Newsy

Nauczycielom coraz trudniej budować swój autorytet. Nie pomaga w tym przestarzały system edukacji i podejście rodziców

2018-09-03  |  06:15

Nauczyciele tracą uznanie i autorytet w oczach swoich wychowanków – uważa Michał Zawadka, autor książek motywacyjnych. Przyczyniają się do tego nowe technologie i brak chęci rozwoju wśród samych nauczycieli. W świecie internetu, telewizji i idoli kreowanych przez social media pedagodzy ze swoimi przestarzałymi metodami nauczania nie są w stanie dotrzeć do uczniów i zaszczepić w nich pasji do nauki. Nie pomagają również rodzice, którzy przy dzieciach podważają autorytet nauczycieli.

Nauczyciel dzisiaj nie ma monopolu na wiedzę. Bardzo często jest tak, że młody człowiek przychodzi do nauczyciela, wiedząc dużo więcej od niego, bo np. podróżował od dziecka z rodzicami, a nauczyciel nigdy nie wyjechał za granicę. I on ma go uczyć o świecie? Młody człowiek widział te miejsca na własne oczy, a nauczyciel widział je tylko na mapie, zdjęciach czy filmach w internecie. Dzisiaj nauczyciel stoi przed ogromnym wyzwaniem, jak tę wiedzę przekazać – mówi agencji informacyjnej Newseria Michał Zawadka, autor książek motywacyjnych.

W dynamicznie zmieniającej się mentalności młodego pokolenia, kształtowanej przez internetową kulturę, nauczycielowi nie jest łatwo budować swój autorytet wśród uczniów i zdobyć ich uznanie. Często jednak sam sobie jest winny.

Upadek autorytetu jest spowodowany także przez to, że nauczyciele nie rozwijają się, a wymagają od młodzieży dostosowania się do starych czasów. Tu jest dysonans i konflikt pokoleniowy z powodu brak umiejętności zainteresowania się tym, jak wygląda świat młodzi ludzi. Przez to, że nauczyciele często są przeciwko uczniom, a nie razem z nimi, nie ciągną ich za sobą. Potrzebne jest przede wszystkim inne podejście nauczyciela do wiedzy: cały czas się rozwijam, patrzę, w jakim kierunku idą młodzi ludzie, i jestem ich przewodnikiem, pokazuję im wartości i drogę, a nie mówię, jak mają zrobić – mówi Michał Zawadka.

Zawadka podkreśla, że wiele razy zetknął się z sytuacją, kiedy nauczyciele są zamknięci na wszelkie nowości i nie chcą się rozwijać.

– Toczący się kamień nie obrasta mchem. Ci, którzy przysiadają i mówią „nie da się”, obrosną mchem i ominą ich uczniowie, powiedzą: nie chcę iść za tym człowiekiem, on dla mnie nie jest ciekawy, ja mogę sobie sprawdzić dużo więcej w sieci – mówi Michał Zawadka. – Trzeba zmieniać system edukacji, a nie dostosowywać dzisiejsze pokolenie, by pracowało w realiach sprzed kilku dekad.

Zdaniem Michała Zawadki, polska szkoła jest archaiczna, a system edukacji – mocno przestarzały. Zwraca też uwagę na problem obniżania się prestiżu instytucji szkoły. Z jednej strony jest to skutek coraz bardziej powszechnego wśród uczniów przekonania, że teoretyczna wiedza jest mało przydatna, z drugiej – kolejne reformy szkolnictwa skutkują obniżeniem wymagań wobec młodych ludzi.

– System edukacji moim zdaniem, po pierwsze, powinien iść w kierunku doświadczania, a po drugie, nie udowadniać młodemu człowiekowi, czego on nie umie, ale pokazać mu to i zaszczepić chęć do odkrywania tego – mówi Michał Zawadka.

Ekspert podkreśla, że autorytet nauczyciela buduje wiele czynników, przede wszystkim charakter i osobowość pedagoga, jego predyspozycje, wiedza oraz umiejętność stworzenia relacji społecznych, czyli rola, jaką nauczyciel pełni w grupie uczniów. Może być więc słabo przygotowanym, niewzbudzającym szacunku swoją postawą belfrem albo liderem potrafiącym wymagać i egzekwować realizowanie wydawanych poleceń.

– Autorytet nauczyciela bardzo mocno jest atakowany przez rodziców. Oni zaczynają być bardzo roszczeniowi tylko dlatego, że to jest ich dziecko. Nie oddają kompetencji, nie delegują zadania: jesteś nauczycielem, więc pracuj z moim dzieckiem, ja będę z tobą się komunikował, informował i rozliczał, ale nie będę ci mówił, jak masz pracować, bo to ty jesteś nauczycielem – podkreśla Zawadka. – Oczywiście, są nauczyciele, którzy nie chcą się rozwijać, i wtedy ingerencja rodziców jest potrzebna. Ale nauczyciel powinien umieć im powiedzieć: jestem autorytetem, w taki sposób pracuję z waszymi młodymi dziećmi i zaufajcie mi.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Roche

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

raca w Newserii

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Gwiazdy

Farmacja

Rak prostaty dzięki nowoczesnemu leczeniu stał się chorobą przewlekłą, a nie śmiertelną. W Polsce wciąż nie wszystkie terapie są refundowane

Dzięki innowacyjnym terapiom, które pojawiły się w ostatnich latach, wcześnie wykryty i poddany właściwemu leczeniu rak prostaty może być już dziś chorobą przewlekłą, a nie śmiertelną. Jednak w Polsce sytuacja chorych z tym typem nowotworu wciąż jest daleka od stanu w rozwiniętych krajach Europy czy w USA. Dotyczy to zwłaszcza chorych z przerzutowym rakiem prostaty wrażliwym na hormonoterapię, dla których nowoczesne leczenie wciąż nie jest refundowane. Polska ma w tym czteroletnie opóźnienie względem innych krajów. Eksperci wskazują, że rozszerzenie programu lekowego na tę grupę chorych zwiększy możliwość skutecznej terapii nowotworu prostaty. Włączenie jej na wczesnym etapie choroby pozwoli pacjentom na normalne życie społeczne i zawodowe.

Film

Aleksandra Popławska: Moje główne marzenie aktorskie jeszcze się nie spełniło. Zawsze gram kwiatek do kożucha, a kożuch nosi mężczyzna

Choć aktorka ma w swoim dorobku role w kilkudziesięciu filmach, serialach i spektaklach telewizyjnych, i do wielu z nich ma spory sentyment, to, jak podkreśla, nie czuje się jeszcze spełniona zawodowo. Ma też nadzieję, że doczeka się kiedyś takiego scenariusza, który będzie skrojony na miarę jej talentu, umiejętności i oczekiwań.