| Mówi: | Monika Richardson |
| Funkcja: | dziennikarka |
Monika Richardson: Jurek Owsiak to niezwykle szlachetny człowiek, który nikogo nie udaje. A to ważne w tym zalewie sztucznych influencero-celebrytów
Była prezenterka zdaje sobie sprawę z tego, że jedni są wdzięczni Jurkowi Owsiakowi za dzieło życia, a inni nie ustają w krytyce jego działań. Ona sama należy do zwolenników dyrygenta Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, bardzo go ceni, mocno mu kibicuje i wierzy, że każdy kolejny finał będzie przynosił nowe rekordy. Monika Richardson uważa, że właśnie takich ludzi jak Jerzy Owsiak – bezinteresownych, z niewyczerpanym potencjałem i zawsze gotowych, by nieść pomoc innym, bardzo potrzeba nam w tych jakże trudnych czasach.
– Uważam, że powinniśmy wszyscy dziękować Panu Bogu, temu Bogu, do którego się modlimy, za Jurka Owsiaka. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to jest fenomen, a Jurek łączy pokolenia, ale światopoglądy również, w ogóle poglądy na życie, łączy ludzi różnych branż, różnego statusu społecznego. Łączy, a nie dzieli i wydaje mi się, że dzisiaj nam bardzo takiego połączenia potrzeba w Polsce – mówi agencji Newseria Lifestyle Monika Richardson.
Jurek Owsiak sprawił, że od ponad trzech dekad każdego roku w jedną ze styczniowych niedziel miliony serc Polaków biją w jednym rytmie. Łączy ich bowiem szczytny cel: zebrać jak najwięcej pieniędzy na zakup specjalistycznego sprzętu dla szpitali i pomóc pacjentom z różnymi schorzeniami. Była prezenterka uważa, że fenomen Jurka Owsiaka tkwi w jego skromności, pokorze i życzliwości. To właśnie te cechy pozwoliły mu rozkręcić akcję, dzięki której podczas 31 Finałów udało się zebrać blisko 2 mld zł i zakupić 71,5 tys. urządzeń.
– Jurek nikogo nie udaje. To jest bardzo rzadkie dzisiaj, bo przy zalewie sztucznymi gwiazdami, takimi influencero-celebrytami, którzy są znani z tego, że są znani, ale tak naprawdę o nic im w życiu nie chodzi, taka postać jak Jurek Owsiak zdecydowanie się wyróżnia. Kiedyś, nie udając niczego i nikogo, pomyślał sobie, że może fajnie byłoby zrobić coś dobrego dla ludzi, którzy sami sobie nie potrafią pomóc, i to wystarczyło. A jego niezwykła osobowość, jego niezwykła charyzma dodatkowo jeszcze pomagają. I to, że jej nie stracił, mimo wieloletnich ataków z bardzo różnych stron sceny politycznej i życia publicznego w ogóle, to zasługa jego żony Dzidzi, ale też tego, że on czuje od ludzi tę miłość i wdzięczność – mówi.
Była prezenterka jest pełna uznania wobec twórcy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, bo jak podkreśla, jest to człowiek nietuzinkowy, niezwykle szlachetny i umiejąca porwać tłumy.
– To słynne „Róbta, co chceta” Jurka Owsiaka to jest właśnie to hasło, którego nam dzisiaj potrzeba. Ważne jest, by pozwolić ludziom na to, żeby byli sobą i żeby czynili dobro w taki sposób, jak to czują, jak tego chcą. Owsiak zawsze na to pozwalał, zawsze to chwalił, zawsze wzbudzał w nas chęć do działania, do czynienia dobra. I chwała mu za to, oby jak najdłużej – dodaje.
Monika Richardson zapewnia, że wspiera każdy Finał WOŚP i przekazuje na aukcje nawet najbardziej osobiste pamiątki, takie jak na przykład suknia ślubna autorstwa Macieja Zienia. W tym roku była prezenterka zachęca z kolei do licytowania wycieczki do Szkocji w jej towarzystwie. Obecnie wartość aukcji przekroczyła 15 tys. zł.
Czytaj także
- 2026-03-17: Monika Jarosińska: Na Sri Lance wróciły do mnie demony sprzed lat i moja wytrzymałość psychiczna była poddana testowi. Dwie uczestniczki mocno mnie zawiodły
- 2026-02-12: W 2027 roku Wielka Brytania ma wrócić do programu Erasmus+. Przed brexitem był to jeden z najpopularniejszych kierunków
- 2026-02-26: Katarzyna Gałązka: Bałam się trzymać broń w rękach, nawet nienaładowaną. Czułam dużą potrzebę, żeby się z nią oswoić, więc spędziłam dużo czasu na strzelnicy
- 2026-01-27: Tłumy uczestników 34. Finału WOŚP uczyły się pierwszej pomocy. Mogły korzystać z treningów VR i fantomów
- 2026-01-20: WOŚP tym razem gra dla zdrowia układu pokarmowego dzieci. PZU dołącza z działaniami edukacyjnymi i profilaktycznymi
- 2025-12-18: Monika Richardson: Ubieram moje roślinki, żeby przypominały choinkę. Mam malutkie mieszkanko, więc na moich roślinach mieszkają światełka i bombki
- 2025-11-28: Seniorzy są najszybciej rosnącą grupą opiekunów zwierząt domowych. Czworonogi wspierają ich zdrowie fizyczne i psychiczne
- 2025-11-07: Brytyjczycy promują swoją żywność w polskich sklepach. Import z Wielkiej Brytanii pozostaje dużo niższy niż nasz eksport
- 2025-10-07: Monika i Iga Hoffman: W Afryce płakałyśmy, kiedy zderzałyśmy się z codziennością tamtejszych ludzi. Chcemy ich wesprzeć finansowo
- 2025-08-19: Ponad 300 mln osób na świecie potrzebuje pomocy i ochrony. Poważnym problemem niedobory żywności
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Gwiazdy

