Newsy

Seksuolog: w dużych miastach jest większe przyzwolenie na częste randkowanie dla przyjemności

2016-12-15  |  05:50
Mówi:dr Agata Loewe
Funkcja:seksuolog, ekspert programu „Undressed Polska: randka w łóżku”
  • MP4
  • Zdaniem ekspertów, Polacy, zwłaszcza ci mieszkający w dużych miastach, są coraz bardziej otwarci na randkowanie dla sportu i przyjemności. Chcą poznawać nowych ludzi, cieszyć się ich towarzystwem, ale nie przyjmują od razu założenia, że przerodzi się to w trwały związek na wiele lat. Do zawierania nowych znajomości wiele osób chętnie wykorzystuje portale randkowe i serwisy społecznościowe, dzięki którym łatwiej pokonać nieśmiałość. 

    W badaniu przeprowadzonym przez portal C-Date.pl prawie 1/5 Polaków deklaruje, że dokładne zaplanowanie randki jest dla nich bardzo istotne, z kolei 40 proc. badanych twierdzi, że ów aspekt jest dla nich zupełnie nieważny i wolą spontaniczne działania. Zdecydowanie najmniej komfortowo Polacy czują się we własnych czterech ścianach – na randkę w swoim mieszkaniu zdecydowałoby się 16 proc. ankietowanych, a w domu wybranka/wybranki – 27 proc. Zdecydowanie najpopularniejszym miejscem na tête-à-tête jest hotel lub restauracja – wybiera je ponad 38 proc. respondentów. Co dziesiąty Polak i Polka lubią też spotkania w plenerze.

    – Ogólnie jest tak, że w dużych miastach jest większe przyzwolenie na to, żeby mieć więcej partnerów, randkować często z różnym nastawieniem i z różnymi motywacjami. Teoretycznie randkuje się po to, żeby poznać miłość swojego życia i związać się na długie lata, ale w dużych miastach jest coś takiego jak randkowanie dla sportu, w takim sensie, że są osoby, które z samego randkowania czerpią przyjemność. To jest okazja, żeby poznawać nowych ludzi, cieszyć się wzajemnym towarzystwem, być może się zakochać – mówi agencji Newseria Lifestyle dr Agata Loewe, seksuolog, ekspert programu „Undressed Polska: randka w łóżku”.

    Znajomości zawierane są w różnych sytuacjach. Czasem zaczyna się od przypadkowego spotkania na ulicy, w tramwaju czy na prywatce, a innym razem jest to celowe poszukiwanie potencjalnego partnera.

    Z jednej strony mamy metody tzw. oldschoolowe, tradycyjne, czyli wychodzimy na imprezę albo poznajemy kogoś przez znajomych znajomych, w realu. Ale dużą rolę odgrywają również portale randkowe, w dawnych czasach były gazety, przez które ludzie wysyłali ogłoszenia, więc też można było za pomocą mediów poznawać miłość swojego życia czy szukać osoby do związku – podkreśla dr Agata Loewe.

    Na polskim rynku działa około 70 portali randkowych. Eksperci ds. komunikacji damsko-męskiej podkreślają, że doskonale spełniają one swoją rolę – pomagają pokonać barierę nieśmiałości, umożliwiają poznanie ludzi o podobnych zainteresowaniach i nawiązanie z nimi szybkiego kontaktu. Na portalach randkowych zarejestrowanych jest kilka milionów osób. Atrakcyjne znajomości można również zawierać poprzez portale społecznościowe. Wirtualny świat często jest początkiem przyjaźni, a nawet miłości, która nie kończy się wraz z wylogowaniem z serwisu.  

    Powiedziałabym, że w dzisiejszych czasach randkowanie jest bardzo popcornowe i fastfoodowe, tzn. jest ono bardzo namacalne i dostępne tak naprawdę dla każdego człowieka, niezależnie od orientacji seksualnej. Ludzie znajdują swoich partnerów czy partnerki przez internet i to, co się w pierwszej kolejności liczy, to jest atrakcyjność fizyczna, czyli albo się nam ktoś podoba, albo nie. Są osoby, które też zwracają uwagę na opis, na wspólne wartości, wspólne hobby, podobne spojrzenie na świat. W dalszej kolejności zaczynamy ze sobą rozmawiać, a jeśli się sobie spodobamy, to umawiamy się na następną randkę – mówi dr Agata Loewe.

     

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Kalendarium

    Festiwal Biegowy Tauron 2020
    Biogen

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Patronat Newserii

    Muzyka

    Paula Tumala: Dzięki Donatanowi moje życie nabrało kolorów. Wiele kobiet chciałoby być na moim miejscu i jestem mu dozgonnie wdzięczna, że wybrał mnie jako Słowiankę

    To właśnie Donatanowi Paula Tumala zawdzięcza swoją popularność. Muzyk dostrzegł w niej potencjał i niewątpliwie jest ojcem jej sukcesu. Modelka wzięła udział w kilku jego teledyskach, ale największy rozgłos przyniosła jej rola Słowianki w klipie do utworu „My, Słowianie” nagranym wspólnie z Cleo. Tę współpracę wspomina jako jeden z najlepszych momentów w swoim życiu. Zapewnia też, że gdyby padła kolejna taka propozycja, na pewno by nie odmówiła.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Gwiazdy

    Kinga Sawczuk: Ekologia zawsze była mi bliska, ponieważ byłam harcerką. Żyjemy na tej planecie wspólnie i każdy powinien dbać o środowisko

    Influencerka wzięła udział w akcji  Clean Up The World polegającej na wspólnym sprzątaniu świata przez osoby rozpoznawalne. Towarzyszył jej dziennikarz Kuba Adamiak, z którym współprowadzi e-lekcje przyrody w ramach projektu edukacyjnego Eco Studio Electro-System. Tłumaczy, że kontakt z przyrodą od zawsze był dla niej niezwykle ważny. Kinga Sawczuk zaznacza, że współczesne media powinny poszerzać świadomość ekologiczną społeczeństwa. Dzięki temu ludzie będą wiedzieć, jak postępować z niebezpiecznymi odpadami, które zagrażają środowisku przyrodniczemu.

    Ochrona środowiska

    Polska w gronie państw najbardziej zagrożonych deficytem wody. Spodziewane dramatyczne konsekwencje społeczne i gospodarcze

    – W Polsce do 2025 roku kryzys wodny będzie się pogłębiał, później będzie już tylko gorzej. Biznesy wodochłonne oczywiście wiedzą o tych analizach i one będą wycofywać się od nas w kierunku krajów, gdzie ten kryzys wodny jest mniejszy – mówi Kamil Wyszkowski, prezes UN Global Compact w Polsce. Jak wskazuje, Polska jest jednym z najuboższych w wodę krajów w Europie i na dodatek ma problem z jej magazynowaniem. Poziom retencji oscyluje wokół 6 proc., podczas gdy np. w Hiszpanii przekracza 40 proc. Jednak problem z niedoborem wody gwałtownie zaostrza się nie tylko w naszym kraju, ale i na całym świecie. – Konsekwencje będą potężne. To będzie wielka wędrówka ludów i prawdopodobnie wojna o wodę, zasoby i żywność – mówi ekspert.