Newsy

Sterowanie domem przy pomocy smartfona możliwe przez całą dobę

2014-01-09  |  05:50
Inteligentny dom to system zdalnego zarządzania mieszkaniem za pomocą  różnego rodzaju czujników. Zapewnia on całodobową kontrolę nad tym, co dzieje się w pomieszczeniu, a przez to – znacznie ułatwia życie. To nie tylko komfort i wygoda, lecz także większe bezpieczeństwo i duża oszczędność czasu. Prywatne centrum zarządzania domem dostępne jest już nawet ze smartfona i można z niego korzystać w każdej chwili.

System inteligentnego domu  działa na trzech płaszczyznach. Pierwsza z nich to monitoring, dzięki czemu właściciel ma stały podgląd na wszystko, co dzieje się w domu. Druga to zestaw czujników informujących o ewentualnym zalaniu, pożarze czy wizycie niepożądanych gości.  

Instalacje domowe dostosowują się do tego, czy mieszkańcy są w domu, czy ich nie ma. Są czujniki otwarcia, czyli system może odpowiednio reagować na wejście do jakiegoś pomieszczenia. Są czujniki dymowe, które wysyłając e-maila, SMS, ostrzegą o niebezpieczeństwie, ale też spowodują zamknięcie dopływu prądu w niektórych urządzeniach – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Cezary Krupa z firmy Somfy.

Ważną funkcją  tego systemu jest także możliwość zdalnego włączania i wyłączania gniazdek elektrycznych i kontrola ilości zużywanej energii.

 – Ostrzeganie, bezpieczeństwo, funkcje ochrony przed zimnem, czy blokowanie nadmiernego słońca służące komfortowi, oszczędności energii. To są rzeczy, które się przeplatają ze sobą i to, co w tym wszystkim najważniejsze - praktycznie wszystko może dziać się automatycznie – wyjaśnia  Cezary Krupa.

To odpowiednie rozwiązanie dla tych, którzy cenią  sobie poczucie bezpieczeństwa. System, co prawda wydaje się bardzo skomplikowany, ale jego obsługa jest nadzwyczaj prosta.

Mieszkańcy powinni mieć możliwość wyłączenia tej automatyki w dowolnym momencie i miejscu w domu, a także włączenia ponownie wtedy, kiedy chcą i w taki sposób, jaki chcą. I te dzisiejsze systemy już to umożliwiają – tłumaczy Cezary Krupa.

Technicy zapewniają, że instalacja systemu inteligentnego domu i poszczególnych jego elementów  nie jest skomplikowana. A co najważniejsze, cena takiej usługi – jeśli chodzi o mieszkanie czy dom jednorodzinny – też nie jest wygórowana.

Dostępne w tej chwili są systemy dużo bardziej elastyczne, z interfejsem użytkownika bardzo łatwym w obsłudze. Nie wymagają długiej pracy fachowca, nie wymagają specjalistycznych narzędzi, wystarczy komputer. Nie wymagają kilometrów kabli, bo część sygnałów jest na drodze radiowej. Oczywiście sygnał radiowy jest szyfrowany, bezpieczny. Więc to są systemy bardziej dostępne – dodaje Cezary Krupa.

Usługę inteligentnego domu oferują  już nie tylko specjalistyczne firmy, ale także większość operatorów sieci komórkowych.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Uroda

Firma

Firmy w coraz większym stopniu dbają o dobre samopoczucie pracowników. Sposobem na jego poprawę może być ustanowienie dnia przyjemności w pracy

Po pandemii COVID-19 wellbeing pracowników stał się ważnym zagadnieniem dla firm, z których wiele wprowadziło w ostatnim czasie benefity i programy obejmujące m.in. opiekę psychologiczną, warsztaty z radzenia sobie ze stresem, promowanie aktywności fizycznej i profilaktyki zdrowotnej czy działania wspierające work–life balance. Pluxee zachęca z kolei firmy do ustanowienia oryginalnej inicjatywy z zakresu wellbeingu, jaką jest dzień przyjemności w pracy. – Warto pomyśleć o takim jednym dniu w roku ukierunkowanym na potrzeby i motywacje pracowników. Zachęcamy do tego, żeby organizować go zimową porą, kiedy dopada nas zmęczenie, spadek energii i nastroju. To też szansa na integrację zespołu i zachęta do powrotu do biura – mówi Arkadiusz Rochala, dyrektor generalny Pluxee Polska.

Teatr

Jerzy Stuhr: Kończę swoją karierę teatralną i pedagogiczną. Już nie wyjdę na scenę, ale jeszcze mam ciągotki filmowe

Wybitny aktor, reżyser i pedagog żegna się z teatralną sceną dramatem Tadeusza Słobodzianka zatytułowanym „Geniusz”. Artysta wyreżyserował ten spektakl, a także gra w nim jedną z głównych ról. Wciela się w niezwykle ważną dla niego postać Konstantina Stanisławskiego, mistrza metody gry aktorskiej, którą sam przez wiele lat rozpowszechniał studentom na całym świecie. To pierwsza rola Jerzego Stuhra po dłuższej przerwie i jak się okazuje – ostatnia. Tą sztuką podsumowuje bowiem swój dorobek zawodowy i kończy karierę. Przedstawienie będzie wystawiane na deskach Teatru Polonia.