Marika: Przyszliśmy z naręczem butli do oddania, ale niestety butelkomat nie mógł ich przyjąć. Zdarza się, że urządzenia są przepełnione albo mają awarię
Wokalistka uważa, że każde rozwiązanie, dzięki któremu odpady trafiają do recyklingu, a nie zaśmiecają środowiska, zasługuje na uwagę. I choć system kaucyjny dopiero w Polsce raczkuje, to Marika widzi w nim potencjał. Zdarzyło jej się co prawda spotkać z awarią butelkomatu i jej synkowie byli mocno rozczarowani, że nie mogą wrzucić do urządzenia zabranych butelek, ale jest wyrozumiała i wie, że na początku niektóre kwestie wymagają jeszcze dopracowania.
Prawo
Brak wsparcia dla młodych opuszczających pieczę zastępczą marnuje ich potencjał. Trwają prace nad reformą systemu

Młode osoby opuszczające pieczę zastępczą w wieku 18 lat nie otrzymują odpowiedniego wsparcia w usamodzielnianiu się. Wielu z nich przedwcześnie przerywa naukę, ma trudności w znalezieniu pracy i utrzymaniu miejsca zamieszkania – alarmuje raport CASE – Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych i Fundacji Dobrych Inicjatyw. Może się to przełożyć na długofalowe konsekwencje ekonomiczne – zarówno dla tych osób, jak i dla rynku pracy. Trwają prace nad reformą pieczy zastępczej, ale – jak podkreślają autorzy raportu – brakuje w niej rozwiązań dla wychowanków, którzy próbują się usamodzielnić.
Gwiazdy
Wiktoria Gorodecka: W przeszłości moje nazwisko było źle odmieniane. Skróciłam je, żeby ułatwić życie dziennikarzom i widzom

Aktorka zdecydowała się skrócić swoje nazwisko, gdyż wiedziała, że w związku z jej udziałem w programie „Taniec z gwiazdami” będzie ono odmieniane przez wszystkie przypadki i chciała uniknąć pomyłek. Wiktoria Gorodecka urodziła się na Litwie, a jej rodzina ma rosyjskie korzenie. Po przyjeździe do Polski, żeby nie wyróżniać się obco brzmiącym nazwiskiem Gorodeckaja, również używała wersji bez końcówki.

![Polacy częściej niż inni opiekunowie wątpią w uczucia swoich kotów. Eksperci: to błędny odczyt sygnałów [DEPESZA]](/files/1097841585/make-playtime-a-daily-ritual-large,w_85,_small.jpg)





|
|
|