Newsy

Piotr Głowacki: Podczas przygotowań do roli w serialu „Nieobecni” poznałem w sieci wiele osób z zespołem Aspergera. To oni pomogli mi wykreować mojego bohatera

2021-03-25  |  06:21

Aktor przyznaje, że dzięki roli w serialu „Nieobecni” mógł spojrzeć na świat z zupełnie innego punktu widzenia. Grany przez niego bohater, Filip Zachara, policyjny specjalista w sprawach zaginięć, ma bowiem zespół Aspergera. Aktor tłumaczy, że wcześniej nie miał okazji spotkać się z kimś w spektrum autyzmu. We wstępnej fazie przygotowań do roli głównym źródłem wiedzy były więc tylko książki i materiały w internecie. Po jakimś czasie znalazł jednak w sieci społeczność dorosłych dotkniętych tym zaburzeniem. Członkowie tej grupy okazali się niezwykle pomocni, chętnie odpowiadali na wszystkie nurtujące go pytania i rozwiewali wątpliwości. Udało mu się więc dość dobrze poznać ich sposób bycia i problemy, z jakimi muszą się mierzyć każdego dnia.

Z danych policji wynika, że każdego roku w Polsce bez śladu i w niewyjaśnionych okolicznościach znika około 18 tys. osób. Za tymi liczbami stoją tragedie ludzi, którzy czasem przez lata nie wiedzą, gdzie są ich rodzice, rodzeństwo czy partnerzy. Serial „Nieobecni” jest inspirowany prawdziwymi przypadkami zaginięć. Piotr Głowacki liczy na to, że produkcja o takiej tematyce utrzyma zainteresowanie widzów i nie tylko zachęci ich do śledzenia fabuły, ale także do pewnej refleksji, tym bardziej że tematem jest poszukiwanie nie tylko zaginionych, ale też samego siebie i siebie w relacjach z innymi ludźmi.

– Serial „Nieobecni” to bardzo ciekawa hybryda gatunkowa – serial kryminalno-obyczajowo-psychologiczny i właśnie takie wątki przeplatają się od początku. Myślę, że do zobaczenia będzie bardzo dużo ciekawych rzeczy i to takich, które mogą nam pomóc zadać sobie jakieś ciekawe, istotne pytania dotyczące naszego życia – mówi agencji Newseria Lifestyle Piotr Głowacki.

W 10-odcinkowej, pełnej zwrotów akcji i trzymającej w napięciu historii widzowie towarzyszą Mili Gajdzie (w tej roli Justyna Wasilewska), dla której najszczęśliwszy czas w roku – święta Bożego Narodzenia – okazuje się wyjątkowo trudny. W tajemniczych okolicznościach dochodzi bowiem do zaginięcia całej jej rodziny. Zdaniem Piotra Głowackiego siłą tego serialu jest nie tylko znakomicie napisany scenariusz, ale także specyfika głównych bohaterów. On wciela się w rolę Filipa Zachary, osobliwego podkomisarza z Centrum Osób Zaginionych, mającego zespół Aspergera.

– W tym serialu na pewno mamy bardzo ciekawą zagadkę, ale też obserwujemy z ciekawością, jak ludzie reagują na to wydarzenie, którym jest zaginięcie, i jak sobie z tym radzą. Mamy też zestaw ciekawych postaci. Główna bohaterka, której ginie rodzina, to Mila Gajda, tancerka, performerka, osoba z bujną wyobraźnią i bardzo energetyczna. Ze strony policji jest z kolei Filip, który też jest specyficzny ze względu na to, że jest osobą w spektrum autyzmu i wykorzystuje te swoje obsesyjne zainteresowania różnymi rzeczami do poszukiwania ludzi – mówi Piotr Głowacki.

Aktor nie ukrywa, że do tej roli musiał się solidnie przygotowywać, bo wcześniej nie miał do czynienia z tak specyficzną postacią, jaką jest Filip.

– Dużo czytałem, oglądałem różne rzeczy, ale tym, co było ważne w tym przypadku, było to, że udało mi się dotrzeć do grupy „Dorośli z zespołem Aspergera”, która przyjęła mnie i wiedząc o tym, do czego się przygotowuję, co chcę zrobić, odpowiadali na każde moje pytanie. I do tej pory to trwa, bo również teraz, kiedy zapowiadamy serial i jest ta przestrzeń w mediach, to chciałbym, żeby ta informacja o byciu w spektrum autyzmu była użyteczna dla określonej grupy osób. Rozmawiam więc z nimi o wywiadach, o tym, co powiedzieć, czy coś, co powiedziałem, jest okej, czy nie, więc do tej pory mamy bardzo bliski kontakt – mówi aktor.

Przygotowanie do tej roli dało mu także możliwość bliższego przyjrzenia się problemom osób będących w spektrum. Niestety szybko się przekonał, że chorzy często przeżywają dramaty, gdyż są odrzucani ze względu na swoją inność.

Serial „Nieobecni” można oglądać w serwisie VOD player.pl. W pozostałych rolach występują m.in.: Zbigniew Stryj, Izabela Kuna, Anna Dymna, Grzegorz Damięcki, Tomasz Włosok i Łukasz Garlicki.

Czytaj także

Transmisje online

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Media

Marta Wiśniewska: Czuję, że świat się o mnie upomniał, dlatego wracam na scenę. Z wielką chęcią zostałabym też piątym jurorem w „You Can Dance”

Dwadzieścia lat od premiery singla „Ev’ry Night” Mandaryna proponuje słuchaczom swój najnowszy utwór zatytułowany „LECĘ” i ma przeczucie, że to najlepszy moment na kontynuowanie kariery wokalnej. W tej kwestii nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa, dlatego wraca na scenę z nową energią, z nowym brzmieniem i z niezwykle osobistym przekazem. Marta Wiśniewska nie kryje satysfakcji z tego, że swoją nowość po raz pierwszy mogła zaprezentować na scenie jej ulubionego programu „You Can Dance” i przyznaje, że z przyjemnością zasiadłaby też w jury tego formatu.

Prawo

Europosłowie chcą lepszej ochrony dzieci przed nadużyciami w internecie. Tymczasowe przepisy wygasną za rok

Do 3 kwietnia 2026 roku obowiązują tymczasowe przepisy w UE, które umożliwiają platformom internetowym dobrowolne wykrywanie i zgłaszanie materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci. W komisjach parlamentarnych trwają prace nad nowymi regulacjami, ale czas na to jest ograniczony. Ustalenie ram prawnych w tym obszarze jest konieczne, bo – jak podkreśla europosłanka PiS Jadwiga Wiśniewska – proceder nadużyć seksualnych wobec dzieci w świecie online jest coraz poważniejszym zagrożeniem.

Zdrowie

Julia Kamińska: Bardzo niepokoi mnie trend odwrotu od sprawdzonych szczepionek ratujących życie. Chciałabym, żeby ludzie ufali naukowcom i nie bali się

Aktorka dba o swoje zdrowie, regularnie wykonuje badania profilaktyczne, bacznie obserwuje swój organizm i szczepi się przeciwko chorobom zakaźnym. Jak przekonuje, szczepienia osób pełnoletnich są tak samo ważne jak dzieci, niektóre choroby bowiem częściej występują u dorosłych, a dodatkowo mają cięższy przebieg i niosą ze sobą ryzyko wielu powikłań. Julia Kamińska nie rozumie więc niechęci Polaków do szczepień ochronnych. Jej zdaniem to najlepsza inwestycja w zdrowie, więc trzeba zaufać naukowcom i lekarzom.