Newsy

Reni Jusis: Media społecznościowe interesują mnie tylko ze względu moją pracę. Dzięki temu czuję, że mam swoją publiczność naprawdę blisko

2018-06-08  |  06:17

Reni Jusis podkreśla, że media społecznościowe są doskonałym narzędziem kontaktu z fanami i ona sama chętnie korzysta z tej opcji. Na jej profilach próżno jednak szukać prywatnych zdjęć z najbliższymi czy wspomnień z wakacyjnych wyjazdów. Za pośrednictwem Facebooka i Instagrama wokalistka z przyjemnością dzieli się za to swoją twórczością, relacjami z koncertów czy nowinkami z branży muzycznej. Artystka podkreśla, że należy do osób, które lubią obserwować innych, ale sami niekoniecznie czują potrzebę stałego zaznaczania swojej obecności w sieci.

Reni Jusis podkreśla, że od momentu, kiedy ona zaczynała karierę sceniczną, nastąpiła prawdziwa rewolucja w komunikacji z fanami. Nowe technologie dały artystom wręcz nieograniczone możliwości. Jeśli ktoś ma naprawdę dobry pomysł czy udaną kompozycję w zanadrzu, to może ją wrzucić do sieci i niemal natychmiast pokazać ludziom na całym świecie.

– Obserwuję też innych artystów i uważam, że każdy ma jakiś sposób na karierę. Myślę, że róbmy swoje i jeśli to znajdzie rzeczywiście publiczność, odbiór i odzew, samo wszystko się potoczy. Cenię sobie bardzo to, co dają dzisiejsze media społecznościowe, bo wydaje mi się, że dzięki nim ludzie mogą poznać bardziej ludzką twarz artystów – mówi agencji Newseria Reni Jusis, wokalistka.

Wokalistka docenia znaczenie mediów społecznościowych i dobrze wie, że w dzisiejszych czasach to najszybsza i najskuteczniejsza platforma kontaktu z fanami. Nowe technologie ułatwiają promocję twórczości, a artystom, którzy dopiero debiutują – pomagają zbudować wizerunek. Warto jednak pamiętać, że aby uzyskać pożądane efekty, trzeba wiedzieć, jak skutecznie posługiwać się tymi narzędziami. Chodzi bowiem to, by przekaz był atrakcyjny dla odbiorców, a nie zniechęcił ich.

 Ciągle się uczę traktować to jako narzędzie, które mi pomaga głównie w pracy. Nie interesuje mnie to ze względu na moje życie prywatne, raczej na moją pracę. Natomiast dzięki tym wszystkim narzędziom czuję, że mam swoją publiczność naprawdę blisko, że mam z nimi kontakt, że nie jestem osobą, która jest gdzieś na świeczniku, tylko rzeczywiście mam z nimi realny kontakt – mówi Reni Jusis.  

Reni Jusis przyznaje, że w przypadku artystów dobrym pomysłem jest także odkrywanie przed fanami procesu twórczego. Ludzie lubią bowiem widzieć kogoś przy pracy. W oczekiwaniu na efekt końcowy warto więc czasem chociażby odsłonić kulisy studia nagrań.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Żywienie

Paula Tumala: Moje córeczki karmiłam piersią tylko przez trzy miesiące. Niestety mój organizm nie nadążał produkować pokarmu dla dwóch dziewczynek

Modelka podkreśla, że zależało jej na tym, by móc jak najdłużej karmić piersią swoje córeczki. Niestety jej organizm nie nadążał z produkcją pokarmu dla bliźniczek, które miały spory apetyt. Tumala zachęca jednak inne kobiety do tego, żeby, jeśli mają takie możliwości, nie rezygnowały zbyt szybko z karmienia tylko dlatego, że ktoś je krytykuje lub wyśmiewa. Podkreśla też, że mleko matki to prawdziwa „bomba witaminowa" dla dziecka i żaden zamiennik nie jest w stanie zaoferować mu tylu składników odżywczych.

Muzyka

Piotr Lato: Nie uda mi się pojechać w żadną trasę. Planuję jeden duży koncert

Wokalista zyskał rozpoznawalność dzięki udziałowi w pierwszej edycji programu „Big Brother”. Po 20 latach od premiery kontrowersyjnego show Lato wydał swój debiutancki album pod tytułem „Dust Bowl Desert Night Fantasies”. Cieszy się, że dzięki zmniejszeniu obostrzeń pandemicznych będzie mógł zaprezentować nowy materiał podczas koncertów. Tłumaczy jednak, że nie zamierza ruszyć w tradycyjną trasę, ponieważ jego podejście do koncertowania w trakcie ostatnich miesięcy znacznie się zmieniło.

Finanse

Nieruchomości premium zyskały dzięki pandemii. Nabywcy szukają atrakcyjnych lokalizacji, większych metraży i dostępu do tarasu lub ogródka

Dobrze zlokalizowane nieruchomości o wysokim standardzie okazały się szczególnie odporne na rynkowe wahania spowodowane pandemią. Zainteresowanie wykazywali nie tylko inwestorzy, którzy ten segment traktują jako dobrą lokatę kapitału, lecz także klienci, którzy dla siebie szukają większych metraży. Pandemia wyraźnie zmieniła preferencje nabywców: ważniejszy stał się dostęp do zieleni i naturalnego światła, a także własny balkon lub taras. Odporność rynku premium pokazują m.in. dane KPMG na temat segmentu luksusowych nieruchomości. Rekord padł w Stanach Zjednoczonych, gdzie w III kwartale ub.r. sprzedaż nieruchomości premium wzrosła aż o ponad 60 proc. r/r.