Komunikaty PR

Dlaczego warto zamontować dachowy system przeciwoblodzeniowy?

2022-01-14  |  15:00

Śnieg, tak bardzo wyczekiwany przez dzieci, mimo że malowniczy, może nam na co dzień przysporzyć trochę problemów. Zalegające w rynnach bryły śniegu i lodu, zwisające z połaci dachowych nawisy śnieżne oraz sople bywają uciążliwe i stanowią realne zagrożenie dla budynku i ludzi. Warto więc rozważyć zastosowanie systemu grzewczego, dzięki któremu pożegnamy się z tym kłopotem raz na zawsze.

- Wyposażenie dachu w system przeciwoblodzeniowy to nie tylko ważna kwestia w perspektywie długoletniego bezawaryjnego użytkowania systemu odprowadzania wody deszczowej, ale też sprawa bezpieczeństwa lokatorów mieszkania lub domu – podkreśla Damian Dylewski, doradca techniczno-handlowy Galeco. - Wystarczy uświadomić sobie, że gęstość lodu to około 920 kg/m3, a więc warstwa lodu grubości ok. 5-6 cm na dachu o powierzchni ok. 80 m2 to ok. 4400 kg dodatkowego obciążenia.

Jak działa system przeciwoblodzeniowy?

Zasada działania dachowego systemu przeciwoblodzeniowego jest podobna jak w przypadku systemów przeznaczonych do podgrzewania podjazdu, ścieżek czy schodów zewnętrznych. Jego podstawą są elektryczne kable grzejne, które montuje się na połaciach dachowych lub w rynnach i rurach spustowych.

Na rynku dostępne są dwa rodzaje kabli: stałooporowe i samoregulujące. Te pierwsze charakteryzują się określoną mocą na metr, co przekłada się na stałą temperaturę. Są zasilane jednostronnie, ale nie mogą być dowolnie cięte. Z kolei kable samoregulujące składają się z dwóch przewodów miedzianych z elementem oporowym pomiędzy. Działają na zasadzie odwrotnej proporcjonalności - im chłodniej na zewnątrz, tym bardziej zwiększa się opór, a co za tym idzie wydzielane ciepło.

- Samoregulujący system ochrony przeciw zamarzaniu to technologia bardzo bezpieczna oraz ekologiczna, ponieważ wzrost mocy grzejnej ma miejsce tylko w tym miejscu, w którym spada temperatura – stwierdza ekspert firmy Galeco. - Przewodom nie grozi przegrzanie, dlatego mogą bez przeszkód stykać się i krzyżować. Co ważne, mogą też być cięte w dowolnym miejscu, co znacznie ułatwia montaż i optymalizuje zużycie kabla.

Na co zwrócić uwagę, wybierając system?

Na rynku jest dostępnych wiele systemów przeciwoblodzeniowych, trzeba jednak pamiętać, że zawsze powinien on być dopasowany indywidualnie do systemu rynnowego oraz rodzaju pokrycia dachowego.

- Najlepiej wybierać system o dużym zakresie mocy grzewczej, co pozwoli na oszczędność w poborze prądu – radzi Damian Dylewski. - Warto też sprawdzić, czy sam przewód charakteryzuje się dużym współczynnikiem ochrony przed czynnikami zewnętrznymi, przede wszystkim wodoszczelnością, którą oznacza się symbolem IPX. Przykładowo kable grzejne Galeco posiadają ochronę IPX7, co oznacza, że mogą być zanurzone w wodzie do 1 m głębokości do 30 min.

Koszt systemu przeciwoblodzeniowego to kwestia indywidualna, bardzo mocno uzależniona od dodatkowego oprzyrządowania, które towarzyszy całej instalacji. Cena samego kabla to rząd wielkości około 40 zł netto /mb.

- Choć to dodatkowy wydatek, warto zastanowić się nad zakupem sterownika regulującego moc kabla z kompletem czujników, a więc temperaturowym i wilgotnościowym – podpowiada specjalista. -  Pozwoli to na bieżąco, w zależności od warunków, automatycznie zmieniać moc kabla, co przełoży się na optymalizację zużycia prądu.

