Newsy

Patrycja Strzałkowska: Moje książki można przeczytać w jeden–dwa dni i myślę, że właśnie dlatego odniosły sukces. Są one ciekawe, ale nie trudne

2020-08-18  |  06:27
Mówi:Patrycja Strzałkowska
Funkcja:autorka książki „Show mojego życia”

Książki Patrycji Strzałkowskiej szybko stają się bestsellerami, a fanów jej twórczości wciąż przybywa. Autorka takich tytułów jak „Show mojego życia”, „Cover Girl” czy „Welcome to spicy Warsaw” uważa, że ich sukces wynika z prostoty oraz lekkiego i przyjemnego stylu. Fabuła jest niezwykle wciągająca, historie bohaterów przedstawione w taki sposób, że nie można oderwać się od lektury, ale to wszystko napisane jest językiem zrozumiałym dla każdego. Zdradza też, że inspiracje czerpie z życia, z mediów, popularnych seriali, a nawet ze snów.

Patrycja Strzałkowska to popularna influencerka. Znana jest również z takich programów jak „Ex na plaży” w MTV Polska i „Królowe życia” w TTV. Na swoim koncie ma pięć powieści z kategorii obyczajowe i romanse.

– Moje książki przede wszystkim są skierowane do ludzi młodych i pokazują kulisy życia w konkretnych dziedzinach. Myślę, że dotąd takich książek jeszcze po prostu nie było. Są napisane łatwym, fajnym językiem. Można je przeczytać w jeden–dwa dni i myślę, że właśnie dlatego odniosły sukces, że są ciekawe, ale nie trudne – mówi agencji Newseria Lifestyle.

Przyznaje, że ma stały kontakt ze swoimi czytelnikami, którzy na bieżąco informują ją o swoich wrażeniach po lekturze. Cenią jej książki przede wszystkim za lekką fabułę, wciągające wątki i prosty język.

– Bardzo często dostaję wiadomości, że ktoś np. nie czytał w ogóle książek, a zaczął czytać moje i polubił czytanie. Wydaje mi się, że moja książka jest napisana w taki sposób, że czuje się, jakby się po prostu rozmawiało z koleżanką, jakby ktoś siedział i opowiadał przyjaciółce, co u niego słychać – mówi Patrycja Strzałkowska .

Autorka zdradza, że pomysły na swoje książki czerpie z obserwacji ludzi, ich codziennych perypetii, z show-biznesu, z rozmów na różne tematy i analizy tego, co aktualnie dzieje się w naszym kraju.

– Pomysły czerpię przede wszystkim z życia. Każda moja książka ma w sobie jakąś nutkę prawdy i tylko ja wiem, ile to procent. Czytam też bardzo dużo różnych książek, czerpię inspiracje z mediów, z tego, co widzę, co się dzieje w telewizji, w internecie i to wszystko łączę w jedną historię, co chyba wychodzi mi całkiem dobrze – mówi.

Influencerka przyznaje, że ma wiele pomysłów na kolejne publikacje. Pojawiają się one zupełnie spontanicznie. Czasem inspiracją może być nawet dobry serial lub ciekawy sen.

– Zawsze jak wydaję jedną książkę, to właśnie kończę pisać kolejną, więc to nie jest tak, że nie mam pomysłów. Cały czas coś tam mam w głowie. Po prostu tak mam, że oglądam serial i nagle wpadam na pomysł: o, zrobię taką książkę. Nawet czasami budzę się rano i myślę sobie: ale fajny sen, muszę zapisać. Z tego czerpię inspiracje – mówi Patrycja Strzałkowska.

Fani jej pisarskiego talentu nie muszą więc zbyt długo czekać na kolejne publikacje. Mają też pewność, że znów zostaną pozytywnie zaskoczeni, a przedstawiona historia pochłonie ich bez reszty.

– Mam pomysł na następną książkę, ale nie chcę go zdradzać, ponieważ nigdy nie piszę konspektu. Nigdy nie mam tak, że muszę napisać o tym, o tym i o tym. Zawsze u mnie się to zmienia, tzn. mam jeden pomysł i w trakcie pisania potrafi mi się książka tak diametralnie zmienić, że w ogóle wygląda zupełnie inaczej, niż miała wcześniej – mówi autorka.

Najnowszą propozycją Strzałkowskiej jest książka „Show mojego życia”. To historia Matyldy, która dostaje szansę od losu na zmianę nudnego życia – możliwość udziału w nowym reality show. Dziesięcioro uczestników, egzotyczna rajska plaża, duże pieniądze do wygrania i medialny lans. Bilet od losu wiedzie jednak prosto do piekła. Czytelnicy poznają odpowiedź na pytanie, czy bohaterce uda się z niego wyrwać i czy istnieją granice, których twórcy tego typu programów nie przekroczą, by zaszokować widzów.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Patronat Newserii

Gwiazdy

Dorota Szelągowska: Mam z kim rozmawiać o rzeczach prywatnych i intymnych. Nie przyszłoby mi do głowy, żeby dzielić się nimi z obcymi ludźmi

Projektantka wnętrz ma do siebie spory dystans, w konsekwencji nie przejmuje się plotkami na swój temat. Zaznacza, że zazwyczaj nie czyta medialnych doniesień, ponieważ nie ma na to czasu. Nie pała antypatią do ludzi, którzy tworzą artykuły w portalach plotkarskich. Zaznacza bowiem, że jest to ich praca i sposób na zarabianie pieniędzy. To do społeczeństwa natomiast należy decyzja, który temat będzie poczytny i stanie się popularny w internecie.

 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Gwiazdy

Ryszard Rembiszewski: Sprawy sądowe dotyczące spadku czy darowizny mogą ciągnąć się latami i budzić niesmak. Prawnik może nam wtedy wiele pomóc

Prezenter uważa, że w sytuacjach, kiedy możemy złamać prawo lub popaść w konflikt z wymiarem sprawiedliwości, najlepiej mieć przy boku doświadczonego prawnika. Dobry adwokat pomoże nam rozwiązać problem i podjąć najwłaściwszą decyzję, a w sytuacji, kiedy nie da się uniknąć procesu sądowego, przedstawi takie argumenty, dzięki którym wyrok może być dla nas dużo korzystniejszy. Aktor przyznaje, że w kluczowych kwestiach od lat radzi się swojej dobrej znajomej, doskonale zorientowanej w meandrach prawa.

Infrastruktura

Do części szkół od poniedziałku wróciła nauka zdalna. Ponad połowa nauczycieli potrzebuje dodatkowego przeszkolenia z wykorzystania narzędzi cyfrowych

Od poniedziałku, 19 października, szkoły ponadpodstawowe powracają do zdalnego trybu nauczania. Eksperci podkreślają jednak, że dzięki czasowemu przeniesieniu lekcji do online’u wiosną tego roku polska edukacja wykonała duży krok w kierunku cyfryzacji. Dzięki temu jest lepiej przygotowana na ponowne wprowadzenie nauki zdalnej. Po kilku miesiącach zajęć online nauczyciele coraz lepiej oceniają swoje kompetencje w tym zakresie, ale wciąż ponad połowa przyznaje, że przydałoby się im dodatkowe przeszkolenie.