Newsy

Katarzyna Dziurska: Gdy dowiedziałam się o chorobie, dopadły mnie załamanie i totalna bezradność. Obwiniałam siebie i wszystkich innych

2020-01-07  |  06:22
Mówi:Katarzyna Dziurska, instruktorka fitnessu
Emilian Gankowski, kulturysta, trener personalny
  • MP4
  • Gdy Katarzyna Dziurska dowiedziała się, że jest chora na Hashimoto i SIBO, była załamana. Instruktorka fitnessu przyznaje, że początkowo nie mogła odnaleźć się w nowej sytuacji. Jednak z pomocą przyszedł jej partner – Emilian Gankowski. Para zdołała razem przetrwać najgorsze chwile. Dziurska jakiś czas temu wydała książkę. Opowiada w niej o zmaganiach z objawami choroby i utracie kontroli nad własnym ciałem, która była dla niej wyjątkowo trudna.

    Choroba Hashimoto, czyli przewlekłe zapalenie tarczycy, jest obecnie jedną z najczęściej diagnozowanych chorób autoimmunologicznych. Jej objawy mogą być różne. Do najpowszechniejszych jednak zalicza się: przewlekłe zmęczenie, zmienność nastrojów, napady zimna, wypadanie włosów, nadmierną utratę wagi lub tycie niezwiązane ze zmianą trybu życia. Choroba ta częściej atakuje kobiety, nie oznacza to jednak, że nie może zostać zdiagnozowana u mężczyzny. Hashimoto zazwyczaj towarzyszy zespół SIBO, który charakteryzuje się przerostem bakterii w jelicie cienkim i związanymi z nim kłopotami żołądkowymi różnej postaci. 

    Emilian Gankowski wspomina, że gdy poznał narzeczoną, ta nie miała pojęcia o chorobie. Objawy zaczęły pojawiać się stopniowo. Niektóre z nich związane były ze zmianami nastroju i  zachowania.

    – Gdy zaczęliśmy się spotykać, Kasia nie wiedziała jeszcze o chorobie. Nie było w ogóle widać objawów ani tych fizycznych, ani tych związanych z samopoczuciem. Dopiero później wszystko na nas spadło. Musiałem się nauczyć tej choroby. Gdy poznałem jej dokładne objawy, wiedziałem, że zachowanie Kasi często jest spowodowane chorobą, a nie tym, jaką jest osobą – mówi agencji Newseria Lifestyle Emilian Gankowski.

    Chociaż teraz Katarzyna Dziurska czuje się znacznie lepiej, doskonale wie, że życie z chorobą Hashimoto bywa trudne. Najgorszy był dla niej moment diagnozy. Instruktorka fitnessu przyznaje, że gdy dowiedziała się o Hashimoto i SIBO, poczuła bezradność i nie wiedziała, jak zareagować.

    Teraz choroba się wycisza i widzę ogromną różnicę. Na początku nie zauważałam objawów. Jednak później, gdy się dowiedziałam, że jestem chora, zaczęłam analizować moje zachowanie i wszystko się zgadzało. Dopadły mnie załamanie i totalna bezradność. Obwiniałam siebie i wszystkich innych. Potrzebowałam bardzo długiego czasu, żeby się oswoić z myślą o chorobie – tłumaczy Katarzyna Dziurska.

    Do napisania książki Dziurską przekonał partner. To właśnie on przez dwa lata czuwał nad projektem. W publikacji „Moje życie z Hashimoto i SIBO” instruktorka fitnessu dzieli się własnymi doświadczeniami związanymi z chorobą. Radzi, jak powrócić do równowagi i zwyciężyć z uciążliwymi objawami.

    – Gdy Emilian pierwszy raz powiedział: „Słuchaj, napisz książkę”, byłam przeciwna. Płakałam i mówiłam: „Nie, co to w ogóle za pomysł. Nie chciałam nikomu się przyznać, że choruję, bo to była moja słabość. Bałam się powiedzieć komukolwiek, że mam słabości. Teraz czuję się lepiej. Wiem, że osoby, które mnie obserwują w mediach społecznościowych, dzięki książce wiedzą, jak radzić sobie z chorobą. To samo tyczy się partnerów kobiet, które cierpią na Hashimoto czy SIBO – mówi Katarzyna Dziurska.

