Newsy

Anna Kalczyńska i Ewa Drzyzga: Obecnie w mediach autorytetom nie poświęca się zbyt dużo czasu. Należy szukać ludzi mądrych i z refleksją

2023-03-28  |  06:26

Wywiady przeprowadzane w cyklu „Rozmowy Dzień Dobry TVN” nie są błahe, szybkie ani powierzchowne, bo i rozmówcy są niezwykle wymagający. To autorytety w różnych dziedzinach, mistrzowie w swoim fachu, wzory do naśladowania. Mają szerokie horyzonty myślowe, a ich spostrzeżenia, przeżycia i życiowe doświadczenia są nie tylko dla widzów, ale również dla prowadzących cenną, zmuszającą do refleksji lekcją. Zdaniem Anny Kalczyńskiej i Ewy Drzyzgi właśnie takim osobistościom warto dać dłuższy czas antenowy, bo to, co mają do powiedzenia, jest godne uwagi.

W cyklu „Rozmowy Dzień Dobry TVN” gośćmi są osoby ze świata kultury, nauki, filmu, sportu, polityki, czy też  mogące się pochwalić szczególnymi osiągnięciami. Zdaniem Anny Kalczyńskiej teraz, w dobie szumu informacyjnego i natłoku różnych wydarzeń, takim wybitnym osobistościom i inspirującym rozmówcom poświęca się w mediach zdecydowanie zbyt mało czasu.

– Tak naprawdę kręcimy się troszeczkę wokół wydarzeń bieżących i reagujemy na to, co się dzieje tu i teraz, szybko. I wydaje nam się, że to, co jest nowe, ma największą wartość, a to nie zawsze jest prawda. Mamy mnóstwo ludzi, którzy posiadają klucz do zrozumienia teraźniejszości, może też przyszłości, kto wie, i warto tych ludzi słuchać, warto im stawiać pytania. Na przykład Marcin Prokop rozmawiał z Janem Englertem. To jest osoba, która ma bardzo skrystalizowane poglądy na rzeczywistość, na świat show-biznesu, i warto dać mu głos. Być może jego myśli sprowokują nas do jakichś przemyśleń. Należy szukać ludzi mądrych i z refleksją – mówi agencji Newseria Lifestyle Anna Kalczyńska.

Do tej pory w ramach tego cyklu gościem Doroty Wellman był były prezydent Lech Wałęsa, gościem Krzysztofa Skórzyńskiego – uznany sędzia piłkarski, Szymon Marciniak, a Marcina Prokopa – aktor Jan Englert. Ewa Drzyzga bardzo się cieszy na ten cykl, bo rozmowy z ludźmi to jej żywioł, tym bardziej jeśli rozmówca ma szeroką wiedzę na jakiś temat bądź duże doświadczenie w jakiejś dziedzinie. Niestety formuła „Dzień Dobry TVN” nie pozwala na dłuższe, bardziej rozbudowane wywiady, a widzowie często domagają się pogłębienia tematu.

– W naszym programie są to dosyć szybkie spotkania, najczęściej jest kilku gości, mamy na to od 6 do 8 minut, czasami 9–10. Staramy się te rozmowy wydłużać, a jeżeli jest jeszcze kilku gości, to na jedną osobę przypadają 3 minuty. Trudno więc rozwinąć temat, pogłębić, mieć czas na jakąś większą bądź głębszą refleksję i myślę, że stąd pomysł na ten cykl. Fragment rozmowy pojawia się w programie, a dłuższa forma w Player bądź na stronie „Dzień Dobry TVN”. To są właśnie rozmowy z tymi, od których możemy czerpać wiedzę, doświadczenie, no i to jest potrzeba głębszej rozmowy – dodaje Ewa Drzyzga.

Mimo wielu wartościowych rozmówców w mediach często brylują takie osoby, które albo mają znikome osiągnięcia, albo w ogóle ich nie mają. Pojawiają się znikąd, zupełnie nie wiadomo dlaczego mają swoje pięć minut i po tym czasie znikają, a pałeczkę przejmują kolejni im podobni.

