Newsy

Anna Bałon o Marceli Leszczak: jest bardzo mądra, na pewno wiele osiągnie

2014-06-10  |  07:10
Anna Bałon przyjaźni się z Marcelą Leszczak. Byłe uczestniczki programu „Top Model” poznały się przez wspólnych znajomych. Bałon podkreśla, że to prawdziwa przyjaźń, a Marcela Leszczak wiele razy pomogła jej w podjęciu życiowych decyzji.

 – Już dłuższy czas utrzymujemy taką bliską znajomość i trzymamy się razem. Chodzimy ćwiczyć na siłownię, mamy bardzo dużo wspólnych tematów. Zawsze mogę na niej polegać i na nią liczyć. Jest bardzo ciepła. Kiedy miałam kilka razy załamkę w życiu, to się do niej zwracałam i ona mnie wysłuchiwała, zawsze mi dobrze doradzała – mówi w rozmowie z Newserią Lifestyle Anna Bałon.

Modelka zaznacza, że przyjaźń z Marcelą Leszczak nie jest na pokaz, jak być może będą jej niektórzy zarzucać.

Pewnie wiele osób teraz powie o nas, że w ten sposób chcemy się promować. To nie tak. Tak się akurat złożyło, że się zaprzyjaźniłyśmy i co na to poradzić. Marcela jest bardzo mądra i ona na pewno wiele osiągnie w życiu. Naprawdę, polecam mieć takich przyjaciół – opowiada Anna Bałon.

Bałon była finalistką drugiej edycji „Top Model”, a Marcela Leszczak trzeciej edycji. Po zakończeniu programu dziewczyny rozpoczęły karierę w show-biznesie. Anna Bałon została bohaterką cyklu reportaży o odchudzaniu w programie „Dzień Dobry TVN”. Obecnie organizuje szkolenia dla przyszłych modelek oraz warsztaty dla pań, które chcą zmienić wygląd, sposób ubierania się i malowania. W tym roku rozpoczęła także studia dziennikarskie w Wyższej Szkole Informatyki, Zarządzania i Administracji w Warszawie. Już próbuje sił w tym zawodzie. Nagrywa wywiady z gwiazdami i będzie je publikować m.in. na swoim oficjalnym profilu na Facebooku.

Marcela Leszczak występuje w drugim sezonie filmu „Miłość na bogato”, emitowanym w stacji Viva Polska. Uczęszcza na kurs aktorstwa. Na początku roku razem z raperem Lui nagrała także piosenkę „Zostań”.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Moda

Teatr

Alicja Węgorzewska: W Warszawskiej Operze Kameralnej szukamy zawsze swojej niszy repertuarowej. Pierwszą premierą tego sezonu będą dwie jednoaktówki Donizettiego

Dwie jednoaktowe opery G. Donizettiego: „Nocny dzwoneczek” („Il campanello di notte”) oraz ,,Tłusty czwartek’’ („Il giovedi grasso”) w reżyserii Grzegorza Chrapkiewicza to pierwsza premiera sezonu 2021/2022 w Warszawskiej Operze Kameralnej, która świętuje swoje 60-lecie. Alicja Węgorzewska ma nadzieję, że technika wokalna w stylu włoskiego bel canto zachwyci najbardziej wytrawnych słuchaczy. Jej istotą jest bowiem położenie nacisku na piękno głosu i wirtuozerię wokalną. W połączeniu z dwiema barwnymi opowieściami, doskonałą grą aktorską i solidną porcją ruchu na scenie powinna zagwarantować widzom niezapomniane wrażenia estetyczne.

IT i technologie

Szpitale przyszłości przestaną być przepełnione. Rozwój technologii i telemedycyny pozwoli skutecznie przenosić opiekę poza mury placówek medycznych

W najbliższych latach nowe technologie medyczne w dalszym ciągu będą się dynamicznie rozwijać. Szacuje się, że w 2025 roku sektor telemedycyny ma być wart 175,5 mld dol., a globalny rynek e-zdrowia powinien osiągnąć do tego czasu wartość 600 mld dol. – pokazał majowy raport 300RESEARCH „Cyfrowe zdrowie. Jak poprawić efektywność usług medycznych”. Eksperci są przekonani, że technologie takie jak sztuczna inteligencja, telemedycyna czy cyfrowe dane medyczne będą w coraz większym stopniu odciążać system ochrony zdrowia i przenosić opiekę poza mury placówek medycznych. Szpitale przyszłości nie będą przepełnione i zostaną w nich tylko najciężej chorzy pacjenci, a dla pozostałych, dzięki wykorzystaniu najnowszych rozwiązań technologicznych, opieka zdrowotna świadczona będzie w ich domach.

Handel

Już 1/3 Polaków płaci za zakupy wyłącznie kartą. Zgodnie z nowym prawem sklepy nie będą mogły odmówić transakcji gotówką

– Około 30 proc. Polaków to osoby przyzwyczajone wyłącznie do płatności bezgotówkowych. To oznacza, że gotówka w ich życiu może nie funkcjonować, nie mają takiej potrzeby – mówi dr Urszula Wysocka z warszawskiej Wyższej Szkoły Bankowej. Jak wskazuje, stopniowy wzrost ubankowienia i kolejne nowinki, które Polacy szybko i chętnie adaptują, przyczyniają się do tego, że popularność płatności bezgotówkowych sukcesywnie rośnie, a pandemia COVID-19 dodatkowo ją zwiększyła. Tego trendu nie odwróci nawet uchwalona niedawno ustawa, która obliguje punkty handlowo-usługowe do przyjmowania płatności gotówką. Ten obowiązek został wprowadzony z myślą o osobach wykluczonych finansowo.