Newsy

Natalia Zastępa: Łączenie nauki w szkole ze śpiewaniem jest dosyć trudne. Kosztuje mnie to naprawdę dużo pracy

2020-01-13  |  06:45

Mimo młodego wieku wokalistka ma jasno wytyczone życiowe cele i z determinacją dąży do ich realizacji. Nie ukrywa, że tworzenie muzyki i koncertowanie czasem trudno jest jej pogodzić z nauką w liceum, ale stara się robić wszystko, by nie zaniedbywać obowiązków.

Natalia Zastępa jest finalistką pierwszej edycji „The Voice Kids” oraz dziewiątej edycji „The Voice of Poland”. Wokalistka chce wykorzystać szansę, jaką dał jej udział w popularnych programach muzycznych, i zapewnia, że jest gotowa na wiele poświęceń. Choć ma już na swoim koncie sporo sukcesów i jej utwory cieszą się dużą popularnością, to jest to okupione ciężką pracą i wyrzeczeniami.

– Łączenie koncertowania i działań w Warszawie ze szkołą jest dosyć trudne, ale na razie daję radę. Jestem w drugiej klasie liceum. Jest ciężko, kosztuje mnie to naprawdę dużo pracy, często muszę nadrabiać zaległości, ale ja to lubię. To jest moja pasja i jestem świadoma, że muszę się trochę poświęcić i dać z siebie więcej – mówi agencji informacyjnej Newseria Natalia Zastępa.

Wokalistka podkreśla, że choć trudno pogodzić ze sobą wszystkie obowiązki, to nie zamierza rezygnować ze śpiewania ani też robić sobie żadnej przerwy. Chce nadal rozwijać swoją największą życiową pasję, nagrywać nowe utwory i umacniać swoją pozycję na rynku muzycznym.

– Śpiewam w sumie od małego dzieciaka, uczyłam się już, jak miałam osiem lat, i uczę do teraz, więc można powiedzieć, że całe życie – mówi Natalia Zastępa.

Wokalistka właśnie wydała swój kolejny singiel „Kłopoty”, który opowiada o szalonej miłości. W przyszłym roku planuje natomiast nagrać swoją pierwszą płytę.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Uroda

Michał Piróg: Nienawidziłem kręconych włosów, więc przez 20 lat prostowałem je keratyną. Teraz stwierdziłem, że zaryzykuję

Tancerz przyznaje, że zmianę fryzury wymusiła na nim pandemia koronawirusa i związane z nią zawieszenie działalności zakładów fryzjerskich. Przez większość życia nie przepadał bowiem za swoimi naturalnymi, kręconymi włosami, więc najczęściej je prostował lub ścinał. Michał Piróg tłumaczy również, że okres kwarantanny starał się wykorzystywać produktywnie, nadrabiając zaległości kulturalne. Choreograf cieszy się jednak, że rzeczywistość powoli wraca do normalności, ponieważ tęsknił za spotkaniami z przyjaciółmi i aktywnością na świeżym powietrzu.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Medycyna

Pierwsze latające taksówki już za dwa lata. Rozładują zakorkowane miasta i przyspieszą krótkie podróże

Systemy autonomizujące pracę pojazdów transportowych pozwolą stworzyć inteligentne latające taksówki. Dzięki zastosowaniu technologii dronowych możliwe będzie wdrożenie do służby ekologicznych taksówek elektrycznych pionowego startu i lądowania z systemem autopilota na pokładzie. Sztuczna inteligencja przejmie w nich rolę kierowcy-oblatywacza, umożliwiając szybkie i sprawne przemieszczanie się po aglomeracji. Rynek podchodzi jednak dość sceptycznie do autonomicznych latających taksówek.

Medycyna

Światło UV-C zabija 99,9 proc. koronawirusa w ciągu kilku sekund. Badania wykazały, że wirusy zabija także rodzaj światła bezpiecznego dla ludzi [DEPESZA]

Nawet 99,9 proc. koronawirusów może zostać zabitych pod wpływem światła UV-C. Dotyczy to także wirusa SARS-CoV-2, który wywołuje COVID-19. Dotychczas wirusy mogły być zabijane przez konwencjonalne bakteriobójcze światło UV-C o długości fali 254 nm, niebezpiecznej dla ludzi. Badania Signify i Uniwersytetu Bostońskiego wykazały jednak, że dla koronawirusa zabójcze jest także światło UV-C o długości fali 222 nm, które nie uszkadza ludzkich komórek. – Udostępnimy technologię innym firmom oświetleniowym, aby zaspokoić rosnące zapotrzebowanie na dezynfekcję – zapowiada Eric Rondolat, prezes Signify.