Newsy

Agnieszka Fitkau-Perepeczko: jestem zadowolona z wyników wyborów. Ale nie z tego, że Polacy rzucają się sobie do gardeł

2019-06-05  |  06:28

Udział w wyborach to obowiązek każdego obywatela – uważa aktorka. Z tego względu głosowała w wyborach do europarlamentu, i jest usatysfakcjonowana ich wynikami. Gwiazda krytycznie odnosi się natomiast do nietaktownej reakcji części społeczeństwa – jej zdaniem emocje są potrzebne, ale bez ich nadmiernej eskalacji. 

Wybory do europarlamentu, które odbyły się 26 maja, okazały się rekordowe pod względem frekwencji. Głos oddało ponad 43 proc. społeczeństwa, czyli o blisko 20 proc. więcej niż 5 lat wcześniej i prawie 18 proc. więcej niż w 2009 roku. Wśród głosujących była także Agnieszka Fitkau-Perepeczko, która udział w wyborach, bez względu na przekonania i sympatie polityczne, uważa za obowiązek każdego człowieka.

N: I z wyników jest Pani zadowolona?

–  Jestem zadowolona bardzo – mówi aktorka agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Wyniki wyborów podzieliły Polaków i doprowadziły do poważnego konfliktu, widocznego już w dniu głosowania. Zdaniem Agnieszki Fitkau-Perepeczko reakcja znacznej części społeczeństwa jest niewłaściwa, różnice zdań są bowiem naturalną sprawą i powinny być przyjmowane ze spokojem i zrozumieniem.

To, że Polacy się rzucają sobie do gardeł to jest bez sensu. Kulturalny człowiek może mieć różne przekonania, tylko nie może być pełen furii, jakiejś piany, która się toczy, że tak powiem, z pyska – mówi gwiazda. 

Aktorka zaznacza jednak, że podoba jej się żywiołowy charakter polskiego społeczeństwa, to emocje trzymają bowiem ludzi przy życiu. Jej zdaniem w Polsce nawet obejrzenie serwisu informacyjnego w telewizji sprawia, że serce zaczyna bić szybciej. Tego rodzaju emocji nie doświadcza natomiast w Australii, gdzie mieszka od 1981 roku.

W Australii tego nie ma, bo tam się mówi np. w dzienniku, że pająk ugryzł chłopca, wszyscy się martwią i to jest news – mówi aktorka.

Agnieszka Fitkau-Perepeczko jest przekonana, że życie pozbawione emocji byłoby nudne i nieciekawe. Co więcej, jej zdaniem, człowiek powinien doświadczać nie tylko emocji pozytywnych, bo te szybko stały by się nużące, ale i negatywnych, a więc złości, zazdrości w stosunku do innych, oraz stresów. Dzięki temu staje się bardziej kreatywny, a jego codzienne życie ma smak.

–  Jakie małżeństwo byłoby idealne, jeżeli żona czy mąż nie byłby zazdrosny o swoją partnerkę, to byłaby guma do żucia, to do niczego. Natomiast emocje mogą nas nawet naprowadzać na pewne pomysły, ale robią nasze życie bardzo kolorowym – mówi aktorka.

Czytaj także

Kalendarium

Media

Seriale

Bartłomiej Topa: Historie opowiedziane w „Pod powierzchnią” są bardzo ludzkie. Widz może w nich zobaczyć siebie

Sukces serialu „Pod powierzchnią” aktor tłumaczy jego autentycznością. Według niego ciekawi bohaterowie i wiarygodne, bardzo ludzkie historie ich życia sprawiają, że widz może się z nimi identyfikować. Aktor zdradza też, że nowy sezon będzie jeszcze bardziej emocjonalny, pojawi się też kilka wątków kryminalnych.

Konsument

Już 5 mld ludzi użytkuje telefony komórkowe. Trend digital wellbeing ma uczyć, jak się od nich nie uzależnić

3 godziny dziennie – tyle czasu blisko połowa użytkowników smartfonów i tabletów spędza na korzystaniu z ulubionego urządzenia, a co piąty poświęca na to 6 godzin w ciągu dnia – wynika z badania Selectivv Mobile House. Trend digital wellbeing ma na celu ograniczenie bezrefleksyjnego użytkowania urządzeń mobilnych i propagowanie zdrowej równowagi między życiem cyfrowym a realnym. Pierwszym krokiem w jego wdrażaniu jest minimalizacja powiadomień w smartfonie oraz wykasowanie aplikacji mediów społecznościowych z ekranu urządzenia.

Gwiazdy

Katarzyna Dziurska: Emilian szybko się wdrożył w show-biznes. Cieszę się, że ten mój świat go nie przeraził

Emilian Gankowski i Katarzyna Dziurska tłumaczą, że medialne pary nie mają łatwo. Bycie na świeczniku sprawia, że jest się bacznie obserwowanym, do tego dochodzą plotkarskie portale, które szukają sensacji i chętnie komentują miłosne perypetie znanych osób. Trenerka przyznaje, że najbardziej stresują ją wywiady, natomiast jej partner nie ukrywa, że był bardzo zazdrosny, kiedy brała udział w „Tańcu z gwiazdami” i spędzała na parkiecie wiele godzin z innym mężczyzną.