Newsy

Małgorzata Tomaszewska: Bardzo się związałam z TVP, jest dla mnie taką rodziną. Mam tu wiele bliskich osób

2019-07-04  |  06:13

Prezenterka podkreśla, że na razie nie ma żadnych planów wakacyjnych na najbliższy czas. Na urlop wybierze się prawdopodobnie dopiero we wrześniu lub w październiku. Niedawno dołączyła do grona gospodarzy „Pytania na śniadanie” i nie kryje satysfakcji z tego, że spełniły się jej zawodowe marzenia. Nie szczędzi też pochwał wobec szefostwa TVP i swoich koleżanek z redakcji.

Na razie Tomaszewska całą swoją energię skupia na pracy, bo nie chce zawieść tych, którzy dali jej szansę. Jak podkreśla, doskonale czuje się w roli prowadzącej „Pytanie na śniadanie” i ma nadzieję, że ta przygoda będzie trwała jak najdłużej.

– Staram się i bardzo się cieszę, że dostałam taką kartę, dzięki której mogę się pokazać. Dostałam, że tak powiem, bilet TVP. Także bardzo się staram. Bardzo się związałam z TVP i muszę powiedzieć, że dopiero tutaj czuję, że jestem rzeczywiście związana z tą stacją, bo wcześniej bywało różnie. Natomiast TVP rzeczywiście jest dla mnie taką rodziną. Oczywiście, w każdej rodzinie jest różnie, ale TVP jest mi bliskie – mówi agencji Newseria Małgorzata Tomaszewska.

Prezenterka tłumaczy, że z wieloma osobami z TVP ma bardzo dobry kontakt. Czasem zdzwaniają się po pracy, często służą sobie dobrą radą, pomocą i wsparciem.

– Mam wiele osób bliskich, i Olek Sikora, i Robert El Gendy, i Marysia, która jest wydawcą, i Marzena Rogalska, Monika Zamachowska, wszystkie zresztą. To jest bardzo fajne, że dziewczyny pisały mi SMS-y w trakcie mojego debiutu w „Pytaniu na śniadanie”, co mogłabym poprawić, potem do mnie dzwoniły. Jest wsparcie i bardzo sympatyczna atmosfera. I Marcelinkę Zawadzką bardzo lubię, i dziewczyny z backstage’u są bardzo mi bliskie, także fajnie jest – mówi Małgorzata Tomaszewska.

W wakacje prezenterka nie bierze wolnego od pracy.

– Nie mam planów na urlop, nie mam urlopu. Miałam w kwietniu i być może będę miała w wrześniu, październiku. Natomiast w tej chwili, czyli w ten właściwy urlop, będę pracować – mówi Małgorzata Tomaszewska.

Prezenterka tłumaczy też, że wakacje nie kojarzą się jej z jakimiś ekstremalnymi przygodami czy nieplanowanymi wojażami w nieznane. To raczej czas na spotkania w rodzinnym gronie.

– W ogóle moje wakacje to jest taki paradoks. Moja mama mieszka w Dubaju, więc zawsze jestem w tym Dubaju na wakacje i właściwie nie zwiedzam świata, bo zawsze gdzie jadę? No do mamy. Także wakacje życia – można powiedzieć – dla mnie są każde z mamą. Ale chyba one są właśnie takie ciepłe i rodzinne, i dlatego fajne – mówi Małgorzata Tomaszewska.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Seriale

Anna Dereszowska: Cezary Pazura jest człowiekiem anegdotą i bardzo zdolnym aktorem. Mogłabym jeść go garściami

Niedawno na antenie TVN pojawił się nowy serial zatytułowany „Tajemnica zawodowa”. W jedną z głównych ról wciela się w nim Anna Dereszowska. Aktorka tłumaczy, że jej bohaterka to skrzywdzona kobieta, która mimo przeciwności losu pragnie walczyć o utraconą miłość. Zaznacza, że bardzo kibicuje swojej postaci i ma nadzieję, że jej historia spodoba się również widzom. W serialu zagra u boku Cezarego Pazury. Przyznaje, że cieszy się z tej współpracy, ponieważ bardzo ceni zarówno talent, jak i humor aktora.

Media

Agnieszka Mielczarek: Dzięki TVP Kobieta mogłam pokazać wszystko, co umiem, czuję i w co wierzę. Miałam dużą wolność dotyczącą tematyki programu

Dietetyczka zapowiada, że dzięki jej pełnemu inspirujących porad kulinarnych programowi „Pięknie przyprawiona” widzowie dowiedzą się, jak jeść smacznie, a co najważniejsze – zdrowo. I choć kieruje swoje propozycje przede wszystkim do kobiet, to wierzy, że w tych nowatorskich przepisach zakochają się również mężczyźni. Dzięki temu cała rodzina może powoli zmienić złe nawyki żywieniowe. Kanał TVP Kobieta startuje 8 marca, a pierwszy odcinek jej programu będzie można zobaczyć już dwa dni później, o godz. 19.00.

Internet

Blisko 330 warszawskich skrzyżowań automatycznie wykrywa pieszych. Radary i inteligentne czujniki zwiększają bezpieczeństwo i płynność ruchu

W stolicy jest już ponad 330 skrzyżowań wyposażonych w detekcję ruchu pieszych, a każdego roku przybywa ich kilkadziesiąt. Przejścia wyposażone w czujniki ruchu, systemy termowizyjne oraz radary sygnalizują gotowość wejścia pieszych na pasy. Dzięki temu nie muszą czekać na zielone światło, pojawia się ono w momencie, kiedy podchodzą do przejścia. System działa też z korzyścią dla kierowców, ponieważ sygnalizacja dostosowuje się do ruchu w trybie wahadłowym, przez co nie trzeba czekać na zielone światło dla kierujących, kiedy przejście dla pieszych jest puste.