Newsy

Piotr Głowacki: W tej chwili teatr, film i serial traktuję jako trzy równoległe ścieżki aktorskie. Serial stał się osobną, ale równowartościową formą

2018-01-11  |  06:56

Zdaniem Piotra Głowackiego każdy aktor w swoim dorobku zawodowym powinien mieć zarówno role teatralne i filmowe, jak i serialowe. Trzeba bowiem zdobywać doświadczenie na różnych płaszczyznach i dostosowywać się do potrzeb widzów. Dla niego priorytetem jest teraz rola w nowym spektaklu Teatru Telewizji „Inspekcja” i postać prof. Artura Barta w serialu „Na dobre i na złe”.

Piotr Głowacki jest jednym z najbardziej charakterystycznych i utalentowanych polskich aktorów. Zagrał w kilkudziesięciu filmach, teatrach i serialach. Ma na swoim koncie m.in. nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego za rolę w filmie „Dziewczyna z szafy”, nagrodę Orła za najlepszą drugoplanową rolę męską w filmie „Bogowie” oraz nagrodę Osobowość Roku 2016 magazynu „Osobowości i sukcesy”. Aktor nie powiedział jednak jeszcze ostatniego słowa, a jego telefon wciąż dzwoni.

– W tej chwili jestem w trakcie aktywnej współpracy z Teatrem Telewizji. Teraz będzie już drugi spektakl – pierwszy to „Brat naszego Boga”, w tej chwili „Inspekcja”. Bardzo ciekawe wyzwania, tym jestem w tej chwili zajęty najbardziej. Natomiast z planami filmowymi czekam do premier – mówi agencji Newseria Lifestyle Piotr Głowacki, aktor.

„Inspekcja” jest dramatem rozgrywającym się w okresie II wojny światowej. Major bezpieczeństwa państwowego Wasilij Zarubin otrzymuje od Stalina zadanie zwerbowania pośród polskich oficerów osadzonych w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie jak najwięcej potencjalnych współpracowników przyszłej władzy w nowej, komunistycznej Polsce. Piotr Głowacki wciela się w rolę Józefa Stalina. Zdjęcia do spektaklu kręcone były m.in. w Łodzi. „Inspekcję” będzie można zobaczyć na antenie TVP1 9 kwietnia.

Głowacki przyznaje, że nie grupuje propozycji zawodowych na lepsze i gorsze. W każdej stara się znaleźć coś dla siebie. Dzięki tej różnorodności czuje się spełniony, a jego dorobek artystyczny wciąż się rozrasta.

– W tej chwili teatr, film i serial traktuję jako trzy równoległe ścieżki aktorskie, dlatego że serial też wskoczył na ten poziom, że stał się osobną, ale równowartościową formą. Teatr różni się od filmu i serialu innym rodzajem kontaktu, tym, że jesteśmy na żywo w kontakcie z widzem, film jest rodzajem noweli, a serial jest powieścią. Nie jest to wybór: czy teatr, czy film, czy serial, tylko raczej w ramach każdej z tych dyscyplin chciałoby się robić jak najciekawsze rzeczy – mówi Piotr Głowacki.

Piotra Głowackiego będzie można także zobaczyć w nowej komedii romantycznej „Serce nie sługa”, która będzie miała swoją premierę w tym roku. Głównymi bohaterami filmu są Filip i Daria, najlepsi przyjaciele, którzy znają się od lat. Filip to klasyczny Piotruś Pan i łamacz damskich serc. Po kolejnej upojnej nocy, gdy obudzi się obok nowo poznanej dziewczyny, poczuje, że chce zmienić swoje życie i nadać mu sens. Przypomni przyjaciółce propozycję, którą złożył jej kilka lat temu. Jeśli do trzydziestki nie będą w poważnych związkach, to pobiorą się i razem wychowają dziecko. Daria na początku sceptycznie nastawiona do tego pomysłu, w końcu się poddaje i ulega namowom przyjaciela.

W obsadzie znaleźli się także Roma Gąsiorowska, Paweł Domagała, Magdalena Różczka, Mateusz Damięcki, Zuzanna Grabowska i Krzysztof Stelmaszyk.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

Gwiazdy

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Gwiazdy

Anna Korcz: W Polsce uzurpujemy sobie prawo do oceniania i krytykowania. Co najmniej połowa społeczeństwa powinna nauczyć się kultury

Aktorka tłumaczy, że w Polsce pojęcie tolerancji jest rozumiane bardzo wąsko. Jej zdaniem ludzie zbyt często uzurpują sobie prawo do krytykowania decyzji innych, jednocześnie nie zwracając uwagi na szkodliwość własnych czynów. Równie powszechna jest dyskryminacja grup społecznych ze względu na wiek lub wygląd. Co gorsza, internet spowodował, że wiele osób wygłaszając obraźliwe komentarze, czuje się bezkarnie. Anna Korcz podkreśla, że każdy ma prawo do planowania życia według własnych upodobań i nie należy o tym zapominać.

Zdrowie

Marzena Rogalska: Edukację dotyczącą profilaktyki raka piersi powinniśmy zacząć od młodych lat. Należy uświadamiać już nastolatki

Podczas pracy jako dziennikarka Marzena Rogalska poznaje historie wielu osób, w tym również kobiet zmagających się z rakiem piersi. Zauważa, że wczesne wykrycie zmian nowotworowych zwiększa szansę na pomyślny przebieg leczenia. Właśnie dlatego ważne jest, aby regularnie wykonywać niezbędne badania ginekologiczne, a także samobadanie. Zdaniem prowadzącej świadomość tego problemu w Polsce jest wciąż zbyt mała. Należy więc zwiększyć nacisk na edukację i rozpocząć ją w możliwie jak najmłodszym wieku.

Konsument

Dla 2/3 Polaków cena jest najważniejszym kryterium przy planowaniu tegorocznego urlopu. Co drugi skarży się też na wysokie ceny w kurortach

Cena to kluczowy czynnik, który Polacy uwzględniają przy planowaniu tegorocznych wakacji. Prawie połowa bierze też pod uwagę pogodę, bo dla 60 proc. urlopowiczów niekorzystna aura oznacza całkowicie zepsuty letni wypoczynek. Na kolejnych miejscach znalazły się wysokie ceny w turystycznych kurortach, na które skarży się co drugi Polak, dokuczliwe komary i hałaśliwi wczasowicze – wynika z lipcowej edycji badania „Barometr Providenta”.