Newsy

Ponad 1/3 Polaków nie wie, że choruje na cukrzycę typu 2

2015-06-17  |  06:20
Mówi:prof. Maciej Małecki
Funkcja:prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego kadencji 2015-2019
  • MP4
  • Cukrzyca typu 2 działa podstępnie, praktycznie bez objawów, dlatego 1/3 chorych nawet nie podejrzewa, że sieje ona spustoszenie w ich organizmie – ostrzegają lekarze. Ważne są więc regularne badania poziomu glukozy, tak żeby jak najwcześniej postawić diagnozę. Rozpoznanie choroby po kilku latach wiąże się z powikłaniami.

    Na cukrzycę cierpi ponad 2 miliony Polaków. U tylu pacjentów zdiagnozowano chorobę, ale szacuje się, że ta liczba może być o kilkaset tysięcy wyższa, bo nie wiadomo, ile osób jest nieświadomych tego, że problem dotyczy także ich. 85 proc. przypadków cukrzycy stanowi cukrzyca typu 2.

    Cukrzyca typu 2 przez długi czas nie daje żadnych objawów. Można ją rozpoznać na podstawie badania poziomu oznaczenia glukozy. Na początku jest on tak nieznacznie podwyższony, że pacjent tego nie odczuwa. Nie odczuwa pragnienia, a także częstego nadmiernego oddawania moczu, co nie zmienia faktu, że przez cały ten okres tworzą się przewlekłe powikłania cukrzycy – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle prof. Maciej Małecki, Prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego kadencji 2015-2019.

    Lekarze tłumaczą, że bywają takie przypadki, kiedy cukrzyca jest rozpoznawana dopiero po dziesięciu latach od momentu, kiedy poziom glukozy zaczął się podnosić. Wtedy powikłania są nieodwracalne i groźne dla zdrowia.

    Często takie rozpoznanie choroby jest stawiane na oddziale kardiologicznym, kiedy pacjent przebył zawał serca, na oddziale neurologicznym, po udarze, w sytuacji, kiedy uszkodzone są nerki lub oczy. I na tym polega ta podstępność. Bo nie ma objawów, a trwa proces uszkadzania organów – wyjaśnia prof. Maciej Małecki.

    Wyróżnia się dwie przyczyny cukrzycy typu 2 – jedna to zaburzenie wydzielania i działania insuliny (uwarunkowane genetycznie), druga to otyłość będąca przyczyną insulinooporności.

    Cukrzycę typu 2 najczęściej rozpoznajemy w wyniku badań przesiewowych, tzw. badań screeningowych, innymi słowy, aktywnie poszukujemy choroby, która przez długi okres przebiega bezobjawowo. U kogo szukamy tej cukrzycy? Otóż w pierwszym rzędzie u osób po 45. roku życia – wyjaśnia prof. Maciej Małecki.

    Prof. Maciej Małecki podkreśla, że te osoby, które są w grupie ryzyka, powinny przynajmniej raz w roku wykonywać badanie poziomu glukozy na czczo.

    Te grupy ryzyka to osoby z nadwagą, otyłością, osoby, które mają osoby z cukrzycą w swojej rodzinie. To są pacjentki z zespołem wielotorbielowatych jajników, takie, które przebyły cukrzycę ciążową, to są pacjentki, które urodziły duże dziecko – powyżej 4 kg masy ciała. To są pacjenci z chorobami sercowo-naczyniowymi, nadciśnieniem tętniczym czy zaburzeniami lipidowymi. W sumie okazuje się, że jest duża grupa społeczna  – tłumaczy prof. Maciej Małecki.

    Lekarze przestrzegają, ważne jest nie tylko wczesne rozpoznanie, lecz także odpowiednie leczenie. Najmniejszy błąd może kosztować ludzkie życie.

    Bywa tak, że cukrzyca jest leczona niestarannie, niewystarczająco, czy to z winy pacjenta, czy to z winy lekarza, czy to w wyniku tego, że strony nie potrafią się ze sobą właściwie skomunikować  – dodaje  prof. Małecki.

    Oprócz specjalistycznego leczenia chory powinien także postawić na zmianę trybu życia. Dieta stosowana w cukrzycy typu 2 ma na celu zmniejszenie masy ciała. Ważne jest też, by dokładnie – najlepiej z dietetykiem – ustalić liczbę spożywanych kalorii. Wskazana jest również aktywność fizyczna.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Edukacja

    Dorośli nie umieją rozmawiać o dojrzewaniu ze swoimi dziećmi. Młodzi czerpią wiedzę głównie z internetu

    Dojrzewanie i to, co w tym okresie dzieje się z ciałem i emocjami, to w wielu polskich domach wciąż temat tabu. Nawet jeśli rodzice i opiekunowie podejmują temat, to często się okazuje, że nie za bardzo wiedzą, jak mają o tym rozmawiać ze swoimi dziećmi. Młodzi najczęściej szukają odpowiedzi na swoje pytania i wątpliwości w internecie, jednak nie zawsze są to jakościowe treści, zgodne z aktualną wiedzą i pochodzące od wykwalifikowanych ekspertów. – Chcieliśmy stworzyć miejsce, gdzie znajdą bezpieczną wiedzę na temat wszystkiego, co się dzieje w ich ciele, głowie i duszy w tak ważnym momencie w ich życiu – mówi Olga Kwiecińska, założycielka i pomysłodawczyni Cześć Ciało.

    Media

    Robert El Gendy: Z Klaudią Carlos jesteśmy różni charakterologicznie, ale doskonale się uzupełniamy. Jak mam słabszy dzień, to ona przejmuje kontrolę nad rozmową lub odwrotnie

    Nowi gospodarze TVP2 nie mogą się nachwalić zarówno atmosfery, jaka panuje w TVP, jak i siebie nawzajem. Robert El Gendy bardzo się cieszy z tego, że może prowadzić „Pytanie na śniadanie” z Klaudią Carlos i przekonuje, że ich duet ma duży potencjał. Na wizji doskonale się dogadują i uzupełniają, a poza kamerami  mają wiele wspólnych tematów do rozmów.

    Prawo

    Świadomość społeczna na temat ryzyka publikowania wizerunków dzieci w internecie nadal bardzo niska. UODO apeluje o ostrożność

    Kilkaset milionów zdjęć codziennie jest publikowanych w internecie, wśród nich wiele z udziałem dzieci. Zdjęcia i wideo zamieszczają zarówno rodzice, jak i placówki oświatowe, do których dzieci uczęszczają. Materiały te, bez względu na to, z jaką intencją są publikowane, mogą trafić w niepowołane ręce i posłużyć do ataku hejterskiego na dzieci, kradzieży ich cyfrowej tożsamości, a nawet zostać wykorzystane przez osoby o skłonnościach pedofilskich. Podkreślają to eksperci UODO i Fundacji Orange w poradniku skierowanym do osób pracujących w placówkach i organizacjach działających na rzecz dzieci.