Newsy

Michał Szczygieł: Na nowej płycie pokazuję swoje nowe twarze. Może to być zaskoczenie dla tych odbiorców, którzy do tej pory uwielbiali moje wesołe, radiowe utwory

2023-11-14  |  06:21

Krążek zatytułowany po prostu „Michał Szczygieł” miał swoją premierę 27 października. Wokalista podkreśla, że ta płyta to zapis jego muzycznej i emocjonalnej drogi ostatnich dwóch lat. Zależało mu na tym, by był zaangażowany w cały proces tworzenia albumu – zarówno w wymiarze muzycznym i tekstowym, jak i wizualnym – klipy, sesje zdjęciowe, poligrafia. Na płycie znajduje się 10 utworów, wśród nich między innymi platynowa „Adrenalina” i niezwykle osobista kompozycja zatytułowana „Światło”.

– Ten album jest kolejnym krokiem w umiejętności uzewnętrzniania swoich emocji i przelewania ich na papier i na dźwięki. Ta płyta jest też pewnym przeskokiem i na pewno jest dużo bardziej osobista niż pierwsza – mówi agencji Newseria Lifestyle Michał Szczygieł.

Wokalista przyznaje, że dość długo się wahał, jaki tytuł nadać nowemu krążkowi.

– Będąc szczerym, to do ostatniej chwili się zastanawiałem nad tytułem. Początkowo miała to być „Wola wygranej”, która myślę, że super odzwierciedlałaby przekaz tej płyty. Natomiast uważam, że dobitne przekazanie tym słuchaczom, którzy jeszcze mnie nie znają, swojego imienia i nazwiska jest dobrym zabiegiem. To jest dopiero druga płyta, na trzeciej już by było chyba za późno – tłumaczy.

Pracując nad materiałem na drugą płytę, Michał Szczygieł chciał przekazać słuchaczom całą gamę emocji, którym daje się ponieść. Czasem jest to poczucie beztroski i chęć do zabawy, które przekuwa w wakacyjne hity („Adrenalina”, „Pocałunek lata”, „Nowe sytuacje”), niekiedy silna motywacja do kroczenia obraną ścieżką („Wola wygranej”, „Sam sobie wziął”), a innym razem do głosu dochodzi serce i jego  romantyczna natura („To nie zabawa”, „Możesz być, kim chcesz”).

– Na płycie będzie cały wachlarz emocji, od motywacyjnych, pełnych słońca utworów, jak chociażby „Adrenalina”, „Nowe sytuacje” czy „Pocałunek lata”, choć te utwory w tekście nie są tak jednoznacznie pozytywne, przekazują też różne emocje, jednak są okraszone pozytywną, lekką w odbiorze melodią i muzyką. Na tle pozostałych wyróżnia się natomiast utwór „Światło”. On też wyróżnia się w mojej głowie i w moim sercu. Pisałem go razem z Jankiem Bieleckim, obaj mieliśmy wtedy taki okres w życiu, że przelaliśmy naprawdę mocne emocje na dźwięki i na tekst. Jest to zapisek tego, jak się wtedy czułem i co myślałem chyba na całe życie i zawsze z sentymentem będę do tego wracał – podkreśla wokalista.

Michał Szczygieł nie ukrywa, że „Światło” to dla niego niezwykle ważny utwór, który przywołuje wiele wspomnień i skłania do refleksji.

– „Światło” mówi o pewnych wahaniach nastroju, o pewnych deklaracjach, które się składa, a nie jest się pewnym co do możliwości ich spełnienia. I na tym też polega życie, że w stu procentach nie jesteśmy pewni niektórych słów. Ale nie ma co ukrywać, jest to utwór w tym przypadku traktujący o emocjach dwóch osób. No i osoba, o której między innymi jest ten utwór, doskonale wie, że to jest o niej i już mamy pierwsze wspólne odsłuchy ze sobą – mówi.

Premierze albumu towarzyszy klip do utworu „Najdalej, gdzie wzrok sięgnie”, nagrany w malowniczej Czarnogórze. Wokalista ma nadzieję, że nowy krążek nie zawiedzie dotychczasowych fanów, ale też trafi w gusta nowych słuchaczy.

– Uważam, że powinienem pokazywać swoje zainteresowania muzyczne i swoje dość różnorodne pomysły. Nie ma na co czekać i nie ma co zwlekać. I nawet jeżeli niektórym odbiorcom, którzy do tej pory uwielbiali moje wesołe, radiowe utwory, pokażę swoje nowe twarze i nie przypadnie im to do gustu, to mam też dla nich przygotowane propozycje, które ich usatysfakcjonują – dodaje piosenkarz.

Debiutancki album Michała Szczygła zatytułowany „Tak jak chcę” osiągnął status Złotej Płyty.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Uroda

Firma

Firmy w coraz większym stopniu dbają o dobre samopoczucie pracowników. Sposobem na jego poprawę może być ustanowienie dnia przyjemności w pracy

Po pandemii COVID-19 wellbeing pracowników stał się ważnym zagadnieniem dla firm, z których wiele wprowadziło w ostatnim czasie benefity i programy obejmujące m.in. opiekę psychologiczną, warsztaty z radzenia sobie ze stresem, promowanie aktywności fizycznej i profilaktyki zdrowotnej czy działania wspierające work–life balance. Pluxee zachęca z kolei firmy do ustanowienia oryginalnej inicjatywy z zakresu wellbeingu, jaką jest dzień przyjemności w pracy. – Warto pomyśleć o takim jednym dniu w roku ukierunkowanym na potrzeby i motywacje pracowników. Zachęcamy do tego, żeby organizować go zimową porą, kiedy dopada nas zmęczenie, spadek energii i nastroju. To też szansa na integrację zespołu i zachęta do powrotu do biura – mówi Arkadiusz Rochala, dyrektor generalny Pluxee Polska.

Teatr

Jerzy Stuhr: Kończę swoją karierę teatralną i pedagogiczną. Już nie wyjdę na scenę, ale jeszcze mam ciągotki filmowe

Wybitny aktor, reżyser i pedagog żegna się z teatralną sceną dramatem Tadeusza Słobodzianka zatytułowanym „Geniusz”. Artysta wyreżyserował ten spektakl, a także gra w nim jedną z głównych ról. Wciela się w niezwykle ważną dla niego postać Konstantina Stanisławskiego, mistrza metody gry aktorskiej, którą sam przez wiele lat rozpowszechniał studentom na całym świecie. To pierwsza rola Jerzego Stuhra po dłuższej przerwie i jak się okazuje – ostatnia. Tą sztuką podsumowuje bowiem swój dorobek zawodowy i kończy karierę. Przedstawienie będzie wystawiane na deskach Teatru Polonia.