    Gankowski zauważa, że podczas choroby ciało i kondycja fizyczna jego narzeczonej uległy osłabieniu. W książce instruktorka fitnessu tłumaczy, że zmiany wyglądu nie były spowodowane utratą kontroli nad dietą czy ćwiczeniami. W konsekwencji osoby, które podziwiały Dziurską za wytrwałość i determinację, nadal mogą jej kibicować.  

    – Kasia jako sportowiec tworzyła swój wizerunek przez wiele lat. Nagle, podczas zmagania się z chorobą, okazało się, że zaczyna do niego nie pasować – na przykład jeśli chodzi o sylwetkę. Ludzie mogliby zarzucić jej, że nie trenuje, nie trzyma diety, bo przecież zaczyna coraz gorzej wyglądać. A przecież to nie kwestia jej złej diety czy nieregularnego treningu, tylko choroby – tłumaczy Emilian Gankowski.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

    Zdrowie

    Kinga Zawodnik: Widziałam cierpienie osób chorych na raka z bliska. Mój tata niedawno zmarł na nowotwór

    Prowadząca program TVN Style „Dieta czy cud?” zwraca uwagę, że regularne i kompleksowe badania specjalistyczne mogą uratować życie. Umożliwiają bowiem dokładną kontrolę stanu zdrowia i – w razie jakichkolwiek nieprawidłowości – szybką reakcję. Kinga Zawodnik zachęca także do wykonywania profilaktycznego samobadania piersi, dzięki któremu możliwe jest wczesne wykrycie choroby nowotworowej. Tłumaczy, że wie, jak ważne w przypadku raka jest natychmiastowe podjęcie leczenia, ponieważ jej tata zmagał się z nim przez długi czas.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Gwiazdy

    Siostry ADiHD: Chcemy stworzyć kolejny wspólny biznes i wiemy, że się w nim dogadamy. Do tej pory wiele wspólnie osiągnęłyśmy

    Milena i Ilona Krawczyńskie lubią ze sobą współpracować i nie wyobrażają sobie odrębnych ścieżek zawodowych. Łączy je niezwykle silna więź. Wiedzą, że jako siostry zawsze mogą na siebie liczyć, choć czasem mają zupełnie różne zdania na jakiś temat. Wspierają się nawzajem, są wobec siebie lojalne i mają świadomość, że razem mogą dużo więcej.

    Muzyka

    Agnieszka Hyży: Branża eventowa mocno odczuła pandemię i pewnie długo będzie się odbudowywać. Organizatorzy nadal nie chcą brać odpowiedzialności za duże wydarzenia

    Dziennikarka przyznaje, że pandemia koronawirusa znacząco osłabiła branżę eventową. Znaczna część społeczeństwa nadal boi się uczestniczyć w imprezach i wydarzeniach kulturalnych. Ludzie w obawie przed zarażeniem unikają tłumnych zgromadzeń. Ponadto izolacja pokazała im, że mogą spędzić czas inaczej niż dotychczas – na przykład odpoczywając na łonie natury. Agnieszka Hyży w ostatnich miesiącach skupiła się na pracy i udoskonalaniu wirtualnego wydawnictwa How2, którego jest prezesem.

    Regionalne - Dolnośląskie

    Ruch turystyczny we Wrocławiu o połowę mniejszy niż w sezonie 2019. Miasto w kampaniach zachęca turystów do przyjazdu i realizacji bonu na wakacje w Polsce

    – Obłożenie atrakcji turystycznych, restauracji i barów kształtuje się między 45 a 60 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku – mówi Radosław Michalski, dyrektor Biura Promocji Miasta i Turystyki Urzędu Miejskiego we Wrocławiu. Promocja miasta w okresie lockdownu bazowała na wirtualnych spacerach, które obejrzało ponad milion widzów, a obecnie do odwiedzenia Wrocławia mają zachęcać turystów kolejne kampanie skierowane nie tylko do Polaków, ale także do Niemców i Czechów.