założyłem „instytut przytulania” i piszę książkę o przytulaniu. Pewnie kilka też piosenek wydam, może nakręcę jakiś film o przytulaniu – mówi Maciej Musiał.

Na razie aktor promuje przytulanie na portalach społecznościowych i życzy swoim fanom dużo czułości na każdy dzień.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Festiwal Biegowy Tauron 2020

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Patronat Newserii

Media

Kinga Sawczuk: Kiedyś nie potrafiłam marzyć i miałam kompleksy. W szkole czasami słyszałam, że mi się nie uda i że wstawiam głupie filmiki

Influencerka poprzez swoją działalność w social mediach stara się zmotywować ludzi do spełniania marzeń. Tłumaczy, że jeszcze parę lat temu nie wierzyła w siebie i brakowało jej odwagi. Postanowiła jednak stawić czoła wewnętrznym słabościom i lękom. Decyzja okazała się słuszna. Obecnie obserwuje ją na Instagramie ponad milion osób. Kinga Sawczuk chce wykorzystać popularność jak najlepiej. Niedawno premierę miała jej książka pod tytułem „Kompleksiara. Jak zaistnieć w necie i być sobą?”.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Media

Mariusz Pudzianowski: Zawsze miałem do siebie dystans. Podchodzę do programu „Anything Goes. Ale Jazda!” na luzie i dobrze się bawię

Zawodnik MMA bierze udział w nowym programie telewizyjnym emitowanym na TVP2  „Anything Goes. Ale Jazda!”. Tłumaczy, że jego formuła jest bardzo specyficzna i dlatego z pewnością nie każdy dobrze się w niej odnajdzie. Gwiazdy mają za zadanie rozbawić publiczność oraz widzów przed telewizorami. W konsekwencji muszą wykazać się kreatywnością, ale także sporym poczuciem humoru. Strongman zaznacza, że na planie produkcji czuje się bardzo komfortowo, ponieważ do życia podchodzi z dystansem i nie boi się nowych wyzwań.

Gwiazdy

Agata Załęcka: Preferuję minimalistyczny tryb życia. Oduczyłam się zbieractwa. Gromadzić należy jedynie wspomnienia

Aktorka stara się dbać o środowisko naturalne. Zaznacza, że ekologia w jej życiu zajmuje bardzo ważne miejsce. Agata Załęcka nie kupuje niepotrzebnych rzeczy, ponieważ nie lubi otaczać się nadmiarem produktów. Gdy otoczenie urządzone jest w minimalistycznym stylu, znacznie łatwiej jest się jej odnaleźć oraz skupić na poszczególnych zajęciach. Przyznaje, że coraz częściej rezygnuje również z mięsa. Jadłospis artystki przepełniają głównie warzywa i owoce, które pozwalają jednocześnie zadbać o sylwetkę oraz generować mniej plastiku.