Newsy

Marta Wiśniewska: Znaleźliśmy z Michałem instrukcję obsługi siebie nawzajem. Lubimy się, kibicujemy sobie i rozmawiamy ze sobą w miły sposób

2022-03-03  |  06:12

Tancerka przekonuje, że z byłym mężem utrzymują poprawne relacje. Choć ich małżeństwo skończyło się wiele lat temu, a wokalista później stawał na ślubnym kobiercu z innymi kobietami, to obydwoje nie mają teraz do siebie pretensji i nie żywią żadnych urazów. Już zawsze będą ich łączyć dzieci, dlatego wspierają się, szanują i wspólnie towarzyszą swoim pociechom podczas różnych ważnych dla nich wydarzeń. Razem występują również na scenie.

Mandaryna była drugą żoną Michała Wiśniewskiego. Para doczekała się potomstwa – syna Xaviera i córki Fabienne. Mimo to związek nie przetrwał próby czasu. I choć po rozwodzie byli małżonkowie nie mogli się ze sobą dogadać i toczyli medialne spory, to jak zapewniają, wszystkie konflikty zostały już zażegnane. Tancerka podkreśla, że dużo łatwiej żyje się w zgodzie, dlatego stara się unikać kłótni, nieporozumień i słownych potyczek.

– Ja w ogóle mam z ludźmi dobre relacje. Wydaje mi się, że jest to dużo przyjemniejsze mieć z kimś dobre relacje, niż tracić czas, energię, życie i serce na boksowanie się. Życzę wszystkim, żeby umieli znaleźć na to sposób – mówi agencji Newseria Lifestyle Marta Wiśniewska.

Piosenkarka przyznaje, że od dłuższego czasu pozostaje w dobrych relacjach ze swoim byłym mężem. Robi to nie tylko dla dobra dzieci, ale również z sympatii i szacunku dla mężczyzny, z którym spędziła kilka lat swojego życia. Ma nadzieję, że wszystko co było złe, jest już za nimi.

– My znaleźliśmy instrukcję obsługi siebie nawzajem i ja lubię ten moment. W sumie nie mam nic złego do powiedzenia, bo my naprawdę się lubimy. Może nie rzucamy się sobie na szyję, ale też nie wsadzamy sobie nogi pomiędzy drzwi i nie żyjemy życiem drugiej osoby, natomiast jeśli się już widzimy albo mamy coś do zrobienia, albo rozmawiamy o dzieciach, to jest to raczej miły sposób. Ja mu kibicuję, myślę, że on mi też i to jest okej – mówi Marta Wiśniewska.

Kiedy w 2020 roku Michał Wiśniewski pojawił się na scenie w Augustowie w towarzystwie swoich dwóch byłych żon: Mandaryny i Anny Świątczak, fani nie kryli swojego zdziwienia tą sytuacją. Okazuje się jednak, że artyści tworzą patchworkową rodzinę i żyją ze sobą w zgodzie, czasem realizują wspólne projekty zawodowe, a ich dzieci pozostają w stałym kontakcie.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Teatr

Konsument

Konsumenci kojarzą olej palmowy głównie z degradacją środowiska. Niewiele wiedzą o jego certyfikacji

W ostatnich dziesięcioleciach pozyskiwanie oleju palmowego, wraz z rosnącym zapotrzebowaniem na ten surowiec, dynamicznie się rozwijało, głównie kosztem lasów deszczowych. Proces wylesiania doprowadził do znacznego zmniejszenia się różnorodności biologicznej na tych terenach. Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody szacuje, że niezrównoważona uprawa palmy olejowej zagraża 193 gatunkom zwierząt i roślin na całym świecie. Te dane wpływają na sposób, w jaki konsumenci postrzegają olej palmowy. – To nie sam surowiec jest zły, a sposób jego pozyskiwania. Certyfikacja może sprawić, że pozyskiwanie oleju palmowego będzie się odbywało bez szkody dla środowiska i społeczności lokalnych – przekonuje Magdalena Rusiłowicz, ekspertka Fundacji WWF Polska.

Medycyna

Rejestratory aktywności fizycznej motywują do ruchu osoby starsze i w średnim wieku. Małżonkowie pełnią raczej rolę demotywującą

Podejmowanie aktywności fizycznej wspólnie z małżonkiem przynosi mierne rezultaty w przypadku osób w szóstej dekadzie życia i starszych – wykazało badanie przeprowadzone w Singapurze wśród osób w wieku 54–72 lata. Partnerzy raczej zniechęcają, niż motywują do ćwiczeń. Może mieć to związek z innymi przyzwyczajeniami partnerów, ale także z innym podejściem do tego, co kobiety uważają w sporcie za ciekawe, a co mężczyźni. Dużo lepszym motywatorem niż wspólne ćwiczenia okazuje się być rejestrator aktywności fizycznej. Utrzymywanie dobrej kondycji wśród seniorów będzie coraz pilniejszym wyzwaniem w najbliższych latach. Do 2050 roku ponad 40 proc. Polaków będzie miało więcej niż 60 lat. Poważnym problemem zdrowotnym i wyzwaniem systemowym, w którego rozwiązaniu przynajmniej częściowo pomoże ruch, jest zjawisko wielochorobowości.