Newsy

Michał Baryza: Lubię spartańskie warunki i nie potrzebuję w życiu luksusu. Choć program „One Night Squad” wymagał wielu poświęceń, to nie żałuję udziału w nim

2021-06-15  |  07:21

Model zaznacza, że nie jest mu obce funkcjonowanie w spartańskich warunkach, dlatego też cieszy się z dość nietypowych „atrakcji”, jakie zafundował mu program „One Night Squad”. Choć nie był przygotowany na taki survivalowy maraton, to każdego dnia z podniesionym czołem stawał do walki i z pokorą pokonywał kilometry rajskich plaż Zanzibaru, by zawalczyć o luksus i imprezę życia. Finalista „Top Model” podkreśla, że lubi podejmować wyzwania i nie boi się przeciwności losu. A jeśli przy okazji może przeżyć przygodę życia, to nie żałuje ani jednego ciężkiego dnia.

Uczestnicy programu „One Night Squad” spodziewali się, że podczas zdjęć na Zanzibarze czekają na nich luksusy i impreza życia. Zamiast tego jednak był survival i mierzenie się ze swoimi możliwościami. Michał Baryza nie ukrywa, że był nieco zaskoczony tym, co go czekało na miejscu.

– Nie wiedziałem do końca, na co się piszę. Wiedziałem, że to na pewno nie będzie program randkowy. Ale wyjeżdżając tam, do końca nie wiedziałem, czego mogę się spodziewać. Trochę mi tylko powiedzieli, że to będzie coś z moich rejonów. To już wiedziałem, że jeżeli człowiek pochodzi ze wsi, to znaczy, że będzie natura, będą drzewka, będzie coś – mówi agencji Newseria Lifestyle Michał Baryza.

Model nie ukrywa, że udział w tym programie był dla niego sporym wyzwaniem. Codziennie trzeba było mierzyć się z problemami i wieloma przeciwnościami losu. Nie brakowało więc okazji do sprawdzenia siły swojego charakteru, woli walki i wytrzymałości.

– Codziennie pojawiały się jakieś problemy, a to z jedzeniem, a to z przejściem danego odcinka. Czasami były też jakieś spinki pomiędzy ludźmi. Jak to w życiu, zawsze się coś pojawi, co jest dla nas dyskomfortem. Pojechaliśmy w nowe miejsce, ludzie, którzy wcześniej siebie nie znali,  niektórzy poznali się już wcześniej w innych programach, a ja nie znałem nikogo. Musiałem się trochę zaaklimatyzować, z miejscem i z ludźmi. Ale było super, nie ma co ukrywać – mówi Michał Baryza.

Finalista „Top Model” zapewnia, że jest przyzwyczajony do życia w trudnych warunkach i potrafi dużo od siebie wymagać. Jego zdaniem w życiu można wiele znieść. Ważne jednak, by wyciągać z tego wnioski i cieszyć się z tego, co przynosi nam każdy kolejny dzień.

– Lubię spartańskie warunki i nie ukrywam, że nie potrzebuję w życiu luksusu. Jeżeli mam luksus, jest fajnie, ale jeżeli go nie mam, to też jest super. Doceniam każdy dzień, doceniam to, że świeci słońce, że ludzie mówią sobie „dzień dobry”, mają pozytywny wydźwięk, że żyją, że funkcjonują, że mają się naprawdę świetnie. I jak pojechaliśmy tam, to cieszyłem się, że jestem na tej wyspie, że odkryłem nowy ląd. Super, na pewno nie zwiedziłbym sam – mówi.

Michał Baryza absolutnie nie żałuje, że zdecydował się wziąć udział w „One Night Squad”. Było to dla niego nie tylko ciekawe doświadczenie, ale także możliwość spotkania z  nietuzinkowymi ludźmi.

– Myślę, że zaprzyjaźniłem się z każdym uczestnikiem, z jednym bardziej, z drugim mniej. Ja też jestem trochę pracoholikiem, czasami zdecydowanie za dużo pracuję i nie mam czasu na spotkania, kawki, herbatki, ale czasami udaje mi się wydostać i mam nadzieję, że będziemy  kontynuować te przyjaźnie – mówi model.

W programie „One Night Squad” wystąpili także uczestnicy „Hotel Paradise”, „Love Island. Wyspa miłości”, „Big Brother” i „Warsaw Shore”. Ich zmagania na Zanzibarze można oglądać na platformie Player.pl i w TVN7.

Czytaj także

Transmisje online

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Uroda

Natalia Gryglewska: W grudniu prawdopodobnie będę reprezentowała nasz kraj w kolejnym konkursie Miss Świata

Z racji dzierżonego tytułu Natalia Gryglewska bierze udział w różnych projektach zawodowych, kampaniach reklamowych, akcjach społecznych i imprezach branżowych. 27 maja we Włocławku odbędzie się finał Miss Polonia 2021/2022, podczas którego przekaże ona bursztynową koronę swojej następczyni, a sama z kolei zacznie przygotowania do udziału w wyborach Miss Świata, które prawdopodobnie odbędą się w tym roku już po raz drugi. Jeśli chodzi o czas wolny, to modelka najchętniej spędza go aktywnie, bo jak przyznaje – sport odgrywa bardzo ważną rolę w jej życiu.

 

Teatr

Ewa Ziętek: Mam wrażenie, że teraz do teatru przychodzi mniej ludzi. Z powodu wojny i drożyzny w sklepach liczą każdy grosz

Aktorka zauważa, że frekwencja w teatrach znów jest sporo mniejsza. I choć nie ma już obostrzeń związanych z pandemią, to nastroje społeczne pogorszyła wojna, która toczy się w Ukrainie, i wysoka inflacja. Ludzie mają więc kolejne powody do obaw i niepokoju, muszą także liczyć każdy grosz.

Seriale

Joanna Trzepiecińska: Rola Alutki przyniosła mi wielką sympatię publiczności. „Rodzina zastępcza” to był znakomity serial

Kilkanaście lat temu aktorka jako Alutka podbiła serca wielu osób i zdobyła dużą popularność. To było dla niej niezwykle miłe doświadczenie i również dziś nie kryje satysfakcji z tego, że jej bohaterka z „Rodziny zastępczej” tak zapadła widzom w pamięci. Zdaniem Joanny Trzepiecińskiej ten serial śmiało można nazwać kultowym, bo ogląda go już kolejne pokolenie, a on nadal – między innymi dzięki świetnemu scenariuszowi – nie traci na aktualności.

Współpraca

Obsługa konferencji prasowych

Zapraszamy do współpracy przy organizacji konferencji prasowych. Nasz doświadczony i kompetentny zespół sprosta każdej realizacji. Dysponujemy nowoczesnym, multimedialnym centrum konferencyjnym i biznesowym w samym sercu Warszawy. Zapraszamy do kontaktu w sprawie oferty.

Partner serwisu