Newsy

Grażyna Wolszczak od ponad 10 lat pomaga dzieciom z domów dziecka. „Zobaczenie twarzy znanych z telewizji robi na nich ogromne wrażenie”

2020-12-14  |  06:21

Aktorka od ponad dekady wspiera działania Fundacji One Day, która pomaga dzieciom z domów dziecka. Co roku fundacja organizuje spotkanie świąteczne, podczas którego spełnia gwiazdkowe marzenia dzieci i młodzieży z tych placówek, przywraca im wiarę we własne siły, daje nadzieję i zachęca do snucia planów na przyszłość.

Fundacja One Day powstała po to, by wspierać dzieci z domów dziecka i placówek opiekuńczo-wychowawczych poprzez dwie niezależne inicjatywy: Gwiazdkę One Day, organizowaną przed świętami Bożego Narodzenia, oraz całoroczny projekt Usamodzielnieni, który pomaga im stawiać pierwsze kroki w dorosłym życiu. Grażyna Wolszczak wspiera te działania od ponad 10 lat.

– Zawsze angażuję się we wszystkie akcje, które są wartościowe, nie tylko dla dzieci, ale dzieci są wdzięcznym obiektem, dlatego że poruszają nasze serca bardziej niż ktokolwiek inny. Z Fundacją One Day jestem związana od samego początku, a nawet wcześniej, bo jej założycielka Monika Krzyżanowska już od dawna pracowała na rzecz dzieci i ja to z nią robiłam, a potem to się tak pięknie rozrastało – mówi agencji Newseria Lifestyle Grażyna Wolszczak.

Aktorka jest ambasadorką Fundacji One Day, zasiada w jej radzie, a także bierze udział we wszystkich jej inicjatywach i projektach. Grudniowe spotkanie Gwiazdka One Day do tej pory odbywało się w gmachu Politechniki Warszawskiej. Były koncerty, animacje i niespodzianki.  Na wyjątkowe wydarzenie zapraszano ponad tysiąc podopiecznych po to, aby pokazać im, że nie są same na święta, a ich los nie jest obojętny ludziom dobrej woli. Tym razem, ze względu na sytuację epidemiologiczną, ta uroczystość nie mogła zostać zorganizowana w tradycyjnym kształcie. W teatrze Grażyny Wolszczak został więc nagrany koncert, który dzieci będą mogły obejrzeć.

– Jesteśmy dzisiaj w teatrze Garnizon Sztuki, w moim własnym, ukochanym dziecku, które otworzyliśmy 8 października i natychmiast trzeba było je zamknąć. Więc przynajmniej w ten sposób jakąś aktywność prowadzimy, pomagamy i udzielamy się charytatywnie – mówi aktorka.

Zauważa, że podopieczni Fundacji One Day są wdzięczni za pomoc, jaką otrzymują, i cieszy ich każdy, nawet najdrobniejszy gest. Jeśli pomaga się im spełnić chociażby najmniejsze pragnienie dotyczące gwiazdkowego prezentu, to nabierają wiary, że wszystko jest możliwe. Dużą satysfakcję sprawia im na przykład spotkanie się z gwiazdami z pierwszych stron gazet.

– Dzieci mają wielką frajdę. Oczywiście zawsze jest to rozgraniczenie między dziećmi z Warszawy, które mają do tych VIP-ów i swoich ulubionych gwiazd bliżej i mają szansę je spotkać, a tymi dzieciakami, które przyjeżdżają z daleka. Zobaczenie twarzy znanych z telewizji, nie mówiąc już o idolach, robi na nich ogromne wrażenie. Dlatego tak cudowna jest ta inicjatywa. Te dzieci mówiły o tym, kogo chcą zobaczyć dzisiaj na estradzie, nawet w tych trudnych warunkach online – mówi Grażyna Wolszczak.

Misją Fundacji One Day jest pokazanie podopiecznym, że każdy dzień jest w stanie zmienić wszystko. Trzeba jednak nabrać pewności siebie i uwierzyć we własne możliwości. Niezależnie od warunków warto więc walczyć o swoje marzenia, snuć plany na przyszłość i wierzyć, że uda się zmienić swoje życie na lepsze. Również dorośli muszą budować w dzieciach i młodzieży poczucie, że każda trudna sytuacja może stać się inspiracją i sygnałem do działania. Zdaniem Grażyny Wolszczak w tych trudnych czasach izolacji i kryzysu najmłodsi nie mogą czuć się opuszczeni i zapomniani.

