Newsy

Cleo: Występ Viki Gabor to pełna profeska. Jestem zafascynowana jej niesamowitym talentem

2019-12-02  |  06:26

W tym roku Polska drugi raz z rzędu wygrała konkurs Eurowizji dziecięcej. Tym razem nasz kraj reprezentowała Viki Gabor – finalistka drugiej edycji The Voice Kids. Wokalistka Cleo, przyznaje, że jest pod ogromnym wrażeniem zdolności 12-letniej dziewczyny. Wcześniej, gdy była jurorem w popularnym programie telewizyjnym, miała okazję zapoznać się z jej talentem. Artystka wróży Viki wielką karierę.

Cleo przyznaje, że umiejętności muzyczne Viki Gabor są na niebywale wysokim poziomie, zwłaszcza jeśli uświadomimy sobie, że jest to jeszcze bardzo młoda osoba.

– Miałam okazję oglądać Eurowizję dziecięcą, niesamowicie przygotowana impreza. Oczywiście występ Viki, pełna profeska. Aż trudno uwierzyć, że ta dziewczyna ma 12 lat. Poznałam ją już wcześniej w programie i przyznam szczerze, że cały czas jestem zafascynowana jej niesamowitym talentem – mówi agencji Newseria Lifestyle Cleo.

Na pytanie, czy jeśli pojawiłaby się taka propozycja, Cleo zaśpiewałaby wspólnie z Viki Gabor, wokalistyka odpowiada twierdząco. Co więcej, perspektywa ewentualnej współpracy wydaje się napawać ją entuzjazmem.

Oczywiście, że tak! To jest dziewczyna pełna energii, otwarta na różne brzmienia – dodaje Cleo.

Chociaż kierunek i rozwój kariery w dużej mierze zależą od wielkości talentu i ilości pracy włożonej w samodoskonalenie, ważni są także ludzie, których spotyka się na swojej zawodowej ścieżce. Cleo twierdzi, że zwłaszcza w tak młodym wieku niezwykle istotne jest, aby Viki otoczyła się dobrymi i przychylnymi jej osobami. Ich doświadczenie i  świadomość będą mogły poprowadzić 12-latkę przez kręte drogi show-biznesu. Mimo wszystko piosenkarka wierzy, że jej młodsza koleżanka trafiła w dobre ręce i w przyszłości da sobie radę.

– Jeżeli młoda osoba jest bardzo zdolna i trafi pod opiekę niesamowicie dobrych ludzi, to myślę, że czeka ją bardzo długa kariera. Natomiast to jest tylko kwestia tego, na jakich ludzi  trafi i czy będą się nią opiekowali. Wiem, że trafiła na dobrych, więc wszystko będzie dobrze – tłumaczy artystka.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Moda

Natalia Janoszek: Nie potępiam ludzi, którzy noszą ubrania wykończone futrzanymi elementami. Nie możemy popadać ze skrajności w skrajność

Aktorka uważa, że bardzo trudno jest odróżnić naturalne futro od sztucznego zamiennika. W konsekwencji nie potępia osób, którym podczas zakupów zdarzy się pomyłka. Natalia Janoszek przyznaje, że jest przeciwna produkcji naturalnych futer, która przyczynia się do cierpienia niewinnych zwierząt. Stara się również minimalizować ilość spożywanego mięsa. Tłumaczy, że sama nie byłaby w stanie skrzywdzić żywej istoty.

Film

Anna Maria Sieklucka o filmie „365 dni”: Nie zgadzam się z porównaniami do „Pięćdziesięciu twarzy Greya”. To będzie zupełnie inny film

W lutym trafi do kin ekranizacja powieści erotycznej Blanki Lipińskiej „365 dni”. Zdaniem Anny Marii Siekluckiej, odtwórczyni głównej roli, film może okazać się przełomem i wprowadzić dyskusję społeczną dotyczącą seksu na zupełnie inny poziom. Chociaż często mówi się o nim jako o polskiej wersji „Pięćdziesięciu twarzy Greya”, aktorka nie zgadza się z tymi porównaniami. Twierdzi, że produkcja ma inny rodzaj energii i jest zrobiona w odmienny sposób.

Film

Arkadiusz Jakubik: Znalazłem w rock’n’rollu coś, czego nie doświadczam na innych obszarach. Podczas koncertów odrywam się od ziemi

– Zdarza się, że podczas koncertów unosimy się kilka centymetrów nad ziemią – mówi Arkadiusz Jakubik i podkreśla, że scena – zwłaszcza ta kameralna – jest jego żywiołem, dzięki któremu może przekazać odbiorcom swoje emocje, przeżycia i wrażenia. Artysta każdy swój koncert traktuje tak, jakby miał być ostatnim w jego życiu, i tłumaczy, że nie można tego porównywać do spektaklu teatralnego, w którym są zainscenizowane sceny, teksty i reakcje. Występy na żywo to przede wszystkim energia, spontaniczność i szybka reakcja na to, co dzieje się na widowni.

 

Problemy społeczne

W USA potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia nowym typem wirusa z Chin. Chiński Nowy Rok może zwiększyć ryzyko jego rozprzestrzeniania

W środę odbędzie się posiedzenie sztabu kryzysowego Światowej Organizacji Zdrowia, który ma zdecydować, czy w związku z rozprzestrzenianiem się nowego typu koronawirusa z Chin należy wprowadzić stan globalnego zagrożenia dla zdrowia publicznego. Jak dotąd stwierdzono 300 przypadków zakażenia i sześć zgonów, a wczoraj oficjalnie potwierdzono pierwszy przypadek zachorowania na 2019-nCoV w Stanach Zjednoczonych. Samoloty z Polski wciąż jednak latają do Chin, a Główny Inspektor Sanitarny zapewnia, że sytuacja jest pod kontrolą, a wszystkie europejskie instytucje na bieżąco ze sobą współpracują. Europa jest dobrze przygotowana na rozpoznanie i leczenie wirusa, który pod wieloma względami przypomina SARS.