Newsy

Mariola Bojarska-Ferenc: osoby aktywne fizycznie mogą bezkarnie spożywać węglowodany proste, ale tylko po treningu

2016-06-01  |  06:45

Węglowodany to niezbędny składnik diety osób aktywnych fizycznie. Dają energię do ćwiczeń i przyspieszają regenerację mięśni po treningu. Osobom ćwiczącym zaleca się spożywanie nawet węglowodanów prostych, ale tylko bezpośrednio po treningu. Pozwalają one bowiem szybko uzupełnić ubytek energii.

Dieta osób aktywnych fizycznie musi zawierać wszystkie składniki odżywcze, także tłuszcze i białka. Ze względu na zwiększone zapotrzebowanie energetyczne, podstawą jadłospisu powinny być jednak węglowodany, będące najważniejszym źródłem energii dla mięśni. Powinny one pokrywać 45–65 proc. dziennego zapotrzebowania na energię, zwłaszcza u osób uprawiających sporty wytrzymałościowe.

– Przede wszystkim są potrzebne nam węglowodany złożone, dlatego że po nich ta energia bardzo wolno się podnosi i wolno opada, po prostych szybko podnosi się i szybko opada – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Mariola Bojarska-Ferenc.

Przed treningiem należy spożywać węglowodany o niskim lub średnim indeksie glikemicznym, czyli węglowodany złożone. Zapewniają one energię na długi czas, dzięki czemu w trakcie treningu unika się hipoglikemii, czyli gwałtownego spadku poziomu glukozy we krwi. Najlepszym źródłem tego typu węglowodanów jest m.in. pełnoziarniste pieczywo i płatki owsiane. Po treningu należy natomiast spożywać węglowodany o umiarkowanym lub wysokim indeksie glikemicznym. Można sobie wówczas pozwolić nawet na węglowodany proste.

– Po bardzo intensywnym treningu zalecane jest zjedzenie kawałka czegoś słodkiego. Może to być węglowodan prosty w różnej postaci, nie chodzi tu o dużą ilość, ale o taką, która pozwoli uzupełnić te ubytki glikogenu w mięśniach i da organizmowi siłę do dalszej pracy – mówi Mariola Bojarska-Ferenc.

Eksperci radzą, by po treningu spożywać ok. 50 g węglowodanów. Ilość poszczególnych składników odżywczych w diecie powinna być uzależniona nie tylko od stopnia aktywności fizycznej, lecz także od wagi i składu ciała. Dlatego zdaniem Marioli Bojarskiej-Ferenc warto poddać się badaniom, które pokażą, jaki procent w organizmie stanowią mięśnie, a jaki woda i tkanka tłuszczowa.

Często nadmiar kilogramów wygląda podobnie jak nadmiar wody, bo nadmiar wody to może być 10–15 kg i więcej, więc też to czasami jest mylnie odbierane przez niektórych ludzi, dlatego takie działania z dobrym dietetykiem są niezwykle ważne, jeśli ktoś cierpi z powodu nadwagi – mówi Mariola Bojarska-Ferenc.

Zdaniem dziennikarki warto się udać do dietetyka, który na podstawie trybu życiu klienta i składu jego ciała obliczy dzienną liczbę kalorii wydatkowaną przez jego organizm. Na tej podstawie ułoży dietę idealnie dopasowaną do indywidualnych potrzeb danej osoby.

Czytaj także

Gwiazdy

Aleksander Milwiw-Baron: mój biznes rośnie w siłę. To nieprawda, że dostarczam nieświeże produkty klientom

Znana psycholog jest podekscytowana swoim nowym wyzwaniem zawodowym i obiecuje, że nie zawiedzie widzów „Dzień dobry TVN”. Jej zdaniem pomysł producentów na jej duet z Filipem Chajzerem jest strzałem w dziesiątkę. Cieszy się, że może rozwijać swoje umiejętności u boku dziennikarza, ale nie zamierza pozostawać w jego cieniu. Zapewnia, że ma na siebie pomysł i wierzy, że ta taktyka pozwoli jej zdobyć sympatię widzów.

Gwiazdy

Kamila Porczyk: Sport ma ciemne strony. Ale odsłuchanie hymnu, gdy się stoi na pudle, to rzecz warta wszystkiego

Sport, zdaniem zawodniczki, ma wiele ciemnych stron, z których istnienia kibice nie zdają sobie sprawy. Nie widzą oni katorżniczych treningów, bólu po kontuzjach i problemach emocjonalnych po zakończeniu kariery. Mistrzyni podkreśla, że wielu sportowców nie potrafi się odnaleźć w zwyczajnym życiu, powinni więc otrzymywać profesjonalną pomoc.

 

Farmacja

Polska firma farmaceutyczna szuka młodych talentów już w liceach. Na najlepszych czekają stypendia naukowe

Adamed, jedna z największych w Polsce firm farmaceutyczno-biotechnologicznych, poszukuje młodych talentów. 5 lat temu uruchomiła program ADAMED SmartUP, którego celem jest wyszukiwanie i wspieranie utalentowanych młodych ludzi w dziedzinie nauk ścisłych oraz przyrodniczych już na etapie liceum. Najlepsi z nich mają szansę na udział w indywidualnych konsultacjach edukacyjnych oraz zdobycie stypendium finansowego, które mogą przeznaczyć na wymarzone studia i dalszy rozwój, ułatwiający im start kariery naukowej. Kolejna 6. edycja rekrutacji do programu ruszyła z początkiem września.

Seriale

Tomasz Karolak o „39 i pół tygodnia”: Zrobiliśmy świetną tragikomedię. Takiej formy nie ma na polskim rynku serialowym

W nowej wersji hitu TVN-u główny bohater pozostaje ten sam. Darek Jankowski – w tej roli Tomasz Karolak, choć jest nieco starszy, to wciąż ma takie samo podejście do życia. Tyle, że teraz będzie musiał zmierzyć z bardzo poważnym problemem. Zdaniem aktora pomysł na scenariusz jest doskonały, a wynikiem ciężkiej pracy całej ekipy jest świetny serial, który przyciągnie widzów fabułą i dobrą obsadą. Niezwykle poruszający będzie też utwór zaprezentowany w finałowym odcinku serii.