–  W tej chwili, w rzeczywistości pandemicznej, te placówki mają dużo gorzej niż normalnie. Te dzieci są skazane na zamknięcie i to jest ogromny problem. My to chociaż możemy jeszcze gdzieś się przelecieć po ulicy czy spotkać ze znajomymi, może nie w kawiarni, ale na przykład w domu, a ja i tak wariuję od tego, że nie mogę wyjechać dalej i zmienić środowiska, a proszę sobie wyobrazić: na małej powierzchni, pokoik sześcioosobowy, gdzie te dzieci naprawdę są skazane tylko na siebie – mówi aktorka.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Media

Izabella Krzan: Prowadzenie „Pytania na śniadanie” zawsze było moim marzeniem. Natomiast jest mi trochę przykro, że w taki sposób się to wszystko potoczyło

Prezenterka nie ukrywa, że poprowadzenie pierwszego w jej karierze „Pytania na śniadanie” wiązało się z ogromnymi emocjami. O nominacji do tej roli dowiedziała się zaledwie kilkanaście godzin przed programem. I choć na początku pojawiły się wątpliwości, czy poradzi sobie z tym wzywaniem, to po chwili namysłu uznała, że warto iść za ciosem. Miała za sobą nieprzespaną noc i czuła się mocno zestresowana, jednak na wizji poradziła sobie doskonale. Jak podkreśla, jest też bardzo wdzięczna za pomoc i wsparcie Tomaszowi Kammelowi, natomiast Marzenie Rogalskiej kibicuje w dalszej karierze zawodowej.

Zdrowie

Tadeusz Drozda: System szczepień jest organizowany na chybcika. Urzędnicy kombinują, co zrobić, żeby wszystko skomplikować

Temat szczepienia przeciwko wirusowi COVID-19 nadal wywołuje spore kontrowersje. Osoby, które chcą się zaszczepić, najczęściej muszą czekać w bardzo długich kolejkach. Tadeusz Drozda tłumaczy, że gdy chciał się zarejestrować, wielokrotnie słyszał informacje o braku wolnych terminów w poszczególnych województwach. Chociaż satyrykowi udało się zaszczepić, to było to trudne logistycznie.

Transport

W czasie pandemii Polacy zaczęli korzystać z carsharingu na dłuższe dystanse. Na krótkoterminowy wynajem aut stawia też coraz więcej firm

W czasie kolejnych lockdownów mobilność Polaków była mniejsza, ale z drugiej strony własny samochód stał się jedynym pewnym i bezpiecznym środkiem transportu. Za zmianami wynikającymi z obostrzeń pandemicznych szybko nadążyły też firmy carsharingowe, które wprowadziły do oferty usługę dezynfekcji pojazdu, tak żeby ich użytkowanie było bezpieczne dla zdrowia. Po chwilowym zahamowaniu popytu w ubiegłym roku w kolejnych miesiącach klienci chętniej sięgali po auta na minuty. I to nie tylko na krótkich dystansach, lecz również na dłuższe podróże. – Musieliśmy rozszerzyć naszą ofertę o pakiety dobowe czy tygodniowe i weszliśmy do 100 kolejnych miast – mówi Maciej Panek z PANEK Carsharing. Wynajem aut na minuty – zamiast własnej floty – rozważa też coraz więcej firm.

Problemy społeczne

Efektem pandemii może być fala samobójstw wśród nastolatków. Prawie 40 proc. zmaga się z objawami depresji, a co piąty z nich ma myśli samobójcze

Polska jeszcze przed pandemią COVID-19 była w niechlubnej czołówce państw z najwyższym odsetkiem samobójstw wśród dzieci i młodzieży. W 2019 roku w grupie wiekowej 13–18 lat odnotowano blisko tysiąc prób samobójczych. W ubiegłym roku było ich nieco mniej, ale specjaliści od zdrowia psychicznego obawiają się, że długotrwałym skutkiem pandemii może być fala samobójstw wśród nastolatków. – W grupie nastolatków z objawami depresji, potrzebującej natychmiastowej pomocy psychologa i psychiatry, ok. 18 proc. zmaga się z myślami samobójczymi – alarmuje psycholog dr Beata Rajba. – Nie oznacza to, że te nastolatki popełnią samobójstwo, ale że są w grupie wysokiego ryzyka i potrzebują natychmiastowej pomocy – dodaje.