Newsy

Natalia Kukulska: Viki Gabor ma wielki talent. Jej występ na Eurowizji był nowoczesny i przemyślany pod każdym względem

2019-12-30  |  06:22

Chociaż Natalia Kukulska nie jest fanką muzycznych programów rozrywkowych, przyznaje, że talent Viki Gabor bardzo ją zaciekawił. O zdolnościach dziewczyny dowiedziała się od Kayah, która także była oczarowana jej głosem. Zdaniem Kukulskiej występ Gabor podczas tegorocznej Eurowizji zasłużył na wygraną. Był bowiem bardzo nowoczesny i dopracowany pod każdym względem.

Natalia Kukulska trzymała kciuki za Viki Gabor podczas jej występu na Eurowizji. Obawiała się jednak, że skoro w poprzednim roku Roksana Węgiel zwyciężyła, tym razem będzie to jeszcze trudniejsze. Na szczęście talent Gabor umożliwił jej wygraną w muzycznym konkursie.

– Miałam okazję poznać Viki Gabor poprzez koleżankę po fachu. Kayah na Facebooku napisała, że Viki ma wielki talent i wrzuciła fragment jej występu na żywo. Rzeczywiście bardzo mi się spodobała. Zazwyczaj nie śledzę tego typu konkursów, bo nie przepadam za sportowymi emocjami przy muzyce, to tym razem byłam bardzo ciekawa jej występu. Wiedziałam o Roksanie Węgiel, która wygrała w zeszłym roku Eurowizję i tak sobie pomyślałam: to pech, że tak świetna dziewczyna startuje zaraz po Roksanie, bo są małe szanse, że Polska wygra drugi raz z rzędu. A tu proszę, zawsze trzeba myśleć pozytywnie – mówi agencji Newseria Lifestyle Natalia Kukulska.

Wokalistka uważa, że zarówno piosenka, jak i cały występ Viki Gabor podczas tegorocznej Eurowizji były bardzo nowoczesne. Jej zdaniem głos dziewczyny i jej kunszt wokalny wyróżniał się na tle innych. Kukulska zwraca uwagę, że Gabor jest bardzo świadomą osobą, zwłaszcza biorąc pod uwagę jej młody wiek.

– Występ oglądałam w pokoju hotelowym tuż przed swoim koncertem. Natomiast to, co widziałam, wydało mi się bardzo nowoczesne, świetne wykonawczo i przemyślane chyba od każdej strony. Talent Viki Gabor jest olbrzymi. Miałam okazję podsłuchać, jak śpiewa, robi to z ogromną świadomością, a jest jeszcze bardzo młodą osobą. Aż trudno sobie wyobrazić, co będzie dalej. Trzymam mocno kciuki – podkreśla.

Jako bardziej doświadczona koleżanka po fachu Natalia Kukulska życzy Wiktorii Gabor, by ta spotkała na swojej drodze dobrych i życzliwych ludzi. Ponadto, aby nigdy nie straciła przyjemności, jaką dają jej koncerty i śpiewanie dla publiczności. Jej zdaniem bowiem najgorsze byłoby, gdyby Viki popadła w rutynę, która zabija kreatywność.

– Nie ośmielę się dawać Viki rad, zwłaszcza że ona ma świadomość siebie i swojego głosu. Jedyne, czego mogę jej życzyć, to żeby przy tym, jak duże jest zainteresowanie jej osobą, nie zagubiła siebie i swojego głosu. Doradców będzie wielu, więc najważniejsze jest, żeby cały czas potrafiła bawić śpiewaniem i nie wpadła w rutynę – dodaje Natalia Kukulska.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Moda

Natalia Janoszek: Nie potępiam ludzi, którzy noszą ubrania wykończone futrzanymi elementami. Nie możemy popadać ze skrajności w skrajność

Aktorka uważa, że bardzo trudno jest odróżnić naturalne futro od sztucznego zamiennika. W konsekwencji nie potępia osób, którym podczas zakupów zdarzy się pomyłka. Natalia Janoszek przyznaje, że jest przeciwna produkcji naturalnych futer, która przyczynia się do cierpienia niewinnych zwierząt. Stara się również minimalizować ilość spożywanego mięsa. Tłumaczy, że sama nie byłaby w stanie skrzywdzić żywej istoty.

Film

Anna Maria Sieklucka o filmie „365 dni”: Nie zgadzam się z porównaniami do „Pięćdziesięciu twarzy Greya”. To będzie zupełnie inny film

W lutym trafi do kin ekranizacja powieści erotycznej Blanki Lipińskiej „365 dni”. Zdaniem Anny Marii Siekluckiej, odtwórczyni głównej roli, film może okazać się przełomem i wprowadzić dyskusję społeczną dotyczącą seksu na zupełnie inny poziom. Chociaż często mówi się o nim jako o polskiej wersji „Pięćdziesięciu twarzy Greya”, aktorka nie zgadza się z tymi porównaniami. Twierdzi, że produkcja ma inny rodzaj energii i jest zrobiona w odmienny sposób.

Film

Arkadiusz Jakubik: Znalazłem w rock’n’rollu coś, czego nie doświadczam na innych obszarach. Podczas koncertów odrywam się od ziemi

– Zdarza się, że podczas koncertów unosimy się kilka centymetrów nad ziemią – mówi Arkadiusz Jakubik i podkreśla, że scena – zwłaszcza ta kameralna – jest jego żywiołem, dzięki któremu może przekazać odbiorcom swoje emocje, przeżycia i wrażenia. Artysta każdy swój koncert traktuje tak, jakby miał być ostatnim w jego życiu, i tłumaczy, że nie można tego porównywać do spektaklu teatralnego, w którym są zainscenizowane sceny, teksty i reakcje. Występy na żywo to przede wszystkim energia, spontaniczność i szybka reakcja na to, co dzieje się na widowni.

 

Problemy społeczne

W USA potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia nowym typem wirusa z Chin. Chiński Nowy Rok może zwiększyć ryzyko jego rozprzestrzeniania

W środę odbędzie się posiedzenie sztabu kryzysowego Światowej Organizacji Zdrowia, który ma zdecydować, czy w związku z rozprzestrzenianiem się nowego typu koronawirusa z Chin należy wprowadzić stan globalnego zagrożenia dla zdrowia publicznego. Jak dotąd stwierdzono 300 przypadków zakażenia i sześć zgonów, a wczoraj oficjalnie potwierdzono pierwszy przypadek zachorowania na 2019-nCoV w Stanach Zjednoczonych. Samoloty z Polski wciąż jednak latają do Chin, a Główny Inspektor Sanitarny zapewnia, że sytuacja jest pod kontrolą, a wszystkie europejskie instytucje na bieżąco ze sobą współpracują. Europa jest dobrze przygotowana na rozpoznanie i leczenie wirusa, który pod wieloma względami przypomina SARS.