Newsy

Osi Ugonoh: „Top Model” to dobry początek kariery. Nie jestem zaskoczona wygraną Dawida

2019-12-12  |  06:21

Modelka została zwyciężczynią 4 edycji „Top Model” już 5 lat temu. Modelka nadal pracuję w zawodzie i robi karierę w branży. Twierdzi, że program jest bardzo dobrym początkiem i daje dużo możliwości. Jednak, aby zaistnieć w świecie mody należy wykazać się ciężką pracą i odpowiedzialnością. Ugonoh przyznaje, że tegoroczna wygrana Dawida Woskanina nie była dla niej zaskoczeniem. Jej zdaniem wszyscy finaliści 8 edycji mają spore szanse, by profesjonalnie zajmować się modelingiem.

Osi Ugonoh przyznaje, że już podczas oglądania finału spodziewała się wygranej Dawida. Zdjęcia z jego udziałem wyróżniały się na tle pozostałych.

– Nie miałam faworyta w tej edycji, aczkolwiek nie jestem zaskoczona wygraną Dawida. Oglądając pokazy i widząc zdjęcia, spodziewałam się takiego werdyktu. Moim zdaniem wszyscy finaliści mają warunki, żeby pracować w modelingu. Mimo że to Dawid wygrał, wydaje mi się, że reszta też może zaistnieć w świecie mody. Muszą tylko wykorzystać swoje 5 minut, dobrze i mądrze zarządzać czasem. Myślę, że jeśli będą ciężko pracować, zrobią coś ciekawego – mówi Agencji Newseria Lifestyle Osi Ugonoh.

Modelka przyznaje, że uczestnictwo w „Top Model” to wspaniała szansa, by zaistnieć w branży. Jednak niezwykle ważne jest, by rozsądnie gospodarować czasem. Ugonoh przyznaje, że polski i zagraniczny rynek znacznie się od siebie różnią.

– Wykorzystałam swoje 5 minut, bo cały czas pracuję, a program wygrałam 5 lat temu. Myślę, że „Top Model” jest trampoliną do świata polskiej mody. Aby zaistnieć za granicą, trzeba popracować nad innymi rzeczami. Myślę jednak, że program to dobry początek – tłumaczy.

Chociaż to właśnie program „Top Model” pozwolił Osi Ugonoh zaistnieć w świecie mody, marzenia o byciu modelką towarzyszyły jej już dużo wcześniej. Wgrana spowodowała w jej życiu ogromne zmiany, związane między innymi z przeprowadzką.

– Zaczęłam myśleć o modelingu w wieku 15 lat, również wtedy zaczęłam oglądać „America’s Next Top Model”. Robiłam sesje dla znajomych, ale to nie było nic poważnego. Na pewno chciałam w przyszłości robić coś związanego z modelingiem, ale nie spodziewałam się, że właśnie przez program „Top Model” rozpocznie się moja kariera. Wcześniej mieszkałam w Irlandii, więc u mnie się bardzo dużo się zmieniło, nawet kraj zamieszkania – dodaje.

Osi Ugonoh, jako bardziej doświadczona koleżanka, radzi zwycięscy 8 edycji programu – Dawidowi Woskaninowi, by ten w przyszłości kierował się swoim gustem i dążył do spełniania własnych ambicji.

– Ważne jest, by pozostał sobą, otaczał się dobrymi ludźmi oraz skupiał się na tym, co chce robić, nie myśląc o oczekiwaniach innych. To on ma być szczęśliwy i rozwijać się w tej branży. Musi też ciężko pracować – podkreśla Osi Ugonoh.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Złote Spinacze 2021

Gwiazdy

Teresa Rosati: Często towarzyszę Weronice podczas zdjęć do zagranicznych produkcji. Najważniejsze jest dla mnie to, żeby córka była szczęśliwa i realizowała się w swojej pasji

Projektantka zaznacza, że choć córka mieszka daleko od niej, to nie odczuwa zbytnio rozłąki, ponieważ bardzo często się widują. Kiedy Weronika jest na zdjęciach do nowych produkcji, mama towarzyszy jej i zajmuje się 3,5-letnią wnuczką Elizabeth. Teresa Rosati cieszy się, że córka spełnia swoje marzenia, dostaje nowe role i jest doceniana w branży filmowej. Z kolei dla niej możliwość bycia na planie filmowym to niezwykle ciekawe doświadczenie. Ma bowiem okazję zobaczyć, jak od kuchni wygląda praca aktorów, i poznać wielu fantastycznych twórców.

Moda

Dorota Goldpoint: Silne kobiety powinny być inspiracją dla tych zagubionych i potrzebujących pomocy. Moja fundacja pomoże im się spotkać

W ślad za projektem „The Inner Power” projektantka powołała do życia Fundację „Serce nie ma zmarszczek”, dzięki której chce wspierać dojrzałe kobiety. Jej celem jest przedstawianie dojrzałości jako potencjału, a nie jako ograniczenia. Zapewnia, że będzie docierać do szerokiej grupy pań w różnym wieku. Zamierza pokazywać te niby zwyczajne, a jednak niezwyczajne, które są świadome swojej siły, odnoszą sukcesy i mogą być dla innych inspiracją, a także wspierać takie, których potencjał i rozwój zostały z jakiegoś powodu zahamowane.

Sport

Legendarny sterowiec znów transmituje najważniejsze wydarzenia sportowe w Europie. Wyjątkowo pojawił się także w Polsce [DEPESZA]

Jeden z największych na świecie sterowców pojawił się nad Wrocławiem. To Goodyear Blimp  jeden z powietrznych statków, które w Stanach mają już status popkulturowej ikony. Sterowce opatrzone logo jednej z największych marek oponiarskich od lat relacjonują najważniejsze wydarzenia ze świata sportu. Teraz, po latach przerwy, sterowiec Goodyeara wrócił do Europy, gdzie odwiedzi szereg imprez sportowych, odbywając loty m.in. nad Londynem i Mediolanem. Jego tegoroczne tournée ma związek z celebrowaniem powrotu marki Goodyear do motorsportu. W ostatni weekend Goodyear Blimp zawitał także do Polski, która jest wyjątkowym krajem na mapie jego przelotu. Mimo że nie odbywają się u nas żadne wyścigi, jego obecność miała podkreślić, jak ważny jest polski rynek dla oponiarskiej marki.