Newsy

Coraz więcej osób przyznaje się do zdrady. Pomocy szukają w gabinetach psychologicznych

2015-09-07  |  06:00

Eksperci szacują, że w Polsce problem zdrady dotyka cztery na pięć małżeństw. Romans z inną osobą nie musi jednak oznaczać końca związku. Każdy kryzys można pokonać, a relacje odbudować, wszystko zależy od chęci obu stron – twierdzą psychologowie. Choć wiadomość o niewierności partnera to duży cios, to warto usiąść do rozmowy i podjąć terapię.

Z badań CBOS wynika, że do zdrady lub romansu przyznaje się ponad 40 proc. Polaków – połowa mężczyzn i 1/3 kobiet.

Niestety, do gabinetów psychologów i psychoterapeutów trafia coraz więcej osób z problemem zdrady. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni mają taki sam kłopot, czyli albo zdradzają, albo są osobami, które doświadczyły zdrady partnera – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Katarzyna Kucewicz, psycholog i psychoterapeuta.

Psychologowie podkreślają, że kobiety zdradzają przede wszystkim dlatego, że czują się emocjonalnie zaniedbane, szukają bliskości lub po prostu chcą się zemścić na partnerze. Z kolei mężczyźni, którzy decydują się na skok w bok, są rozczarowani dotychczasowym życiem seksualnym, znudzeni obecną partnerką, a romans wydaje im się ekscytującą przygodą.

Zdrada to zjawisko wynikające z wielu czynników, nie tylko ze znudzenia czy poznania nowej osoby. Czasami zdrada jest na złość, często wynika z niezaspokajania naszych potrzeb przez partnera. Bywa, że w związku czujemy się źle, czujemy, że coś jest nie tak, ale nie potrafimy o tych problemach rozmawiać, tylko szukamy najprostszego rozwiązania, czyli znalezienia kogoś innego na chwilę lub na stałe – tłumaczy Katarzyna Kucewicz.

Wiadomość o tym, że w związku, który wydawał się niemal idealny, pojawiła się trzecia osoba, mocno nadwyręża zaufanie do partnera.

Większość osób reaguje potworną złością, smutkiem, lękiem i ogromnym napięciem. Wydaje się, że zdrada jest czymś niewybaczalnym. W zasadzie przez pierwsze parę dni każda osoba, która dowiaduje się o zdradzie partnera, ma ochotę całkowicie zrezygnować z relacji i zakończyć związek. Wiele par decyduje się jednak na to, aby odbudowywać relacje, wybaczyć partnerowi i wejść w związek na nowo – podkreśla Katarzyna Kucewicz.

W tej sytuacji niezwykle pomocna okazuje się wspólna terapia. Podczas spotkań z psychologiem pary szukają przyczyn niewierności, analizują dotychczasowe relacje z partnerem i starają się znaleźć skuteczne rozwiązanie.

Często jest tak, że u podłoża zdrady tkwią bardzo poważne zaburzenia w komunikowaniu się partnerów. Nie potrafią oni ze sobą rozmawiać, wyjawiać sobie swoich potrzeb, swoich oczekiwań i dlatego podczas terapii uczą się, jak odbudować małżeństwo czy związek tak, żeby był on satysfakcjonujący. Czasami to pomaga i pozwala zapomnieć o zdradzie, o tym, że zostaliśmy skrzywdzeni i głęboko zranieni – wyjaśnia Katarzyna Kucewicz.

Psychoterapeuci podkreślają, że podstawą naprawy związku jest szczera rozmowa z partnerem. Warto też wziąć pod uwagę to, czy zdrada była jednorazowym incydentem czy może takie sytuacje zdarzają się regularnie.

Nie ma czegoś takiego jak gen zdrady, więc nie możemy zakładać, że ktoś, kto raz nas zdradził, będzie nas już zdradzał cały czas. Zdradę da się wybaczyć, tylko trzeba dać sobie trochę czasu na to wybaczenie. Ono może przyjść po tygodniu, po miesiącu, po roku. Ale jeżeli chcemy i mamy w sobie gotowość na to, żeby dać komuś drugą szansę, to warto to zrobić – mówi Katarzyna Kucewicz.

Katarzyna Kucewicz podkreśla, że każdy związek jest inny i nie da się znaleźć jednego złotego środka dla wszystkich par.

Niestety, często za zdradę odpowiedzialne są dwie osoby w małżeństwie. Musi być przecież jakiś powód tego, że druga strona decyduje się szukać dalej. Oczywiście nie jest to usprawiedliwienie dla osób, które zdradzają, warto się jednak zastanowić, czy może mogliśmy coś zrobić, żeby temu zapobiec i czy możemy coś zrobić, żeby polepszyć relacje – dodaje Katarzyna Kucewicz.

Zdaniem psychoterapeutów w wielu związkach zdarza się tak, że relacje odbudowane po kryzysie są znacznie trwalsze niż były wcześniej.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Festiwal Biegowy Tauron 2020

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Patronat Newserii

Media

Kinga Sawczuk: Kiedyś nie potrafiłam marzyć i miałam kompleksy. W szkole czasami słyszałam, że mi się nie uda i że wstawiam głupie filmiki

Influencerka poprzez swoją działalność w social mediach stara się zmotywować ludzi do spełniania marzeń. Tłumaczy, że jeszcze parę lat temu nie wierzyła w siebie i brakowało jej odwagi. Postanowiła jednak stawić czoła wewnętrznym słabościom i lękom. Decyzja okazała się słuszna. Obecnie obserwuje ją na Instagramie ponad milion osób. Kinga Sawczuk chce wykorzystać popularność jak najlepiej. Niedawno premierę miała jej książka pod tytułem „Kompleksiara. Jak zaistnieć w necie i być sobą?”.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Media

Mariusz Pudzianowski: Zawsze miałem do siebie dystans. Podchodzę do programu „Anything Goes. Ale Jazda!” na luzie i dobrze się bawię

Zawodnik MMA bierze udział w nowym programie telewizyjnym emitowanym na TVP2  „Anything Goes. Ale Jazda!”. Tłumaczy, że jego formuła jest bardzo specyficzna i dlatego z pewnością nie każdy dobrze się w niej odnajdzie. Gwiazdy mają za zadanie rozbawić publiczność oraz widzów przed telewizorami. W konsekwencji muszą wykazać się kreatywnością, ale także sporym poczuciem humoru. Strongman zaznacza, że na planie produkcji czuje się bardzo komfortowo, ponieważ do życia podchodzi z dystansem i nie boi się nowych wyzwań.

Gwiazdy

Agata Załęcka: Preferuję minimalistyczny tryb życia. Oduczyłam się zbieractwa. Gromadzić należy jedynie wspomnienia

Aktorka stara się dbać o środowisko naturalne. Zaznacza, że ekologia w jej życiu zajmuje bardzo ważne miejsce. Agata Załęcka nie kupuje niepotrzebnych rzeczy, ponieważ nie lubi otaczać się nadmiarem produktów. Gdy otoczenie urządzone jest w minimalistycznym stylu, znacznie łatwiej jest się jej odnaleźć oraz skupić na poszczególnych zajęciach. Przyznaje, że coraz częściej rezygnuje również z mięsa. Jadłospis artystki przepełniają głównie warzywa i owoce, które pozwalają jednocześnie zadbać o sylwetkę oraz generować mniej plastiku.