Newsy

Piotr Kędzierski na razie nie wróci do "Bitwy na głosy"

2013-10-18  |  12:15
Piotr Kędzierski na jakiś czas kończy przygodę z telewizją. Dziennikarz prowadził trzy pierwsze edycje "Bitwy na głosy", jednak na razie zawiesza współpracę z tym programem. Woli pracować w radiu, zwłaszcza, że nie dostał żadnej propozycji  programu, który by go zainteresował.

Piotr Kędzierski przyznaje, że praca w telewizji była sporym wyzwaniem, ale na razie poświęci się wyłącznie radiu. Zdecydowanie lepiej czuje się przed mikrofonem niż przed kamerą.

Ze względu na moją bardziej punkową niż komercyjną duszę, bliższe jest mi radio. Jest fajne, jest kameralne, jest bardziej intymne niż telewizja. Postanowiłem, że skupię się teraz właśnie na radiu Roxy – powiedział dziennikarz agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Dziennikarz prowadzi w radiu '"Roxy" poranny program „Ranne Kakao”. Bardzo ceni sobie bliski kontakt ze słuchaczami. Zarówno na antenie, jak i na Facebooku. Wcześniej, w wywiadach podkreślał, że jest zagorzałym przeciwnikiem portali społecznościowych. Kędzierski nie myśli jednak o całkowitym porzuceniu telewizji.

 – Mam swoje wymarzone formaty, które chciałbym zrealizować. Chciałbym robić coś, do czego jestem w 100 proc. przekonany. Jestem za młody, aby robić coś, co jest niezgodne z moim światopoglądem, z moim poczuciem humoru i zasadami, dlatego sobie spokojnie czekam.

Piotr Kędzierski prowadzi swój program z Tymonem Tymańskim od poniedziałki do piątku od 7.00 do 10.00.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Handel

Coraz więcej światowych zasobów ryb jest przełowionych. Nadmierne połowy dotyczą już blisko 38 proc. stad ryb na świecie

Według najnowszych danych ONZ FAO nadmierne połowy dotyczą 37,7 proc. wszystkich stad ryb i ten odsetek stale rośnie. W niektórych akwenach, takich jak Morze Śródziemne i Czarne, ponad 60 proc. stad jest przełowionych. Może to prowadzić nie tylko do degradacji ekosystemów morskich, ale także mieć poważne konsekwencje dla milionów ludzi na świecie. – Gdyby wszystkie stada na świecie były poławiane w  zrównoważony sposób, pozwoliłoby to wygenerować o 16 mln t więcej ryb i owoców morza rocznie, co z kolei przełożyłoby się na możliwość wyżywienia dodatkowych 72 mln ludzi – wskazuje Joanna Ornoch z organizacji pozarządowej MSC (Marine Stewardship Council).

Media

Magdalena Boczarska: Tantiemy z internetu to jest należna nam wypłata za naszą pracę. Te pieniądze pozwoliłyby nam spokojnie przeżyć od pierwszego do pierwszego

Magdalena Boczarska była w gronie aktorów, którzy we wtorek protestowali przed Sejmem. Podczas posiedzenia Komisji Kultury i Środków Przekazu odbywało się bowiem pierwsze czytanie projektu nowelizacji ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Mateusz Banasiuk podkreśla, że środowisko twórców filmowych już od wielu miesięcy z determinacją walczy o stosowne zapisy, które jak najszybciej powinny być dostosowane do norm europejskich. Platformy cyfrowe i sieci kablowe rozpowszechniające filmy i seriale czerpią bowiem ogromne zyski z pracy artystów i pozostałych wykonawców, dlatego też powinny płacić im za to należne wynagrodzenie. Szacuje się, że każdego roku tracą oni z tego tytułu ponad 41 mln zł.

Media

Anna Kalczyńska: Ostatni rok dał mi duży oddech i dziś już oglądam „Dzień Dobry TVN” z dystansem. Zmiany doceniamy po jakimś czasie

Prezenterka nie ukrywa, że na początku trudno było się jej pogodzić ze zmianami kadrowymi w „Dzień Dobry TVN”,  bo dobrze czuła się w tym formacie śniadaniowym i wiązała z nim duże nadzieje. Teraz jednak, patrząc na wszystko z perspektywy czasu, zdążyła się już przekonać, że ta zmiana na ścieżce zawodowej była jej potrzebna, bo dała motywację do działania na innych płaszczyznach. Anna Kalczyńska ma już nową pracę. Wkrótce na portalu Goniec.pl będzie miał premierę jej autorski program o tematyce geopolitycznej.