Newsy

Refleksoterapia łagodzi ból i pomaga w stanach wyczerpania nerwowego

2014-03-25  |  06:20
Jedną z popularnych metod medycyny alternatywnej jest refleksoterapia. Zabieg polega na uciskaniu odpowiednich punktów na skórze, które korespondują z określonymi narządami. Masaż refleksologiczny zmniejsza dolegliwości bólowe oraz korzystnie wpływa na samopoczucie psychiczne. Jest wskazany w stanach wyczerpania nerwowego oraz jako terapia wspomagająca w leczeniu chorób przewlekłych.  

Refleksoterapia to masaż leczniczy zaliczany do metod medycyny alternatywnej. Polega na uciskaniu określonych punktów na skórze stóp, twarzy lub rąk. Celem zabiegu jest pobudzenie krążenia i stymulacja zakończeń nerwowych, co ma wywołać określone efekty zdrowotne.   

Punkty refleksologiczne korespondują z poszczególnymi częściami ciała ludzkiego, narządami wewnętrznymi i gruczołami albo przez układ nerwowy, albo przez tak zwane kanały energetyczne, czyli meridiany. Terapeuta refleksolog patrzy na twarz, na stopy, na ręce, widzi znajdujące się tam mapy i precyzyjnie, z odpowiednią głębokością, w odpowiednim tempie uciska je w rytmiczny sposób, bardzo głęboko, ale nie wywołując bólu – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Beata Sekuła, refleksolog ze Studia Ovo.

Konwencjonalni lekarze są sceptyczni co do skuteczności refleksoterapii. Kilka badań wykazało jednak, że ta metoda masażu może zmniejszyć dolegliwości bólowe oraz wpłynąć pozytywnie na samopoczucie psychiczne, w tym złagodzić objawy depresji i niepokoju. W niektórych krajach refleksoterapia jest jednym z elementów opieki paliatywnej dla pacjentów cierpiących na raka. Zabieg relaksuje i pomaga przy problemach z zasypianiem.

– Rekomendujemy refleksoterapię jako terapię antystresową, działającą w stanach przemęczenia fizycznego czy psychicznego i w stanach wyczerpania nerwowego. Może być również terapią wspierającą przy wszelkiego typu schorzeniach przewlekłych. Natomiast nie dla wszystkich będzie to antidotum na wszystko – dodaje Beata Sekuła.

Częstotliwość zabiegów ustala terapeuta w zależności od oczekiwań i stanu zdrowia pacjenta. Pojedyncza sesja trwa zwykle od 30 do 60 minut. Ceny zabiegów, w zależności od czasu trwania i partii ciała, na których są wykonywane, kształtują się w granicach 50 – 150 złotych.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Muzyka

Tenorzy z zespołu Tre Voci: Dla kultury ten czas jest wyjątkowo trudny. Trzeba zacisnąć pasa i wierzyć, że będzie dobrze

Przed wybuchem pandemii polskie trio muzyczne występowało na całym świecie – od Tajlandii, przez USA i Kanadę, po największe sale koncertowe w Polsce. Członkowie grupy tłumaczą, że tęsknią za regularnym kontaktem z publicznością. Mikołaj Adamczak zaznacza, że brakuje mu przede wszystkim emocji, jakie publiczność dawała podczas występów na żywo. Z kolei Wojciech Sokolnicki chciałby powrócić do podróży, ponieważ zwiedzanie mobilizuje go do działania i pobudza jego kreatywność.

Problemy społeczne

Prawie 450 tys. seniorów 80+ zarejestrowanych na szczepienia przeciw COVID-19. Wciąż duża grupa społeczeństwa jest nastawiona sceptycznie

– Szczepionka przeciwko COVID-19 jest bezpieczna i skuteczna. Dowiodły tego badania prowadzone przed wejściem szczepionki do użytku. Wszelkie dywagacje na temat różnych działań niepożądanych, które można znaleźć w internecie, są bezpodstawne – mówi lekarz Michał Sutkowski. Liczba zaszczepionych do tej pory pacjentów z grupy zero to prawie pół miliona. Jak wskazują dane resortu zdrowia, w tej grupie odnotowano 133 niepożądane odczyny poszczepienne. Chętnych na szczepienia przybywa, ale wciąż duża grupa społeczeństwa pozostaje sceptyczna.

 

Handel

Polacy nie doceniają ryb z Bałtyku. Częściej trafiają one na stoły w Skandynawii i Europie Zachodniej

Statystyczny Polak zjada rocznie ok. 14,5 kg ryb, czyli nawet trzykrotnie mniej niż mieszkańcy krajów śródziemnomorskich. Co istotne, rzadko też sięgamy po ryby z Bałtyku. Rodzime gatunki, takie jak śledź, szprot, flądra, łosoś, turbot czy sandacz, częściej trafiają na stoły w Skandynawii czy Europie Zachodniej, gdzie są lubiane i cenione przez konsumentów ze względu na swoje prozdrowotne właściwości: dużą zawartość białka, witamin A i D czy kwasów omega-3. Z kolei w Polsce wciąż jeszcze pokutuje mit dotyczący zanieczyszczenia chemikaliami bałtyckich ryb. Badania wykazują jednak, że ryby odławiane w Bałtyku spełniają rygorystyczne normy unijne.