Newsy

Olga Buława: Jestem najstarszą uczestniczką w historii konkursu Miss Universe. Staram nie skupiać się na tym, jakie mam szanse

2019-12-02  |  06:25

Miss Polski 2018 nie kryje satysfakcji z tego, że będzie reprezentować nasz kraj w konkursie Miss Universe, bo jak podkreśla, będzie to dla niej wyjątkowe doświadczenie. Liczy na to, że pozna wiele ciekawych osób i dużo się od nich nauczy. Podkreśla też, że choć widziała już rywalki z innych krajów, to na razie nie chce oceniać swoich szans na wygraną.

Konkurs Miss Universe odbędzie się 8 grudnia w Atlancie w Stanach Zjednoczonych. Olga Buława właśnie przebywa na zgrupowaniu.

Staram nie skupiać się na tym, jakie mam szanse. Z takim samym podejściem przystąpiłam też do konkursu Miss Polski, gdzie nie skupiałam się na wygranej, a po prostu na tym, żeby jak najwięcej z tego doświadczenia czerpać pozytywnych bodźców. I teraz jest tak samo. Myślę, że jest to wspaniała przygoda i już sam fakt uczestniczenia w tym konkursie jest samą w sobie wygraną. Poznam na pewno wiele wspaniałych osób z całego świata – mówi agencji Newseria Olga Buława, Miss Polski 2018.

Buława przyznaje, że widziała już wcześniej w internecie swoje konkurentki. Jej zdaniem, ich atutem jest nie tylko uroda i zgrabna sylwetka, ale również wykształcenie i ciekawe pasje.

– Od momentu ogłoszenia mojego startu w konkursie zaczęły się pojawiać takie rankingi internetowe, bo ten konkurs ma ogromną bazę fanów i cały czas jestem gdzieś tam oznaczana wśród innych kandydatek, więc miałam okazję spojrzeć. Bardzo ładne dziewczyny i też nie tylko ładne, ale bardzo dużo w życiu osiągnęły. W tym roku mówi się, że to jest rok prawniczek, że większość jest dziewczyn, które skończyły prawo na konkursie – mówi.

Olga Buława solidnie przygotowuje się do udziału w Miss Universe od blisko trzech miesięcy. Zdecydowała, że chce pracować z ludźmi, którzy mają jej pomóc na określonych płaszczyznach.

– Zorganizowałam się troszeczkę jako taka freelancerka, po prostu uruchomiłam kontakty. Jest bardzo wiele osób chętnych do pomocy przy takich konkursach, tylko po prostu trzeba wiedzieć, czego się chce. Nie mam może takiego teamu, który by nade mną czuwał i mówił mi codziennie, co mam robić. Też jestem dosyć taką charakterną osobą i mam też już swoje lata, jestem w ogóle najstarszą kandydatką w historii konkursu Miss Universe, więc ciężko by mi było jakby ktoś chciałby mi coś narzucać, więc raczej to jest taka moja inicjatywa – mówi Olga Buława.

Miss Polski tłumaczy, że podczas konkursu będzie się chciała skupić na pokazaniu swojej osobowości. Jej zdaniem, wszystkie kandydatki do tytułu są ładne, zgrabne i zachwycają wyglądem, ale równie ważne jest to, żeby przyciągnąć uwagę czymś więcej.

– Na pewno będę się skupiać na tym, żeby gdzieś tam szerzyć taką pewność siebie, że po prostu nasza wyjątkowość jest czymś, co nas wyróżnia, co może dawać nam pewność siebie i nie musi nas jakby przekreślać. Ja też jestem dosyć taką niestandardową kandydatką na konkurs piękności, bo po pierwsze, jestem najstarsza, po drugie, nie mam za dużego doświadczenia w tych konkursach, w ogóle pierwszym, do którego przystąpiłam, był konkurs Miss Polski. I mimo wszystko, jakoś tak wszystko się ładnie składa, że to wszystko idzie do przodu – mówi Olga Buława.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Moda

Natalia Janoszek: Nie potępiam ludzi, którzy noszą ubrania wykończone futrzanymi elementami. Nie możemy popadać ze skrajności w skrajność

Aktorka uważa, że bardzo trudno jest odróżnić naturalne futro od sztucznego zamiennika. W konsekwencji nie potępia osób, którym podczas zakupów zdarzy się pomyłka. Natalia Janoszek przyznaje, że jest przeciwna produkcji naturalnych futer, która przyczynia się do cierpienia niewinnych zwierząt. Stara się również minimalizować ilość spożywanego mięsa. Tłumaczy, że sama nie byłaby w stanie skrzywdzić żywej istoty.

Film

Anna Maria Sieklucka o filmie „365 dni”: Nie zgadzam się z porównaniami do „Pięćdziesięciu twarzy Greya”. To będzie zupełnie inny film

W lutym trafi do kin ekranizacja powieści erotycznej Blanki Lipińskiej „365 dni”. Zdaniem Anny Marii Siekluckiej, odtwórczyni głównej roli, film może okazać się przełomem i wprowadzić dyskusję społeczną dotyczącą seksu na zupełnie inny poziom. Chociaż często mówi się o nim jako o polskiej wersji „Pięćdziesięciu twarzy Greya”, aktorka nie zgadza się z tymi porównaniami. Twierdzi, że produkcja ma inny rodzaj energii i jest zrobiona w odmienny sposób.

Film

Arkadiusz Jakubik: Znalazłem w rock’n’rollu coś, czego nie doświadczam na innych obszarach. Podczas koncertów odrywam się od ziemi

– Zdarza się, że podczas koncertów unosimy się kilka centymetrów nad ziemią – mówi Arkadiusz Jakubik i podkreśla, że scena – zwłaszcza ta kameralna – jest jego żywiołem, dzięki któremu może przekazać odbiorcom swoje emocje, przeżycia i wrażenia. Artysta każdy swój koncert traktuje tak, jakby miał być ostatnim w jego życiu, i tłumaczy, że nie można tego porównywać do spektaklu teatralnego, w którym są zainscenizowane sceny, teksty i reakcje. Występy na żywo to przede wszystkim energia, spontaniczność i szybka reakcja na to, co dzieje się na widowni.

 

Problemy społeczne

W USA potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia nowym typem wirusa z Chin. Chiński Nowy Rok może zwiększyć ryzyko jego rozprzestrzeniania

W środę odbędzie się posiedzenie sztabu kryzysowego Światowej Organizacji Zdrowia, który ma zdecydować, czy w związku z rozprzestrzenianiem się nowego typu koronawirusa z Chin należy wprowadzić stan globalnego zagrożenia dla zdrowia publicznego. Jak dotąd stwierdzono 300 przypadków zakażenia i sześć zgonów, a wczoraj oficjalnie potwierdzono pierwszy przypadek zachorowania na 2019-nCoV w Stanach Zjednoczonych. Samoloty z Polski wciąż jednak latają do Chin, a Główny Inspektor Sanitarny zapewnia, że sytuacja jest pod kontrolą, a wszystkie europejskie instytucje na bieżąco ze sobą współpracują. Europa jest dobrze przygotowana na rozpoznanie i leczenie wirusa, który pod wieloma względami przypomina SARS.