Newsy

Baron: Dbam o siebie. To żaden wstyd dla faceta

2019-06-13  |  06:12

Muzyk wypracował receptę na zdrowie fizyczne i psychiczne. Jego zdaniem wszystko to zapewnia połączenie aktywności fizycznej, odpowiedniej diety oraz otaczanie się pozytywnymi ludźmi. Podkreśla też, że w dbaniu o siebie, zwłaszcza w kwestii zdrowia, a nie urody, nie ma nic niemęskiego.

Aleksander Milwiw-Baron lubi jadać w restauracjach, często zamawia też posiłki z dostawą do domu. Wynika to przede wszystkim z faktu, że gitarzysta nie ma czasu na samodzielne gotowanie, ostatnio natomiast także z dbałości o zdrowie. Muzyk zdecydował się na dietę pudełkową, posiłki na cały dzień dostarcza mu więc firma cateringowa.

Dbam o siebie, wydaje mi się, że to żaden wstyd, żeby facet o siebie dbał. I nie chodzi nawet o jakieś wizualne dbanie o siebie, tylko dbanie o swój organizm – mówi Aleksander Milwiw-Baron agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Artysta twierdzi, że obecnie odżywia się bardzo świadomie. Trzyma się diety pudełkowej, zrezygnował ponadto z niezdrowych przekąsek i jedzenia typu fast-food. Podkreśla, że już zauważa pierwsze pozytywne efekty zdrowszego stylu odżywiania.

Odczuwam znaczną różnicę, kiedy jem zdrowo i nie wrzucam w siebie tego syfowego jedzenia i nie zalewam tego syfowymi napojami – mówi muzyk.

Baron nie poprzestał jednak wyłącznie na zmianie diety. Niedawno rozpoczął regularne treningi na siłowni pod okiem instruktora personalnego. Jego zdaniem tylko połączenie odpowiednio skomponowanej diety, regularnej aktywności fizycznej oraz higieny psychicznej związanej z dobrymi kontaktami z otoczeniem może zapewnić zdrowie fizyczne i pozytywne emocje.

Raz, żeby się poruszać na siłowni czy właśnie pobiegać, czy popływać, dwa, zdrowo jeść, trzy, dbać o energię wokół ciebie, o ludzi, których dobierasz do swojego towarzystwa, bo tym karmisz swoją duszę. Jak to wszystko ładnie poukładasz, to człowiek jest szczęśliwy – mówi artysta.

Czytaj także

Gwiazdy

Margaret: Mam ponad 10 tatuaży. Niektóre coś znaczą, a inne są efektem przedłużonej imprezy

Wokalistka lubi ozdabiać swoje ciało tatuażami i jak tłumaczy, czasem przywiązuje uwagę do ich symboliki, ale często też tatuuje sobie po prostu to, co jej się w danym momencie podoba. Na razie piosenkarka ma ponad dziesięć tatuaży i jak wspomina, powstawały one w różnych okolicznościach, czasem zupełnie spontanicznie, na przykład po dobrej imprezie.

Partner sekcji zdrowie

Film

Stefano Terrazzino: Przygotowywałem aktorów „365 dni” do zatańczenia tanga. Ta scena jest bardzo zmysłowa, zresztą jak cały film i książka

Tancerz nie kryje satysfakcji z tego, że producenci filmu „365 dni”, który jest ekranizacją powieści Blanki Lipińskiej, docenili jego kunszt i zaprosili do współpracy. Jego zadaniem było przygotowanie choreografii do jednej z kluczowych scen.

 

Ochrona środowiska

Biznes modowy walczy z plastikowymi odpadami. Do 2025 roku LPP wyeliminuje plastikowe opakowania niepodlegające recyklingowi lub kompostowaniu

Duży biznes w coraz większym stopniu włącza się w walkę z plastikiem. Dotyczy to również przemysłu odzieżowego. W sprzedaży są już ubrania wykonane z bardziej przyjaznych dla środowiska materiałów lub przetworzonych odpadów. W sklepach organizowane są także zbiórki używanej odzieży. Kolejna kwestia to zarządzanie plastikowymi odpadami. Firma LPP – jako pierwsza w Polsce – przystąpiła do inicjatywy New Plastics Economy Global Commitment. Zobowiązała się, że do 2025 roku będzie w 100 proc. korzystać wyłącznie z opakowań, które nadają się do ponownego użycia, recyklingu lub kompostowania.

Seriale

Maciej Musiał: Widzowie dzisiaj mają dosyć wysokie wymagania i lubią być traktowani jak widzowie inteligentni. I myślę, że w ten sposób traktuje ich „Pułapka”

Mimo że początkowo produkcja TVN miała być wyłącznie sześcioodcinkowym miniserialem, to wysoka oglądalność i dobre przyjęcie przez widzów przekonało twórców, aby przedłużyć „Pułapkę” na kolejny sezon. W drugiej serii są aktorzy dobrze znani z pierwszej odsłony, ale pojawi się także kilka nowych nazwisk.