Newsy

Ryszard Rembiszewski: W zawodzie aktora są góry i doliny. Bierze się udział w różnych projektach

2020-10-07  |  06:22

Aktor przygotowuje się do roli w spektaklu „Metoda na wnuczka”. Przedstawienie w Teatrze Kamienica będzie dla niego wyjątkowo istotne zwłaszcza z powodu jubileuszu, jaki świętuje.  W tym roku obchodzi bowiem 50-lecie pracy aktorskiej. Tłumaczy, że w trakcie tych lat zajmował się różnymi przedsięwzięciami. Każdy projekt czegoś go nauczył. Jego zdaniem umiejętność przystosowania się do panujących na rynku standardów jest dla artysty podstawą.

Ryszard Rembiszewski przez ćwierć wieku prowadził program „Studio Lotto” i dzięki temu zyskał dużą popularność. Zaznacza, że zawód aktora nie należy do łatwych, ponieważ wymaga dużej elastyczności. Aktor przyznaje, że bardzo cieszy go rola w spektaklu „Metoda na wnuczka”.

– W naszym zawodzie są góry oraz doliny, bierze się udział w różnych projektach. Długi czas byłem spikerem, prezenterem, występowałem na estradzie, zagrałem w kilku filmach oraz kilku sztukach teatralnych. Niedawno została mi zaproponowana nowa rola. Bardzo się cieszę, bo to wiąże się z miłym dla mnie wydarzeniem, 50-leciem pracy aktorskiej. Można powiedzieć, że to uwieńczenie wielu lat mojej pracy – mówi w rozmowie z agencją Newseria Lifestyle Ryszard Rembiszewski.

Aktor tłumaczy, że spektakl jest wyjątkowo uniwersalny i niezwykle życiowy. To sprawia, że z pewnością spodoba się publiczności. Sceny komediowe rozbawią widzów, którzy po wielu miesiącach przerwy od teatru, spowodowanej obostrzeniami sanitarnymi, z pewnością głodni są rozrywki i nowych atrakcji.

– Nie mogę powiedzieć zbyt dużo, ponieważ próby jeszcze trwają. Przez pandemię premiera została przełożona na styczeń 2021 roku. Dobrze byłoby, gdyby państwo obejrzeli sztukę „Metoda na wnuczka”, gdy wejdzie na afisz, bo jest to komedia dotycząca wielu sytuacji z naszego życia. Często jesteśmy oszukiwani. W sztuce jest pokazana taka kłopotliwa sytuacja. Na szczęście wszystko kończy się happy endem – zaznacza. 

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Film

Przemysław Sadowski: W naszej branży wszystko zależy od sprzedawalności i oglądalności. Schlebiamy gustom, zamiast je kreować

Aktor uważa, że twórcy filmowi absolutnie nie powinni iść na łatwiznę i robić takich produkcji, które co prawda szybko zdobędą popularność i na siebie zarobią, ale nie niosą ze sobą żadnej treści i żadnego przesłania. Mało ambitne projekty są bowiem dobre tylko na chwilę i do obejrzenia na raz. Później wszyscy szybko o nich zapominają. Zdaniem Przemysława Sadowskiego, wbrew trendom i na przekór pozorantom, warto robić dobre polskie kino i pozwolić aktorom na zaprezentowanie całej palety swoich umiejętności.

Podróże

Sylwester Wilk: Wakacje w Egipcie były najnudniejszymi w moim życiu. Przez dwa tygodnie tylko hotel, basen i plaża

Trener podkreśla, że jest zwolennikiem aktywnego wypoczynku, a najlepszym relaksem jest dla niego porcja ulubionych ćwiczeń. Dlatego też z przyjemnością, regularnie zaszywa się na sali treningowej, wyłącza telefon, włącza ulubioną muzykę i ma czas tylko dla siebie. Sylwester Wilk zdradza też, że paradoksalnie najbardziej męczący w te wakacje był dla niego rodzinny urlop w Egipcie.

Sport

Polacy z sukcesami w ratownictwie wodnym. Za 11 lat może ono zostać dyscypliną olimpijską podczas letnich igrzysk w Brisbane

Tylko w 2020 roku ratownicy wodni przeprowadzili ponad 2,1 tys. akcji ratowniczych i blisko 750 akcji poszukiwawczych. Łącznie uratowali niemal 2 tys. osób. Choć ratownictwo wodne to w dużej mierze misja, należy również do dyscyplin sportowych. Według zapowiedzi w 2032 roku podczas letnich igrzysk w australijskim Brisbane zostanie włączone do ich programu. Polscy sportowcy od lat odnoszą w tej dziedzinie duże sukcesy międzynarodowe. Obecnie sportowcy biorą udział w Mistrzostwach Europy w Ratownictwie Wodnym, które odbywają się w Hiszpanii. Kluczowa dla nich podczas przygotowań była opieka lekarzy specjalistów, za którą odpowiada Carolina Medical Center.

Problemy społeczne

Podczas pandemii Polacy pokochali przygotowywane w domu przetwory. W tym roku zapasy na zimę zrobi 60 proc. z nas

Domowe przetwory na zimę w tym roku przygotuje 60 proc. Polaków – wynika z badania Barometr Providenta. To o 7 pkt proc. więcej niż rok temu. Motywuje ich do tego chęć wykorzystania plonów z własnego ogródka, zaoszczędzenia pieniędzy i kultywowania rodzinnej tradycji. W słoikach najczęściej przygotowujemy kiszone ogórki, dżemy i konfitury, soki owocowe oraz marynowane grzybki. Niemal połowa osób robiących przetwory podzieli się zapasami z całą rodziną.