 

Więcej informacji
Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Dom Śpij jak królowa! Biuro prasowe
2022-01-24 | 16:00

Śpij jak królowa!

Sen jest niezwykle potrzebny do regeneracji i odpoczynku. Niestety nadmiar stresu i napięcia może zakłócić naturalny proces zasypiania. Rozwiązaniem jest wprowadzenie ciała w stan
Dom 4 Design Days w Katowicach. Spotkajmy się na stoisku Geberit!
2022-01-24 | 16:00

4 Design Days w Katowicach. Spotkajmy się na stoisku Geberit!

4 Design Days to prawdziwe święto architektury i designu. 6. edycja wydarzenia zgromadzi czołowych przedstawicieli architektów, projektantów i producentów wyposażenia
Dom NOWY ROK - NOWE WNĘTRZE
2022-01-24 | 15:30

NOWY ROK - NOWE WNĘTRZE

Dla wielu z nas początek roku wiążę się z podsumowaniami oraz kreśleniem planów na przyszłość. Nie wszyscy jednak to lubią i często zrażeni niepowodzeniami w realizacji

Więcej ważnych informacji

Gwiazdy

Robert Kochanek: Aby się rozwijać, trzeba sobie podnosić poprzeczkę. W tym roku chcę mieć więcej czasu dla siebie, żeby się rozwijać

Tancerz zaznacza, że na szczycie listy jego postanowień noworocznych jest nieustanny rozwój, doskonalenie swoich umiejętności i podejmowanie nowych projektów związanych z tańcem w bardzo szerokim tego słowa znaczeniu. Ale żeby podołać wszystkim wyzwaniom, trzeba też znaleźć czas na odpoczynek i zebranie sił, a tego ostatnio brakowało, bo Robert Kochanek był bardzo zapracowany. Jego zdaniem kluczem do sukcesu jest dobra organizacja i stawianie sobie poprzeczki coraz wyżej. On sam, mimo różnych przeciwności losu i negatywnych skutków pandemii, nie poddaje się i szuka dla siebie najbardziej optymalnych rozwiązań.

Sport

Klub piłkarski Piast Gliwice rusza z pilotażem mobilnych badań USG podczas meczów i treningów. Z wypracowanych standardów medycznych mają docelowo skorzystać również inne kluby Ekstraklasy

Medyk wbiegający na murawę boiska, żeby pomóc zawodnikowi, który uległ kontuzji, to częsty widok podczas transmisji meczy piłkarskich. Jako pierwszy w Polsce – i jeden z niewielu w Europie – śląski Piast Gliwice rozpoczął właśnie pilotażowy projekt z firmą Philips, w ramach którego diagnostyka sportowców podczas meczów oraz treningów prowadzona będzie z wykorzystaniem innowacyjnych technologii medycznych. Pozwoli to na lepszą ocenę stanu zdrowia sportowców w trakcie rozgrywek. Docelowo pilotaż ten może zostać rozszerzony na wszystkie kluby Ekstraklasy.

Finanse

Na rynku brakuje co najmniej 0,5 mln przystępnych cenowo mieszkań. Prawie połowa młodych Polaków mieszka z rodzicami

Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc wśród krajów Unii Europejskiej pod względem zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych swoich obywateli. Wciąż wiele rodzin mieszka w przeludnionych nieruchomościach, bo brakuje lokali dostępnych cenowo. – Przybywa mieszkań inwestycyjnych, natomiast większość polskich gospodarstw domowych nie stać na zakup mieszkania na własność, dlatego że zdolność kredytową posiada mniej więcej 30–40 proc. z nich – zauważa Magdalena Ruszkowska-Cieślak, prezeska zarządu Fundacji Habitat for Humanity Poland. Wielu z nich nie stać nawet na najem na warunkach rynkowych, dlatego potrzebne są rozwiązania systemowe wspierające mieszkalnictwo.