Newsy

Samodzielne budowanie robota lub wytwarzanie prądu elektrycznego, czyli ferie w mieście dla miłośników nauki

2015-01-26  |  06:00

Milion gości rocznie odwiedza warszawskie Centrum Nauki Kopernik, a w takich okresach jak ferie zimowe liczba zwiedzających rośnie. Czeka na nich siedem wystaw, laboratoria naukowe, planetarium i pracownia dla majsterkowiczów. Miłośnicy nauki i majsterkowania mogą samodzielnie wyprodukować prąd elektryczny, zbudować robota lub obejrzeć świat oczami węża.

W Centrum Nauki Kopernik funkcjonuje sześć wystaw stałych, m.in. „Człowiek i środowisko", w której eksponatami stają się sami zwiedzający, „Świat w ruchu", pokazująca jak rozchodzą się fale dźwiękowe i światło i w jaki sposób wprawiane są w ruch palce dłoni, oraz „Re: generacja", która korzystając z najnowszych odkryć psychologii, socjologii i neurobiologii, prowadzi po świecie emocji i relacji międzyludzkich. Od końca listopada w Centrum działa także kolejna wystawa czasowa „Mikroświat”, która pozwala dojrzeć to, co zazwyczaj pozostaje niewidoczne dla oka. 

Ukazuje ona naszym oczom świat małych stworzeń, którego normalnie nie możemy zobaczyć, bo potrzebne są do tego różnego rodzaju urządzenia, jak mikroskopy. Mamy zdjęcia, na których widać małe istoty powiększone 500 razy. Są też takie, na których organizmy są powiększone nawet ponad 32 tys. razy, to takie istoty, których nigdy nie bylibyśmy w stanie zobaczyć, gdybyśmy nie mieli technologicznych wynalazków w postaci mikroskopów – mówi Katarzyna Nowicka, rzecznik prasowy Centrum Nauki Kopernik, w rozmowie z agencją informacyjną Newseria.

W Centrum Nauki Kopernik można się także wybrać do dwóch teatrów. Pierwszy z nich to Teatr Robotyczny, czyli miejsce, gdzie w role aktorów wcielają się roboty. W Teatrze Wysokich Napięć w głównej roli występuje natomiast prąd elektryczny, zwykle o bardzo wysokim napięciu, który manifestuje swoją obecność w postaci piorunów. Dla najmłodszych miłośników nauki Centrum przygotowało wystawę „Bzzz!”, którą mogą zwiedzać dzieci do 6. roku życia.

Wszystko jest niskie, dostosowane również psychologicznie do sposobu odbierania świata przez najmłodszych odbiorców. Zapraszamy też do planetarium, gdzie praktycznie co tydzień są nowe projekcje i pokazy. Są filmy, pokazy na żywo, koncerty muzyczne i pokazy laserowe. W laboratoriach  można poczuć, jak to jest być naukowcem – mówi Katarzyna Nowicka.

W Centrum Nauki Kopernik istnieją cztery laboratoria: chemiczne, fizyczne, biologiczne i pracownia robotyczna. W laboratorium chemicznym zwiedzający mogą samodzielnie wyprodukować prąd lub wodór, a w pracowni robotycznej – zbudować własnego robota. W Centrum zlokalizowane jest także planetarium Niebo Kopernika, w którym odbywają się m.in. pokazy filmów o tematyce popularnonaukowej.

Centrum Nauki Kopernik zostało otwarte w listopadzie 2010 roku. Jego celem jest promowanie i popularyzacja nauki. Instytucja została wyróżniona nagrodą Popularyzator Nauki, przyznawaną przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Rocznie to miejsce gości ponad milion osób.

Każdy z naszych zwiedzających jest inny i mamy tego świadomość, dlatego nasza oferta jest tak skonstruowana, by każdy mógł tutaj znaleźć coś dla siebie, odnaleźć się i przede wszystkim zainspirować. Bo jest to miejsce, które ma inspirować naszych zwiedzających. Chcemy, żeby łykali oni naukowego bakcyla, aby później rozwijać swoje zainteresowania już innymi metodami – mówi Katarzyna Nowicka.

Bilety do Centrum Nauki Kopernik można kupić na miejscu lub przez internet. Podczas ferii zimowych lepiej zdecydować się na wcześniejszy zakup online, ponieważ ze względu na bardzo dużą liczbę zwiedzających, ich sprzedaż może być w danym dniu ograniczona.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

raca w Newserii

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Teatr

Adam Fidusiewicz: Uważam, że dużo osób kłamie. Jest to wpisane w naturę człowieka i normalne

Aktor gra jedną z głównych ról w spektaklu „Telewizja kłamie” na deskach warszawskiej Sceny Relax. Spektakl powstał na podstawie obserwacji czterech popularnych stacji telewizyjnych. Aktor zaznacza jednak, że to nie jest atak na żadną z nich. Twórcy przedstawienia dokonali natomiast wnikliwej analizy i wypunktowali to, co najbardziej charakterystyczne. Zdaniem Adama Fidusiewicza nie trzeba być znawcą mediów, by szybko skojarzyć, jaką retoryka posługuje się dana telewizja i jaki styl mają prezenterzy, którzy są jej wizytówką.

Farmacja

Migotanie przedsionków to najczęstsze zaburzenie rytmu serca. Szacuje się, że żyje z nim ok. 700 tys. Polaków

Migotanie przedsionków odczuwane jest często jako kołatanie, szybkie i nieregularne bicie serca. Mogą towarzyszyć mu duszność, zmęczenie, spadek wydolności fizycznej, a nawet zawroty głowy i omdlenia. Jednak choroba równie dobrze może też nie dawać żadnych objawów, dlatego część chorych w ogóle nie wie o jej istnieniu. Nieleczone migotanie przedsionków aż pięciokrotnie zwiększa ryzyko udaru mózgu, może też doprowadzić do niewydolności serca. Dlatego z okazji obchodzonego w tym roku 29 września Światowego Dnia Serca w ramach kampanii „W rytmie arytmii. Stop udarom” powstało specjalne wideo edukujące, jak dbać o serce, aby uniknąć groźnych chorób.

Handel

Oryginalne sery, szynka i trufle made in Italy podbijają gusta Polaków. Świadomość konsumentów rośnie

Włoska kuchnia zdobywa w Polsce coraz większe grono wielbicieli. Wiele restauracji ma w ofercie chociażby podstawowe włoskie potrawy, a Polacy coraz chętniej przygotowują je też we własnym domu, bo na sklepowych półkach można dziś bez większego problemu znaleźć tradycyjne produkty sprowadzane z Italii. Do najbardziej znanych należy oryginalny ser Parmigiano Reggiano, szynka parmeńska prosciutto di Parma czy trufla. Polacy wiedzą coraz więcej o tym, jak te produkty podawać i miksować z polskimi tradycyjnymi przepisami.