– Myślę, że to nie jest kwestia promocji, tylko skierowania świateł na te osoby, żeby można było je usłyszeć. Mają więc one swoją szansę i mogą ją wykorzystać albo wręcz przeciwnie – skompromitować się – i my jesteśmy tego świadkami. Te procesy są rzeczywiście częste i dzieje się tak dlatego, że widz sam chce się przekonać, a przekona się tylko wtedy, kiedy ta osoba zostanie skonfrontowana z jakimś pytaniem i będzie miała okazję się wypowiedzieć. I wtedy takie osoby przechodzą ten test albo nie. Widzowie oczekują od nas, żebyśmy w jakimś sensie skierowali snop światła na daną osobę i myślę, że to jest też nasza rola – mówi Anna Kalczyńska.

Zdaniem prezenterki ważna jest różnorodność. W telewizji jest bowiem miejsce nie tylko dla autorytetów, ale także dla tych osób, które z jakiegoś powodu nagle znajdują się na świeczniku czy też mają określone poglądy, coś sobą reprezentują lub po prostu chcą się wyróżnić z tłumu i choć na chwilę zaistnieć.

– Oczywiście najlepiej by było, gdybyśmy promowali osoby, które są wartościowe i mają wiele do powiedzenia, ale my jesteśmy po prostu taką sceną, na którą zapraszamy te osoby, o których już gdzieś ktoś słyszał, po to, żeby mogły się tu pokazać w pełnej krasie. Myślę, że nie można też za wiele oczekiwać od takiej sceny, bo ona nie jest trampoliną, tylko po prostu wydobywa na światło dzienne właśnie te osoby, które gdzieś się wybiły, czasami używając mniejszych czy większych talentów, jakiegoś pokładu wiary w siebie czy nawet bezczelności. Tak jest ten świat urządzony. Oczywiście fajnie by było, gdybyśmy na tej scenie wydobywali właśnie z mroku osoby, które są tego warte – dodaje.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Psychologia

Katarzyna Butowtt: Od ponad 10 lat jestem wolontariuszem Fundacji Dr Clown. Terapia śmiechem ma dla pacjentów kolosalne znaczenie

O byłej modelce znów ostatnio było głośno. A wszystko dzięki nowej produkcji zatytułowanej „Jezioro Słone”, w której wcieliła się w rolę Heleny – kobiety po 60-tce, postanawiającej diametralnie zmienić swoje życie i spróbować tego, na co nie mogła się odważyć wcześniej. Film budził duże zainteresowanie widzów i zebrał wiele pozytywnych recenzji. Kiedyś Katarzyna Butowtt została okrzyknięta królową polskiej reklamy, a dziś korzystając z tego, że znów mogła przypomnieć o sobie szerokiemu gronu odbiorców, doskonale promuje działania Fundacji Dr Clown i zachęca wszystkich chętnych do wsparcia finansowego tej instytucji.

Przemysł

Polacy gotowi na przebranżowienie. 40 proc. pracowników rozważa taki krok

Mimo trudnej sytuacji gospodarczej polskie firmy wciąż zgłaszają zapotrzebowanie na nowych pracowników. Na rynku jest jednak niedobór kadr o wymaganych kompetencjach. Dlatego w tej sytuacji coraz większą rolę w polityce przedsiębiorstw odgrywa upskilling i reskilling, czyli podwyższanie bądź zmiana kwalifikacji. Czy Polacy są na to gotowi? Z pewnością są coraz bardziej świadomi konieczności dostosowania swoich kompetencji do potrzeb rynku. Zmianę profesji rozważa obecnie 42 proc. wszystkich pracowników, ale wśród osób obawiających się utraty pracy lub planujących ją zmienić ten odsetek sięga aż 71 proc. – wynika z „Barometru rynku pracy 2023” Gi Group Holding.

Nauka

Naukowcy odkryli bakterie, które mogą być odpowiedzialne za rozwój choroby Parkinsona. Trwają prace nad potwierdzeniem odkrycia [DEPESZA]

Naukowcy z Finlandii wykazali, że niektóre szczepy bakterii Desulfovibrio mogą być prawdopodobną przyczyną rozwoju choroby Parkinsona. Jeśli odkrycie się potwierdzi, będzie można opracować badania screeningowe nosicieli szczepów Desulfovibrio i stworzyć mechanizmy pozwalające na usunięcie tych bakterii z jelit. Typowane są do tego wirusy oraz modele postępowania żywieniowego.